W środę 22 kwietnia, na sesji Rady Miejskiej radna Wioleta Michalak zaapelowała do burmistrza o posprzątanie terenu skweru, leżącego między terenem zrewitalizowanego dworca PKP, a mieszkalnym budynkiem. - Jest tam jeden wielki bałagan. Ja wiem, że jest to PKP, ale to jednak rzutuje też na estetykę naszego miasta - apelowała radna.
- My go sprzątamy. Za moment znowu idzie tam ekipa, żeby go posprzątać - odpowiadał burmistrz Karol Nawrot. Dodał: - Ten skwer nie jest jeszcze nasz. Trwają rozmowy z PKP, żeby to przejąć, ale dogadaliśmy się z nimi, że możemy to sprzątać i będziemy to robić.
Przypomnijmy, że 23 października 2024 roku burmistrz Karol Nawrot wystąpił z pismem do PKP Nieruchomości S.A. Oddział Nieruchomości w Gdańsku z prośbą o przekazanie tego terenu, z przeznaczeniem pod parking gminny. Mija 1,5 roku i do dzisiaj ta sprawa nie jest rozstrzygnięta. Czytaj poniżej:
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze