Mogilno, śmieci, ustawa śmieciowa, deklaracje, opłaty
Śmieciowe uniki
Właściciele blisko 400 nieruchomości mieli 2,5 miesiąca i nie zdążyli złożyć deklaracji. Zaś blisko 15% tych, którzy je złożyli, nie uiszczają miesięcznej opłaty śmieciowej.
W związku z nową ustawą śmieciową mieszkańcy w poszczególnych gminach muszą składać deklaracje śmieciowe. Na dzień dzisiejszy w gminie Mogilno złożonych zostało 4.661 deklaracji, obejmuje to 22.081 mieszkańców miasta i gminy. Z tego 1.585 osób zdeklarowało odpady niesegregowane, a 20.496 osób zdeklarowało odpady segregowane. 52 deklaracje są deklaracjami zerowymi. To znaczy, że są to deklaracje od właścicieli posesji, które są niezamieszkałe, a co za tym idzie nie są produkowane na nich odpady komunalne.
Dyrektor wydziału gospodarki przestrzennej i ochrony środowiska Arkadiusz Grobelski szacuje, że brakuje jeszcze około 400 deklaracji od właścicieli nieruchomości. Odnosi się ta ilość mniej więcej do 1.500-1.600 osób.
Gmina, jak mówi wiceburmistrz Jarosław Ciesielski, postanowiła uszczelnić system i mieszkańcy, którzy przez prawie 2,5 miesiąca, od 1 lipca nie wywiązali się z tego obowiązku, otrzymają w najbliższych dniach pisma wzywające do złożenia deklaracji śmieciowych.
Pierwsze grupa już wysłanych pism obejmuje 41 przypadków uchylania się od złożenia deklaracji: 11 w Kwieciszewie, 6 w Kunowie, 6 w Chabsku, 6 w Żabnie, 3 w Zbytowie, 2 w Hucie Palędzkiej, 2 w Strzelcach. 2 w Procyniu, 2 w Czarnotulu i 1 w Olszy.
Jak zaznacza wiceburmistrz Ciesielski: - Jest to pierwsza grupa, niebawem tego typu pisma otrzymają również mieszkańcy pozostałych sołectw oraz Mogilna, którzy mają ten sam problem.
Rozpoczyna się także proces weryfikowania złożonych dotychczas deklaracji. Pierwszy etap będzie polegał na wybiórczym, losowym wyborze tych dokumentów celem sprawdzenia, czy są zgodne ze stanem faktycznym. Chodzi tu m.in. o to, czy w deklaracjach mieszkańcy napisali prawdę, jeżeli chodzi o ilość osób, jakie faktycznie mieszkają na terenie nieruchomości.
Jak zaznacza wiceburmistrz, planujemy zweryfikować w ten sposób około 20% deklaracji. W niedalekiej przyszłości sprawdzone mają zostać w ten sposób wszystkie deklaracje.
Innym sposobem uszczelnienia systemu śmieciowego jest windykacja opłat za odpady od osób, które wprawdzie złożyły deklaracje, jednak nie dokonały w ślad za tym jak na razie żadnych płatności. Na dzień dzisiejszy jest to duża kwota. Około 50.000 zł, czyli około 15 % spodziewanych wpływów.
Obecnie w ratuszu przygotowywane są do wysyłki wezwania, które zostaną skierowane do osób zalegających z płatnościami.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1127 (38/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze