Reklama

Runął ostatni koźlak

Wola Kożuszkowa
     Runął ostatni koźlak
     Obok domu Józefa i Anny Knyrków stał drewniany wiatrak z 1891 r. W 1958 r. wichura urwała mu skrzydła. 51 lat później, 30 lipca nad gminą Jeziora Wielkie przeszła silna nawałnica. Konstrukcja wiatraka została naruszona i 31 lipca zawalił się.

Józef Knyrek z Woli Kożuszkowej pokazuje, ile zostało z liczącego 118 lat wiatraka po przejściu nawałnicy. W rodzinie Knyrków wiatrak był przez 81 lat, od 1928 r. fot. Paweł Lachowicz

     Budowniczymi i pierwszymi właścicielami wiatraka byli bracia Janowscy. W latach 20. przejął go Kazimierz Połczyński. - Po kilku latach wpadł on w wielkie długi i wiatrak został wystawiony na sprzedaż przez komornika. Wówczas z przetargu kupił go mój dziadek Antoni Knyrek. Było to w roku 1928 i od tej pory był on w naszej rodzinie - opowiada Józef Knyrek. W 1937 r. Antoni Knyrek przekazał wiatrak synowi Janowi. Po śmierci Jana wiatrak przejął jego brat Kazimierz. W 1990 r. gdy Kazimierz przeszedł na emeryturę, przekazał go obecnemu właścicielowi Józefowi Knyrkowi, który pracował na wspólnym gospodarstwie z Kazimierzem od roku 1964.
     70-letni Józef Knyrek mieszka w Woli Kożuszkowej od urodzenia. Obecnie gospodarzy z żoną Anną i synem Bogumiłem. - Był to ostatni „koźlak” na terenie gminy Jeziora Wielkie. Kiedyś było ich więcej. Jeden typu holender stał w Berlinku, drugi stał w Jeziorach. Jeszcze jeden mieścił się w Jeziorkach, natomiast w Wójcinie stały dwa wiatraki. Niestety, wtedy były ciężkie czasy na zabytki i wszystko było rozbierane i niszczone. Nasza rodzina nigdy nie dostała żadnych pieniędzy na remont wiatraka - opowiada Józef Knyrek. W październiku 1958 r., jak mówi nam właściciel wiatraka, wiatr utrącił śmigła. Wówczas zaprzysiężony rzeczoznawca z zakresu budownictwa  Henryk Bucholz z Mogilna wykonywał inwentaryzację obiektu i wykonywał plany sytuacyjne.

Śrutownik elektryczny stoi w tej chwili w szopie Józefa Knyrka. Pracował przez wiele lat w wiatraku-młynie, gdy „koźlak” nie miał już skrzydeł. fot. Paweł Lachowicz

     Od tego momentu Józef Knyrek przerobił wiatrak na młyn elektryczny. - Jak ktoś miał młyn na prąd, to nie mógł mieć śmigieł, ponieważ to był taki chwyt, aby urzędnicy mogli w prosty sposób rozliczyć z podatku. Gdyby wiatrak miał śmigła na wiatr, to oni nie byliby w stanie sprawdzić, ile zboża przemielono, a tak sprawdzili sobie po zużyciu prądu. Wejrzał na licznik, kazał zmielić jakieś 300 kilo, wziął i spisał zużycie prądu. W ten sposób nas kontrolowano - opowiada Józef Knyrek. Najgorsze czasy zdaniem właściciela wiatraka były za rządów Władysława Gomułki. - To był najgorszy stalinowski okres. Wtedy najwięcej zabytków poniszczono. Najlepsze czasy były za Edwarda Gierka. Inaczej rozliczali rolników i więcej pieniędzy zostawało w gospodarstwie - opowiada Józef Knyrek.
     Do wojny w młynie mielono zboże na mąkę razówkę, kaszę i na paszę dla zwierząt, a po wojnie - jak mówi Józef Knyrek - mielono zboże tylko na paszę dla zwierząt. Do 1964 r. ziarno mieliło się na kamieniu, a od 1964 r. do wiatraka wstawiony został bijakowy młynek elektryczny i pracował już tylko jako śrutownik elektryczny. Również w tym roku został przerobiony dach wiatraka, który wówczas obniżono. Wiatrak - młyn czynnie pracował do 1990 r. Później gospodarz uruchamiał go tylko dorywczo, ponieważ przestał pracować ze względu na zdrowie i od tego czasu mielił ziarno tylko dla swoich potrzeb. 

Reklama

     W czwartek 23 lipca przez gminę Jeziora Wielkie, a tym samym nad gospodarstwem Józefa Knyrka w Woli Kożuszkowej, przeszła burza i wiał silny wiatr, który najprawdopodobniej naruszył konstrukcję wiatraka. Następnego dnia, w piątek około 1530, gospodarze usłyszeli wielki huk. - Pękła jedna belka, poleciała po ścianie i uderzyła w dwie poprzeczne belki. Wówczas ciężar wału podbił te dwie belki tak, że dach poleciał do góry. Aż mącznica wyskoczyła z górnego mocowania i w tym momencie wszystko się rozleciało - opowiada Józef Knyrek. - Jakby tam ktoś stał, nie zdążyłby uciec. Trwało to dosłownie około 3 sekundy i było przy tym oczywiście dużo kurzu. Widziałem wszystko na własne oczy, bo akurat byłem w obejściu. To był taki huk, że sąsiedzi myśleli, że garaż im się rozlatuje i szybko z niego uciekli - dodaje pan Józef.  

Na jednej z belek „koźlaka” ocalał napis, który mówi, z którego roku pochodzi wiatrak i kto był jego pierwszym właścicielem
          fot. Paweł Lachowicz

     Najważniejszym elementem w wiatraku, jak powiedział jego właściciel, jest właśnie mącznica zbudowana z drewna sosnowego. Na nadprożu wiatraka widniała data D. 18 cz. 1891 R. i napis M. K. Janowscy z sentencją: Ave Maria Gratia Plena. Ponieważ wiatrak Józefa Knyrka wpisany był na listę zabytków województwa kujawsko-pomorskiego, spytaliśmy gospodarza, czy było jakieś zainteresowanie jego zabytkiem. - Dopóki w Woli Kożuszkowej była szkoła, to nauczyciele z dziećmi przychodzili, żeby im wiatrak pokazać, ale jak szkołę zlikwidowali, to już nikogo widać nie było - usłyszeliśmy od Józefa Knyrka.
     Wiatrak, jak powiedzieli nam mieszkańcy gminy Jeziora Wielkie, był kompasem dla ludzi przejeżdżających przez gminę. - Jak ktoś się pytał o jakieś miejsce, to często mówiono, że od wiatraka w tę czy w tamtą stronę. Szkoda tego wiatraka  - mówią mieszkańcy Woli Kożuszkowej. Obecnie w miejscu wiatraka można zobaczyć tylko jego elementy. Natomiast gospodarz w szopach ma jeszcze wiele innych części wiatraka, w tym np. paprzycę. Fragment żarna kamiennego, które kiedyś używane było do mielenia zboża, zdobi skalniak znajdujący się w ogródku gospodarza. Do tej pory wiatrak był jedynym tego typu reliktem przeszłości na terenie gminy Jeziora Wielkie. Obecnie wójt Marek Maruszak jest w trakcie przygotowywania pisma do wojewody o wykreślenie wiatraka z ewidencji zabytków województwa.

Reklama

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 912 (31/2009)

 


Podobne teksty:

Wiatraki w Reczu i w Żninie

Wiatraki wschodnich Pałuk

Resztki wiatraka Szybatki wróciły do Żnina

Klucz do wiatraka

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości