Nowa tablica zawierać będzie takie zmiany: * Polaków mordowali nie hitlerowcy tylko Niemcy * nie udało się potwierdzić egzekucji dokonywanych na polach świerkówieckich w latach 1940-1942 * liczbę ofiar ustalono na co najmniej 49 osób znanych z imienia i nazwiska lub tylko nazwiska - dotychczasowa tablica mówiła o 150 pomordowanych * ekshumacja ofiar ze Świerkówca odbyła się w dniu 5 listopada 1945 r. a nie w maju 1945 r. Na nowej tablicy zmieniony zostanie również herb Mogilna - zamiast trzech mieczy będzie aktualny herb - trzy krzyże.
TAKIE BYŁY ZAMIERZENIA
Plan był taki, że tegoroczne uroczystości pamięci pomordowanych 11 września 1939 roku w wyniku zdobycia Mogilna przez wojska hitlerowskie, odbędą się na Sójczym Wzgórzu przy odnowionym obelisku oraz jego otoczeniu. Okazało się to jednak niemożliwe, gdyż Instytut Pamięci Narodowej długo przeprowadzał kwerendę odnośnie treści napisu na tablicy. 11 września pod Pomnikiem Wdzięczności na rynku, wiceburmistrz Jarosław Ciesielski mówił, że uroczystość przy obelisku zostanie tym samym przesunięta na październik.
W marcu tego roku pisaliśmy w Pałukach, że gmina Mogilno otrzymała dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Miejsca pamięci i trwałe upamiętnienia w kraju, na renowację przy ul. Powstańców Wlkp. obelisku wraz z otoczeniem. Wniosek został złożony w listopadzie 2022 r. Planowana wysokość dofinansowania wynosiła 121.700 zł. Ostatecznie gmina Mogilno otrzymała kwotę 60.850 zł.
Dyrektor wydziału promocji mogileńskiego ratusza Marcin Zieliński poinformował wtedy radnych, że do wielu firm zostało wysłane zapytanie, by rozeznać się w cenie. Zgłosiła się tylko 1 firma i zaproponowała za wykonanie prac kwotę aż 264.000 zł.

Dotychczasowy wygląd obelisku i jego otoczenia na Sójczym Wzgórzu fot. Marek Holak
Zakres prac przy obelisku miał obejmować: wyczyszczenie i zakonserwowanie głazu, oczyszczenie krzyża na cokole, postawienie jednego nowego masztu, w miejscu dotychczasowych dwóch, postawienie tablicy podświetlanej z informacją o projekcie; montaż dwóch źródeł światła, które miały obelisk oświetlić oraz wykonanie schodów wraz z otoczeniem obelisku. Schody miały być węższe niż do tej pory. W zapytaniu do firm nie została ujęta rewitalizacja zieleni. - Domyślaliśmy się, że koszty będą spore, więc zakładaliśmy, że zieleń będzie już po naszej stronie - informował radnych dyrektor Zieliński.
ZLECENIE LOKALNEJ FIRMIE
Ostatecznie znaleziono wykonawcę na lokalnym rynku. Zlecenie przyjęła firma Jan-Bud Jana Springmanna z Głęboczka. Całkowity koszt robót wyniesie 167.796,60 zł brutto, w tym dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego to 60.850 zł.
TREŚĆ NAPISU NA TABLICY DO ZAOPINIOWANIA
Jak poinformował nas dyrektor Zieliński, pod koniec marca ratusz wysłał pismo do Biura Upamiętnienia Walk i Męczeństwa IPN z prośbą o zaopiniowanie dotychczasowej treści tablicy zawieszonej na obelisku, która brzmiała:
Najlepsi synowie ojczyzny zginęli na polach Świerkówca. Pomordowani przez hitlerowców
22 IX 1939 – 22 osoby
15 X 1939 – 26 osób
1940 1942 – 102 osoby
Zwłoki ekshumowano do zbiorowej mogiły w mauzoleum na cmentarzu mogileńskim w maju 1945

Przez 78 lat mogilnianie uczyli się historii o II wojnie światowej między innymi z tej tablicy. Dziś jej treść jest zakwestionowana i nieaktualna. fot. Marek Holak
NAPIS NA TABLICY - NIEPRAWDZIWY, NIEPRECYZYJNY
Na początku września, po 5 miesiącach do Urzędu Miejskiego w Mogilnie wpłynęła odpowiedź z Biura Upamiętnienia Walk i Męczeństwa. Wynika z niej, że na podstawie szczegółowej kwerendy archiwalnej przeprowadzonej przez pracownika Delegatury IPN w Bydgoszczy i po zapoznaniu się z wynikami śledztwa sprawie zbrodni przeciwko ludzkości w postaci zabójstwa co najmniej 49 Polaków dokonanej w okresie od dnia 10 września 1939 r. do końca października 1939 r. w Świerkówcu (gm. Mogilno), w ramach planowanego remontu IPN wskazał umieszczenie na tablicy napisu o nowej treści.
Zdaniem IPN-u obecna inskrypcja zawiera szereg nieprawdziwych lub nieprecyzyjnych sformułowań. Cytujemy za pismem IPN-u do mogileńskiego ratusza:
1) określenie „hitlerowcy” nie definiuje w sposób jednoznaczny odpowiedzialnych za dokonane zbrodnie. Ich wykonawcami byli żołnierze Wehrmachtu, funkcjonariusze Gestapo i członkowie Selbschutz. Wszyscy oni reprezentowali ówczesne państwo niemieckie i działali zgodnie z wytycznymi władz Rzeszy Niemieckiej;
2) ekshumacja ofiar ze Świerkówca odbyła się w dniu 5 listopada 1945 r. a nie w maju 1945 r.;
3) egzekucje nie odbyły się jedynie w dniach 22 września 1939 r. oraz 15 października 1939 r. W aktach przywołanego śledztwa pojawiają się różne daty dzienne m.in.: 10 września, 21 września (najczęściej), 24 września, 29 października, 31 października. Z tego powodu właściwym wydaje się pominięcie konkretnej daty lub dat przeprowadzeniach egzekucji;
4) w ramach śledztwa liczbę ofiar określono, na co najmniej 49 osób, z czego 26 osób znanych jest z imienia i nazwiska lub samego nazwiska;
5) nie udało się potwierdzić egzekucji na polach świerkówieckich, które miały mieć miejsce w okresie 1940-1942.
NOWA TREŚĆ TABLICY NA OBELISKU
IPN zaproponował brzmienie napisu na tablicy, jak poniżej:
PAMIĘCI CO NAJMNIEJ 49 POLAKÓW
ZAMORDOWANYCH PRZEZ NIEMCÓW
JESIENIĄ 1939 R. NA POLACH ŚWIERKÓWCA
ICH ZWŁOKI ZOSTAŁY EKSHUMOWANE 5 LISTOPADA 1945 R.
I POCHOWANE W KAPLICY MAUZOLEUM
NA CMENTARZU W MOGILNIE
ORAZ NA INNYCH NEKROPOLIACH W REGIONIE
Jak powiedział nam dyrektor Marcin Zieliński, nowa tablica na obelisku prawdopodobnie zostanie zamontowana na początku października. Dotychczasowa tablica zawierała także herb Mogilna, dzisiaj już nieaktualny, czyli trzy skrzyżowane miecze. Dyrektor Zieliński mówi, że na nowej tablicy centralnie na górze znajdować się będzie aktualny herb Mogilna, czyli trzy krzyże.

Wyczyszczony i odnowiony został również kuty krzyż fot. Marek Holak
STARA TABLICA TRAFI DO MUZEUM
Według dyrektora Zielińskiego, dotychczasowa tablica została zabezpieczona przez wykonawcę i zostanie przekazana do Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Mogilnie z siedzibą w Chabsku.
Przypomnijmy także, że radna, szefowa osiedla nr 1 Wioleta Michalak zaproponowała - wobec tego, że przy obelisku będzie zamontowany nowy maszt - przenieść jeden z istniejących masztów na cmentarz przy Pomniku Ofiar Katynia. Obecny maszt przy pomniku katyńskim jest za niski i był masztem tymczasowym.
MONTOWANIE TABLICY I KRZYŻA
W czwartek 12 października pracownicy firmy Jana Springmanna montowali odnowiony metalowy krzyż oraz tablicę z nowym napisem. Tablica nie będzie tak jak dotychczas przytwierdzona do głazu, tylko znajdzie się przed nim na metalowym stelażu, wkopanym w fundament.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze