100-letnia Salomea Wietrzykowska w towarzystwie rodziny, burmistrza Mogilna Leszka Duszyńskiego, przewodniczącej Rady Miejskiej w Mogilnie Teresy Kujawy, zastępcy kierownika USC w Mogilnie Justyny Jarlaczyk i przedstawiciela Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Inowrocławiu Macieja Owczarka
fot. Joanna Świetnicka
Wylatowo, Salomea Wietrzykowska, jubileusz
Salomea Wietrzykowska skończyła 100 lat
Niesamowita pogoda ducha, wielka ciekawość świata, odwaga i skromność - to cechy Salomei Wietrzykowskiej. Dostojna Jubilatka pomimo upływu lat cieszy się dobrym zdrowiem i pogodą ducha. Dziś jest ukochaną matką, babcią i prababcią. Setne urodziny seniorka obchodziła w gronie najbliższych. Z życzeniami przyjechały także władze samorządowe Mogilna. Był tort, upominki i serdeczne życzenia.
Setne urodziny dane jest świętować nielicznym. 14 czerwca do grona 100-latków z gminy Mogilno dołączyła Salomea Wietrzykowska z Wylatowa. Obecnie jest jedyną mieszkanką Wylatowa, która doczekała tak sędziwego wieku. Świętowała setkę z wielką pompą. Była msza święta w parafii pw. św. Piotra i Pawła w Wylatowie, którą odprawił ks. proboszcz Krzysztof Tarbicki oraz rodzinna uroczystość w restauracji Czeremcha w Trzemesznie. Lista gości, którzy przyjechali z różnych zakątków Polski, była okazała.
Wśród gości, którzy następnego dnia, 15 czerwca odwiedzili Jubilatkę z życzeniami w jej rodzinnym domu byli m.in.: burmistrz Mogilna Leszek Duszyński, przewodnicząca Rady Miejskiej w Mogilnie Teresa Kujawa, zastępca kierownika USC w Mogilnie Justyna Jarlaczyk i Maciej Owczarek z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Inowrocławiu. Był tort, symboliczna lampka szampana i życzenia. Seniorka dziękując nie kryła wzruszenia. Goście zaśpiewali Jubilatce nie Sto lat, a Dwieście lat. Pani Salomea powiedziała wtedy humorystycznie, że ksiądz na niedzielnej mszy świętej mówił, że nie powinno śpiewać się 100, czy 200 lat, tylko wiele, wiele lat. Urodzinowe spotkanie było okazją do wspomnień.
Salomea Wietrzykowska z domu Szymańska urodziła się 14 czerwca 1915 r. w Wylatowie jako najmłodsze z szóstki dzieci Marianny z domu Nowak i Kazimierza Szymańskich z Wylatowa. Miała siostrę Zofię i braci Franciszka, Władysława, Ludwika i Kazimierza - wszyscy już nie żyją. Rodzice seniorki prowadzili własne gospodarstwo rolne. W 1918 r., gdy pani Salomea miała 3 lata, zmarła jej mama. Jubilatka przyznaje, że mamy nie pamięta. Ojciec 100-latki po pewnym czasie ponownie się ożenił z Marianną z Wylatowa. Z małżeństwa ojca i macochy wylatowianki urodziło się troje dzieci: Teodozja, Wincenty - już nie żyją oraz Teresa Witkowska, która ma obecnie 89 lat i również mieszka w Wylatowie.
Sędziwa mieszkanka Wylatowa ukończyła 7 klas Szkoły Podstawowej w Wylatowie. I komunię św. przyjęła 5 czerwca 1927 r. Jak wspomina, od rana trzeba było iść do szkoły, a po południu do pracy na pole. W czasie II wojny światowej pracowała jako kelnerka u Niemców w Ośrodku Wypoczynkowym w Bydgoszczy, w dzielnicy Rynkowo. Pani Salomea pamięta, że pracodawcy byli dla niej bardzo dobrzy. Po wojnie 100-latka wróciła do Wylatowa, gdzie w wieku około 30 lat podjęła pracę u księdza Władysława Jagodzińskiego jako gosposia, u którego pracowała około 1,5 roku. Tam też poznała swojego przyszłego męża Wacława Wietrzykowskiego z Wylatowa. Pan Wacław był rzeźnikiem, pracował ponadto jako stróż nocny w PGR. Salomea i Wacław pobrali się w czerwcu 1946 roku. W domu, w którym wspólnie zamieszkali, Jubilatka mieszka do dziś.
Pani Salomea może poszczycić się liczną rodziną. Małżonkowie wychowali bowiem pięcioro dzieci: urodzoną w 1947 r. mieszkającą w Bydgoszczy Marię Konieczyńską, urodzonego w 1948 r. Leszka Wietrzykowskiego z Wylatowa, urodzonego w 1949 r. Michała Wietrzykowskiego - zmarł jak miał pół roku na zapalenie opon mózgowych, urodzonego w 1951 r. Henryka Wietrzykowskiego z Mogilna i urodzonego w 1954 r. mieszkającego w Gnieźnie Zbigniewa Wietrzykowskiego. Dostojna Jubilatka po urodzeniu pierwszego dziecka zajęła się domem i wychowaniem dzieci a następnie wnuków, co dawało jej ogromną satysfakcję. Seniorka wspomina, że były to lata trudne dla wszystkich, lecz życie w domu było wesołe. 13 września 1982 r. sędziwa wylatowianka została wdową.
Jubilatka doczekała: 13 wnucząt: Anny, Marka, Wiesławy, Ewy (dzieci syna Leszka), Sławomira, Marcina, Pawła, Janusza (dzieci syna Henryka), Bartosza, Piotra, Marty (od syna Zbyszka), Tomasza i Justyny (od córki Marii) oraz 13 prawnucząt: Witolda i Aleksandra (od wnuczki Anny), Kacpra i Oliwiera (od wnuka Marka), Nikodema (od wnuczki Wiesławy), Ignacego (od wnuczki Ewy), Agaty i Kuby (od wnuka Sławka), Mikołaja i Karola (od wnuka Marcina), Michała i Moniki (od wnuczki Justyny) i Wojciecha (od wnuka Tomasza).
Salomea Wietrzykowska mimo sędziwego wieku nie narzeka. Jest bardzo pogodną osobą. Ma bardzo dobrą pamięć. Jest otoczona wspaniałą opieką. Czas spędza szczęśliwie w gronie rodziny. Od wnuczki Ewy Lange z Wylatowa dowiedzieliśmy się, że seniorka wstaje około 900. Telewizję ogląda rzadko, ale za to chętnie słucha radia, szczególnie Radia Maryja. Około 1600 zawsze musi wypić małą kawkę. Bardzo lubi spędzać czas z rocznym prawnukiem Ignacym, którego karmi i śpiewa mu piosenki. - Co ciekawe mój syn na kolanach u prababci jest najgrzeczniejszy - usłyszeliśmy od wnuczki Ewy.
- Pamiętam, że jak ktoś pytał babcię o to, jak się czuje, zawsze odpowiadała „Na dwa czasy”. Nawet kiedy czuła się bardzo źle mówiła „ Kochani byle do stówki, a po stówce żyje się dalej” - dodała Ewa Lange.
Najstarsza mieszkanka Wylatowa mieszka z synem Leszkiem, synową Haliną, wnuczką Ewą Lange i jej mężem Andrzejem oraz rocznym prawnukiem Ignacym. Dom zamieszkują w sumie cztery pokolenia.
Synowa Halina powiedziała nam, że teściowa zawsze była bardzo pracowita, pomocna i nadal interesuje się tym, co dzieje się wokół niej. Jest dobrym towarzyszem, zawsze uśmiechnięta. Zna świetnie wszystkie historie rodzinne i jest zawsze zafascynowana wnukami i prawnukami.
- Mieszkamy ze sobą już 40 lat i ani razu się nie pokłóciłyśmy. To anioł teściowa - powiedziała wzruszona synowa seniorki Halina Wietrzykowska.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1218 (24/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze