11 kwietnia w Domu Kultury w Trzemesznie odbył się wernisaż prac malarskich pochodzącej z Kruchowa (gm. Trzemeszno) artystki Stanisławy Sierant. Spotkanie było kolejną okazją do zapoznania się z bogatą twórczością artystki.
Licznie zebranych miłośników sztuki powitał dyrektor trzemeszeńskiego Domu Kultury Mariusz Zieliński, który przybliżył postać pochodzącej z Kruchowa (gm. Trzemeszno) malarki.

Wernisaż zgromadził licznych miłośników sztuki i przyjaciół artystki fot. UM Trzemeszno
Stanisława Sierant z Człuchowa, urodziła się w Kruchowie. Gdy miała 5 lat zmarł jej ojciec. Mała Stanisława wraz ośmiorgiem rodzeństwa zostali z matką. Od początku przejawiała zamiłowanie do malarstwa. Gdy była uczennicą klasy VII szkoły podstawowej jej umiejętności zauważyła nauczycielka Henryka Szałkowska. Zawiozła wówczas dziewczynkę na egzamin do Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy, które z powodzeniem ukończyła w 1962 roku.
Pierwsza wystawa prac plastycznych Stanisławy Sierant odbyła się w 1975 roku. Obecnie jest członkinią Związku Polskich Artystów Plastyków. Swoje prace tworzy w technice olejnej, pastelach, akwareli i akrylu. W swoim dorobku artystycznym wyróżnia kilka ważnych cykli malarskich, najważniejszym jest cykl Portret dziecięcy, który z przerwami uprawia przez całe swoje życie artystyczne. Za portret Wojtek artystka otrzymała nagrodę na Ogólnopolskim Biennale w Dąbrowie Górniczej w 2013 roku.
Cykl Człuchowian portret własny, w obecnej chwili liczy 65 prac i cały czas jest uzupełniany. Anioły, to jeden z dwóch najmłodszych cykli malarskich artystki. Kilka prac powstało trzy i dwa lata temu. Natomiast Anioły nadmorskie zostały rozpoczęte w Łebie w 2013 roku i powstają do chwili obecnej. Od kilku lat artystka prowadzi w Łebie warsztaty artystyczne dla dzieci i młodzieży, co pozwala malarce na tworzenie drugiego cyklu - marynistycznego. Trzy miejsca w Polsce artystka darzy wielką sympatią, są to rodzinne Kruchowo, Człuchów, w którym mieszka i tworzy od wielu lat oraz nadmorska Łeba. Artystka swoje prace wystawiała w wielu muzeach i galeriach zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Uczestniczyła też w kilku plenerach , w tym w Bułgarii, Francji, Maroku i Szwajcarii.

Wystawę prac Stanisławy Sierant można oglądać w trzemeszeńskim Domu Kultury do 5 czerwca fot. UM Trzemeszno
W swoim dorobku artystycznym artystka posiada wiele portretów. W kręgu zainteresowania artystki znaleźli się mieszkańcy miasta bez względu na pozycję publiczną, status społeczny, wiek, czy płeć. Oprócz członków rodziny, jej modelami były m.in. dzieci z domów dziecka. - Ja te wszystkie osoby doskonale pamiętam. Łącznie z imionami - powiedziała artystka podczas wernisażu w Trzemesznie. Dodała, że dzieci, które posłużyły jej jako modele w tej chwili są już dorosłymi ludźmi, a część z nich już nie żyje. Artystka nie maluje na podstawie zdjęć, woli spotkać się z modelami w swojej pracowni. - Nie wyobrażam sobie odtwórstwa z fotografii. Muszę widzieć portretowaną osobę. Coś o niej wiedzieć. Niejednokrotnie poznawałam historie życia moich modeli. I one kryją się za tymi portretami - dodała Stanisława Sierant. Oprócz portretów w jej zbiorach znajduje się cykl Cztery pory roku, są też obrazy poświęcone kobietom, motywom architektonicznym, sakralnym i zdobniczym.

Gratulacje i podziękowania malarce złożyli dyrektor Domu Kultury Mariusz Zieliński fot. UM Trzemeszno
Zanim uczestnicy wernisażu udali się na zwiedzanie wystawy gratulacje i podziękowania malarce złożyli dyrektor Domu Kultury Mariusz Zieliński, przewodnicząca Rady Miejskiej Agnieszka Bartz oraz wiceburmistrz Zygmunt Nowaczyk.
Wystawa malarstwa Stanisławy Sierant w trzemeszeńskim Domu Kultury potrwa do 5 czerwca.
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze