Reklama

Śmieci zostały u mieszkańców

Orchowo, śmieci, mieszkańcy, wójt, Pryka
     Śmieci zostały u mieszkańców
     Wójt Teodor Pryka rozważa możliwość zerwania umowy z firmą Eko-Skórtex i rozpisanie nowego przetargu na odbiór odpadów z terenu gminy.

     Z dużymi problemami rozpoczęła od 1 lipca zbiórka odpadów w gminie Orchowo. Przypomnijmy, że w wyniku przetargu do odbioru śmieci na terenie gminy wybrana została do 31 grudnia 2014 r. firma Eko-Skórtex z Gizałek.
     Od początku lipca na terenie gminy panowało jednak dość duże zamieszanie. Część mieszkańców nie wiedziała, w jakich dniach mają być odbierane odpady z ich posesji. Dlaczego tak się stało? Wójt Teodor Pryka powiedział nam, że zgodnie z podpisaną umową, to firma, która wygrała przetarg, miała do wszystkich mieszkańców dostarczyć harmonogramy odbioru śmieci. Wójt twierdzi, że harmonogramy nie zostały jednak w ten sposób dostarczone. Pracownicy Eko-Skórtex przekazali część harmonogramów sołtysom, część pozostawiali w sklepach a część mieli porozdawać ludziom na ulicach. Stąd też niektórzy mieszkańcy nie wiedzieli, kiedy wystawić pojemniki z odpadami i ich śmieci nie zostały zabrane.
     Wójt twierdzi, że już podczas podpisywania umowy miał wątpliwości, czy firma, która wygrała przetarg, będzie nadawała się do współpracy. Bo jak twierdzi, zaproponowano wtedy przedstawicielom tej firmy, aby przy okazji rozdawania harmonogramów, dostarczyli też jednocześnie worki do selektywnej zbiórki odpadów. Firma jednak się na to nie zgodziła.
     Dlatego też pracownicy Urzędu Gminy porozdawali mieszkańcom worki do gromadzenia odpadów posegregowanych. Mieszkańcy otrzymali je za darmo. Później będą musieli je kupować w wyznaczonych sklepach. Koszt zakupu jednego worka nie będzie większy niż 0,80 zł.
     W związku z problemami ze zbiórką odpadów, wójt Pryka widzi nawet możliwość odstąpienia od umowy z firmą Eko-Skórtex z Gizałek. Ale zaznacza, że najpierw musi to skonsultować z prawnikiem.
     - Jeśli będzie podstawa prawna, to rozważę możliwość wypowiedzenia umowy i ogłoszenia nowego przetargu - mówi wójt Teodor Pryka.
     Mimo kilku prób, nie udało nam się porozmawiać z żadnym z przedstawicieli firmy Eko-Skórtex.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1118 (29/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości