Reklama

Spóźnione wypłaty na początku roku

Nauczyciele, gmina Trzemeszno, wypłaty, burmistrz Krzysztof Dereziński
     Spóźnione wypłaty na początku roku
     Burmistrz Krzysztof Dereziński przeprasza i zapewnia, że taka sytuacja się nie powtórzy.

     Nauczyciele z placówek oświatowych gminy Trzemeszno otrzymali w styczniu wypłaty kilka dni później, niż gwarantują im to zapisy Karty Nauczyciela. Zgodnie z tymi zapisami wynagrodzenie powinno być wypłacane nauczycielom miesięcznie z góry w pierwszym dniu miesiąca. Jeśli pierwszy dzień miesiąca jest dniem ustawowo wolnym od pracy, to wypłata powinna zostać wypłacona w dniu następnym. 1 stycznia był dniem ustawowo wolnym od pracy. Dlatego też pensje nauczycieli powinny zostać wpłacone na konta 2 stycznia. Zostały jednak wpłacone przez trzemeszeński Urząd Miejski dopiero 5 stycznia. Wpłynęły one do nauczycieli w terminach zależnych od tego, w jakich bankach mają oni swoje konta. Niektórzy nauczyciele otrzymali więc wypłaty 5 stycznia. W związku z tym, że 6 stycznia było święto Trzech Króli niektórzy nauczyciele otrzymali wynagrodzenie dopiero 7 stycznia.
     W związku z tym opóźnieniem 13 stycznia Aleksandra Baranowska, prezes trzemeszeńskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego skierowała pismo do Rady Miejskiej o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. 14 stycznia przewodniczący Rady Miejskiej Ludwik Macioł przekazał to pismo do wyjaśnienia burmistrzowi Krzysztofowi Derezińskiemu.
     Burmistrz przyznał, że zamieszanie z wypłatami powstało na skutek jego zarządzenia z 15 grudnia ubiegłego roku. Na mocy tego zarządzenia burmistrz ustalił 2 stycznia dniem dodatkowo wolnym od pracy dla pracowników Urzędu Miejskiego, w zamian za przypadające w sobotę 15 sierpnia święto Wniebowzięcia NMP. Dlatego też 2 stycznia nie miał kto przelać wypłat na konta nauczycieli, a następne dni były to sobota i niedziela, czyli też dni wolne od pracy. Pensje przelane więc zostały dopiero 5 stycznia. Burmistrz przyznaje, że słyszał, iż niektórzy nauczyciele dostali je dopiero 7 stycznia.
     - Ustalając 2 stycznia dniem wolnym od pracy nie zdawałem sobie z tego sprawy. A niektórzy nauczyciele mają do 5 stycznia terminy spłaty rat kredytów i dlatego wywiązało się takie piekło. Dołożę wszelkich starań, żeby tego typu sytuacje się już nie powtórzyły. Mogę tylko przeprosić - mówi burmistrz Dereziński. Jak dodał, nikt jednak indywidualnie w tej sprawie u niego nie interweniował, poza pismem z ZNP.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1197 (3/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości