Reklama

Spreparowany regulamin?

Komisja rewizyjna zobaczyła regulamin organizacyjny OSRiR dopiero 1,5 miesiąca po kontroli
     Spreparowany regulamin?
     Dyrektor Wieczorek prosił w czerwcu 2005 r. burmistrza Kraśnego, by ten przekazał mu w użytkowanie: halę sportową, obiekty Pogoni i obiekty w Dąbrówce. W lipcu 2005 r. obiekty zostały przekazane. Dlaczego zatem obaj panowie podpisali regulamin organizacyjny OSRiR sygnowany datą o rok wcześniejszą - 10 maja 2004 r. i umieścili w nim już te obiekty? Burmistrz Duszyński i przewodniczący komisji rewizyjnej Grzegorz Stochliński podejrzewają, że regulamin na potrzeby kontroli na basenie został sfałszowany i antydatowany.

Tak został zatwierdzony regulamin organizacyjny OSRiR 10 maja 2004 r. Nie wiadomo, kto złożył podpis pod słowem „Zatwierdzam". Prawdopodobnie burmistrz Kraśny, ale nie ma jego imiennej pieczątki. Brak także parafki radcy prawnego. Co ciekawe, wszystkie podpisy są złożone jednym kolorem długopisu. Paragraf 14. regulaminu organizacyjnego OSRiR z 10 maja 2004 r. Choć pod OSRiR należał wtedy tylko basen, to dyrektor Mirosław Wieczorek już wpisał do regulaminu inne obiekty sportowe. To jeden z dowodów na spreparowanie po czasie regulaminu. Ten dokument nie pozostawia żadnych wątpliwości. Dopiero 23 czerwca 2005 r. dyrektor Wieczorek prosił burmistrza Kraśnego o oddanie OSRiR w użytkowanie wymienionych w piśmie obiektów

   NIE TEN REGULAMIN
   Jedna z bardziej tajemniczych spraw, jaka pojawiła się w wyniku kontroli komisji rewizyjnej, dotyczy regulaminu organizacyjnego OSRiR. Komisja rozpoczęła kontrolowanie ośrodka 28 listopada 2008 r. w 3-osobowym składzie: przewodniczący komisji Grzegorz Stochliński, Jan Thiede i Stanisław Redmann. Jak mówi reporterowi radny Stochliński, wśród dokumentów, o które poprosili dyrektora Mirosława Wieczorka był m.in. regulamin organizacyjny OSRiR. Mirosław Wieczorek jednak takiego dokumentu komisji nie pokazał. Za to przedstawił regulamin pracy OSRiR, o który nie prosili. Grzegorz Stochliński mówi reporterowi, iż komisja zwróciła uwagę dyrektorowi Wieczorkowi, że to nie jest regulamin organizacyjny tylko regulamin pracy. Dyrektor miał wtedy odpowiedzieć radnym, że innego regulaminu nie posiada. Mirosław Wieczorek miał również obiekcje, czy w ogóle może posiadany dokument radnym skserować. Z pływalni radny Stochliński dzwonił do sekretarz gminy Marioli Źrałki, co w takiej sytuacji robić. W wyniku telefonu dyrektor został zobowiązany do wydania regulaminu pracy. Co ciekawe, na egzemplarzu regulaminu pracy nie było pieczątki i podpisu ówczesnego burmistrza Mogilna Jacka Kraśnego. Jest to o tyle ważne, że później taki regulamin pracy pojawił się prawdopodobnie z podpisem byłego burmistrza, ale bez pieczątki.
   BO MIAŁ DYSKOMFORT
   Sprawa braku regulaminu organizacyjnego w OSRiR pojawiła się w pierwszym, cząstkowym protokole komisji rewizyjnej z pobytu   28 listopada na basenie. Dyrektor Wieczorek odniósł się do tego protokołu. Przysłał odpowiedź przewodniczącemu Stochlińskiemu 2 stycznia. Tak tłumaczył się komisji z faktu, że nie przedstawił regulaminu organizacyjnego, a pokazał regulamin pracy: (...) wyniknęło to z dużego dyskomfortu w czasie prowadzonej kontroli - równocześnie w moim gabinecie przeprowadzana była kontrola Urzędu Skarbowego w Mogilnie. Mogłem się pomylić, jednak nikt z kontrolujących nie zwrócił mi wtedy na to uwagi. Mogłem dostarczyć właściwy regulamin, który jest zatwierdzony przez burmistrza Mogilna". Dyrektor Wieczorek wyjaśnia, że dzień przed wizytą radnych 27 listopada 2008 r. poinformował przewodniczącego Stochlińskiego, że ma wcześniej zaplanowaną kontrolę z Urzędu Skarbowego i sugerował zmianę terminu, jednak Grzegorz Stochliński nie wyraził na to zgody.
   Dyrektor Mirosław Wieczorek nie załączył jednak do wyjaśnień regulaminu organizacyjnego. Mógł to wtedy zrobić, ale nie uczynił tego.
   ZNALAZŁ SIĘ REGULAMIN
   Dwa tygodnie później,  16 stycznia, radni komisji rewizyjnej opracowali już ostateczny protokół pokontrolny. Brak regulaminu organizacyjnego znalazł się ponownie tam jako jedna z nieprawidłowości w OSRiR.
   Tym razem dyrektor Mirosław Wieczorek do pisemnych wyjaśnień załączył odpis regulaminu organizacyjnego OSRiR.
   Już po pierwszym przejrzeniu regulaminu, widać było, że był pisany w pośpiechu, na kolanie i w ostatniej chwili. Świadczyć mogą o tym konkretne zapisy. Istnieją podejrzenia, że mógł zostać spreparowany na potrzeby kontroli komisji rewizyjnej. Takie podejrzenia miał również burmistrz Leszek Duszyński i sprawa regulaminu trafiła do uzasadnienia zwolnienia z 3-miesięcznym wypowiedzeniem Mirosława Wieczorka z funkcji dyrektora OSRiR.
   DATA I TREŚĆ
   Najpoważniejsze podejrzenie budzi z jednej strony data powstania tego dokumentu, a z drugiej strony zapisy w nim zawarte. Regulamin organizacyjny sygnowany jest datą 10 maja 2004 r. I niby wszystko jest w porządku. To Rada Miejska w Mogilnie powołała OSRiR uchwałą z 2004 r. Rada wskazała także, że siedzibą OSRiR jest kryta pływalnia i był to wtedy jedyny obiekt, który wchodził w skład OSRiR. Dopiero rok później, w 2005 r. pod OSRiR przeszły decyzją burmistrza Mogilna: obiekty Pogoni Mogilno, obiekty w Dąbrówce, Gębicach oraz hala sportowa nad Jeziorem Mogileńskim i działka w Wylatowie.
   Sprawdziliśmy dokumentację w tej sprawie i okazało się, że wszystkie sprawy związane z przejmowaniem obiektów działy się w 2005 r.
   * 1 kwietnia 2005 r. - zarząd Noteci Gębice zwrócił się do burmistrza z pismem, że nie jest w stanie finansowo dłużej utrzymywać klubowego obiektu i obiekt trafił pod OSRiR.
   * Dokumentem, który podważa przedstawiony komisji rewizyjnej regulamin organizacyjny jest prośba z 26 czerwca 2005 r. dyrektora OSRiR Mirosława Wieczorka do burmistrza Jacka Kraśnego o oddanie w trwałe użytkowanie obiektów: hali sportowej SP 2 Mogilno, obiektu Pogoni Mogilno, obiektu sportowego w Dąbrówce i działki nr 14/3 w Wylatowie.
   * 1 lipca 2005 r. - w użyczenie OSRiR przeszła hala sportowa, dotychczas hala SP 2 Mogilno.
   * 1 lipca 2005 r. - w użyczenie OSRiR przeszedł obiekt sportowy w Dąbrówce.
   * 14 lipca 2005 r. - w użyczenie OSRiR burmistrz Jacek Kraśny oddał obiekty Pogoni Mogilno ze stadionem.
   Dlatego w maju 2004 r. dyrektor OSRiR nie mógł wpisać do regulaminu organizacyjnego innych obiektów niż kryta pływalnia, bo innych obiektów nie nadzorował. Wiąże się to także z innymi zapisami w regulaminie organizacyjnym. Na przykład w paragrafie 14 jest zapis, iż przedmiotem działalności OSRiR jest: Utrzymanie obiektów sportowo-rekreacyjnych, tj. stadionu miejskiego, hali sportowej, krytej pływalni oraz innych przynależnych obiektów i terenów w pełnej sprawności eksploatacyjnej oraz ich rozwój. Nieprawdą jest także stwierdzenie w paragrafie 15 regulaminu, który brzmi: OSRiR prowadzi działalność na bazie majątku gminy Mogilno, obejmującej mienie ruchome i nieruchome obiektów stadionu miejskiego, hali sportowej, krytej pływalni i innych obiektów sportowo-rekreacyjnych. 10 maja 2004 r. takiej działalności nie prowadził.
   PIECZĄTKA
   Wątpliwości budzi także ostatnia strona regulaminu organizacyjnego, gdzie zostały złożone podpisy i pieczątki. Według komisji rewizyjnej, regulamin musi spełniać pewne nienaruszalne wymogi formalnoprawne. Między innymi dokument musi być podpisany i opieczętowany pieczątką imienną przez burmistrza Mogilna i dyrektora ośrodka. Podpis i pieczątka Mirosława Wieczorka znajdują się tam. Nie ma jednak pieczątki byłego burmistrza Jacka Kraśnego. Jest tylko jego zapis Zatwierdzam i podpis. Podpis podobny jest do podpisu byłego burmistrza Jacka Kraśnego. Brakuje imiennej pieczątki.
   MNÓSTWO BŁĘDÓW
   Regulamin zawiera także mnóstwo błędów merytorycznych. Aż dziwne, że nie ma na nim nigdzie adnotacji, iż został sprawdzony przez prawnika ratusza pod kątem zgodności z prawem. Wielokrotnie pada w regulaminie zwrot Burmistrz Miasta i Gminy Mogilno, kiedy we wszystkich dokumentach obowiązującym zapisem jest Burmistrz Mogilna. Są także inne błędy, np. ciągłe odwoływanie się do turystyki, kiedy w Statucie OSRiR nie ma ani słowa o tym, że OSRiR ma zajmować się turystyką.
   NIE ODPOWIEDZIAŁ
   W tej sprawie skierowaliśmy do dyrektora Mirosława Wieczorka wiele pytań. Między innymi przedstawiliśmy podejrzenia, że regulamin organizacyjny mógł zostać sfałszowany. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy na żadne z pytań.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 885 (4/2009)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości