Reklama

Smród się ciągnie

Marcinkowo, mieszkańcy, chlewnia, smród, gnojowica
     Smród się ciągnie
     Mieszkający obok chlewni Paweł Makowski uważa, że burmistrz ma możliwość zamknięcia zakładu i nakazania jego modernizacji. Urzędnicy ratusza wskazują, że opinie Powiatowego Inspektora Sanitarnego i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska są korzystne dla właścicieli chlewni. Uciążliwość zapachowa oraz okresowe przelewanie się gnojowicy na teren posesji nie może być uznane za pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach - uważa WIOŚ.

     Z reporterem Pałuk skontaktował się mieszkający w sąsiedztwie chlewni firmy Kon-Aga w Marcinkowie Paweł Makowski. Uciążliwy zapach dochodzący z hodowli tuczników ciągle nie daje normalnie żyć mieszkańcom wioski. Właścicielem chlewni jest Piotr Konieczka, natomiast właścicielem przedsiębiorstwa były sołtys Gębic i jego brat Andrzej Konieczka. Pisaliśmy o tej sprawie kilkakrotnie. Mieszkaniec twierdzi, że po protestach mieszkańców z 30 kwietnia i nagłośnieniu przez Pałuki sprawy, przez dwa tygodnie na terenie chlewni trwały prace porządkowe. Fetor też jakby stał się wtedy mniej uciążliwy.
     Paweł Makowski 29 sierpnia był po poradę u pełniącego w Urzędzie Miejskim dyżur radcy prawnego z Bydgoszczy. Wcześniej burmistrz Leszek Duszyński w piśmie do mieszkańca radził, że ten może wejść na cywilną drogę sądową przeciwko właścicielowi chlewni. Radca miał powiedzieć mieszkańcowi, że sprawą może zająć się gmina, a burmistrz ma prawo zamknąć działalność i nakazać modernizację chlewni. Dyrektor wydziału gospodarki przestrzennej i komunalnej Arkadiusz Grobelski tłumaczy reporterowi, że radca prawny miał zapewne na myśli art. 78 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Mówi on o możliwości wstrzymania przez burmistrza wykonywania działalności gospodarczej na okres trzech dni tylko pod jednym warunkiem - jeżeli burmistrz nie miałby możliwości zawiadomić o sprawie innych organów.
     Tymczasem burmistrz Leszek Duszyński podjął przez ostatnie 14 miesięcy wiele różnych działań. 8 lipca 2015 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie przestrzegania przepisów z zakresu ochrony środowiska, dotyczących przechowywania nawozów naturalnych oraz utrzymania czystości i porządku na terenie gospodarstwa rolnego zlokalizowanego w Marcinkowie. 13 lipca 2015 r. burmistrz nakazał właścicielom gospodarstwa: szczelne zamknięcie zbiorników na gnojowicę, opróżnienie pełnych zbiorników na gnojowicę, skuteczne usunięcie wycieku gnojowicy na terenie ww. nieruchomości, rekultywację gleby w miejscach, w których doszło do wycieku gnojowicy, zabezpieczenie płyty obornikowej przed odciekami obornika, usunięcie obornika składowanego poza płytą obornikową, utrzymania w należytej czystości pomieszczeń dla zwierząt gospodarskich, terenu chowu i bezpośredniego otoczenia. Że zalecenia burmistrza zostały wykonane, ma potwierdzać protokół kontroli wraz z materiałem zdjęciowym.
     Dalej burmistrz widząc konieczność szczegółowego wyjaśnienia sprawy 13 lipca 2015 r. przesłał akta sprawy do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Mogilnie oraz do Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. Prosił o podjęcie działań leżących w kompetencji tych organów, zmierzających do zapobieżenia szkodom w środowisku.
     W odpowiedzi PINB w Mogilnie poinformował, że na terenie posesji Piotra Konieczki 27 maja 2015 r. przeprowadzona została pięcioletnia kontrola techniczna obiektów gospodarstwa rolnego. Kontrola PINB przebiegła pomyślnie dla Andrzeja i Piotra Konieczków. Czytamy w tym dokumencie m.in.: Na podstawie przeprowadzonej kontroli stwierdzam, że budynek chlewni wraz z urządzeniami współtworzącymi spełnia wymogi zawarte w art. 5 ust. 1 p.1 lit. d) Ustawy Prawo budowlane to jest odpowiednie warunki higieniczne i zdrowotne oraz ochrony środowiska.
     Z kolei WIOŚ w Bydgoszczy stwierdził, iż sprawa została już rozstrzygnięta decyzją burmistrza z 13 lipca 2015 r. Po kolejnym piśmie od Pawła Makowskiego z 29 grudnia 2015 r. burmistrz Duszyński zwrócił się ponownie do WIOŚ w Bydgoszczy. Odpowiedź WIOŚ z 7 marca tego roku jest druzgocąca dla mieszkańców Marcinkowa. Według WIOŚ: Uciążliwość zapachowa oraz okresowe przelewanie się gnojowicy na teren posesji nie może być uznane za pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach. Nie bez znaczenia jest fakt, że problem zapachu, często uciążliwego, nie został w Polsce prawnie uregulowany. W związku z brakiem uregulowań odorowych oraz norm określających dopuszczalne stężenia wraz obiektywnymi metodami pomiarowymi, trudno jednoznacznie określić uciążliwość zapachową, jaką stwarza chów i hodowla zwierząt gospodarskich dla sąsiadujących posesji.
     Ze względu na kolejne, ustne tym razem zgłoszenie mieszkańca Marcinkowa 18 maja tego roku burmistrz Duszyński zwrócił się do Powiatowego Inspektora Weterynajnego w Mogilnie. 13 czerwca Powiatowy Lekarz Weterynarii po kontroli w czerwcu 2016 r. dotyczącej przemieszczania trzody chlewnej oraz przechowywania pasz i ich stosowania w żywieniu zwierząt, nie stwierdził naruszeń dotyczących kontrolowanych obszarów.
     - Opierając się o opinie innych organów burmistrz Mogilna, tym bardziej nie miałby podstaw do podjęcia decyzji o wstrzymaniu gospodarstwa - tłumaczy dyrektor Grobelski. Jak zauważył, nawet WIOŚ jasno określił, że przelewanie się gnojowicy czy odór nie są powodem do wstrzymania funkcjonowania gospodarstwa.
     Paweł Makowski 30 sierpnia rozmawiał z burmistrzem Leszkiem Duszyńskim. Przedstawił treść rozmowy z radcą prawnym. - Burmistrz mi powiedział, że będzie to załatwiał, wziął nawet numer ode mnie - mówił mieszkaniec. Dodał, że mieszkańcy nie wykluczają przygotowania pozwu sądowego w tej sprawie. Paweł Makowski uważa, że stężenie gazów wydobywających się z chlewni jest ogromne, a 200 m dalej płynie rzeka. Mieszkańcy chcieliby by gospodarstwo zostało zmodernizowane.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1282 (36/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości