Świąteczny prezent Tomasza Barczaka dla mieszkańców Mogilna
Starosta wrogiem obwodnicy
Co łączy Jacka Kraśnego ze Świerkówca i Tomasza Barczaka z Gębic, Przemysława Zowczaka z Zofijówki oraz Henryka Przybysza z Dąbrowy? Są zagorzałymi przeciwnikami budowy obwodnicy wschodniej Mogilna według koncepcji burmistrza Leszka Duszyńskiego.
Główna część postanowienia Zarządu Powiatu Mogilno We wtorek 22 grudnia w gabinecie starosty mogileńskiego zebrał się na cotygodniowym posiedzeniu Zarząd Powiatu Mogilno. Zajmował się między innymi pismem burmistrza Mogilna z 10 grudnia. Burmistrz wystąpił do Zarządu Powiatu o wydanie opinii na temat projektu budowy obwodnicy Mogilna.
PRZEMILCZAŁ
Następnego dnia, w środę 23 grudnia starosta Tomasz Barczak przyszedł na sesję Rady Miejskiej.
Około godziny 11:40 przewodnicząca Elżbieta Sarnowska umożliwiła zabranie mu głosu. Między innymi starosta złożył gminnym samorządowcom życzenia świąteczno-noworoczne. W tej sielankowej atmosferze nie wspomniał jednak radnym ani słowem o decyzji, jaką Zarząd Powiatu podjął poprzedniego dnia w sprawie obwodnicy.
Trzy godziny później, około 1500, dyrektor wydziału inwestycyjnego mogileńskiego ratusza Beata Motyka, odpowiedzialna za przygotowanie i zebranie całej dokumentacji odnośnie obwodnicy, jadąc samochodem odebrała telefon, że może zejść do starostwa, bo jest gotowa opinia Zarządu Powiatu w sprawie projektu obwodnicy. Okazało się to niemożliwe, gdyż pani dyrektor nie była już w pracy. Był to dzień przed Wigilią, a 24 grudnia mogileński ratusz nie pracował. Burmistrz w środę pozwolił urzędnikom nieco wcześniej pójść do domu.
Odpowiedź Zarządu Dróg Powiatowych w Mogilnie do firmy projektującej obwodnicę WYSŁANNIK
Jako że była to już prawie 15:00 i za chwilę w ratuszu mogły już tylko pozostać sprzątaczki, wicestarosta Przemysław Zowczak wziął decyzję Zarządu Powiatu w sprawie obwodnicy i poszedł z nią do wiceburmistrza Jarosława Ciesielskiego. Najpierw złożył mu świąteczne życzenia, a potem wręczył prezent - negatywną opinię o projekcie budowy obwodnicy.
Wiceburmistrz Ciesielski zwraca uwagę na to, jak wysocy urzędnicy Starostwa Powiatowego rozegrali całą sprawę. Czekali do ostatniej chwili (mieli czas do 24 grudnia, ale wtedy urząd był nieczynny) i rzutem na taśmę przed zamknięciem ratusza przynieśli pismo. Zrobili wszystko, by sprawa tego, że negatywnie zaopiniowali projekt obwodnicy nie przedostała się do opinii publicznej przed świętami i nie była dyskutowana na sesji Rady Miejskiej.
TO TYLKO OPINIA
Jarosław Ciesielski podkreśla, że wystąpienie burmistrza do starosty w sprawie opinii to standardowa czynność. Każdorazowo przy tego typu inwestycjach zbiera się od wielu zainteresowanych instytucji opinie. Wymagane są one przy składaniu wniosku do marszałka województwa przed podpisaniem umowy o możliwości dofinansowania inwestycji ze środków unijnych. Wczoraj rano, 29 grudnia cały pakiet dokumentów został zawieziony do marszałka.
W tej konkretnej sprawie inne opinie są pozytywne, np. marszałka województwa kujawsko-pomorskiego. Tylko Zarząd Powiatu Mogilno zaopiniował projekt negatywnie. - Całe szczęście, że jest to tylko opinia, która nie ma żadnej mocy sprawczej i nie będzie miała żadnego wpływu na budowę obwodnicy. Nie będzie brana pod uwagę, ale pokazuje jednak intencje rządzących powiatem i ich stosunek do tej inwestycji - mówi wiceburmistrz i dodaje: - Ta decyzja na pewno szeroko będzie dyskutowana.
12 segregatorów z dokumentami dotyczącymi wschodniej obwodnicy Mogilna pojechało wczoraj 29 grudnia niczym pośpieszny ekspres do Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu. Wśród setek merytorycznych dokumentów jest ten jeden - negatywna opinia Zarządu Powiatu Mogilno. Od lewej osoby, które brały udział w przygotowaniu dokumentacji: dyrektor Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Architektury Arkadiusz Grobelski, Ewa Ornatek oraz dyrektor Wydziału Funduszy Europejskich i Inwestycji Beata Motyka. TŁUMACZENIE
Decyzję negatywną podjęli: starosta (który chce być burmistrzem) Tomasz Barczak, były burmistrz Mogilna, członek zarządu Jacek Kraśny, wicestarosta Przemysław Zowczak i członek zarządu Henryk Przybysz z Dąbrowy.
W uzasadnieniu swej decyzji napisali, że obwodnica ma być alternatywą dla drogi wojewódzkiej nr 254 Brzoza - Wylatowo, biegnącej przez samo centrum miasta Mogilna. Przypomnijmy, że obwodnica zacznie się na wysokości Twierdzinia i wepnie się w drogę powiatową biegnącą w kierunku Bielic. - Zdaniem zarządu jej początek i koniec powinien znajdować się w ciągu drogi wojewódzkiej. Projekt zakłada, że obwodnica rozpoczyna się od drogi wojewódzkiej, natomiast kończy się skrzyżowaniem z drogą powiatową - napisali członkowie zarządu. Uważają oni, że pojazdy z obwodnicy będą się kierować albo w kierunku Mogilna i dalej drogą wojewódzką w kierunku Wylatowa do drogi krajowej nr 15, albo w kierunku krzyżówki także do drogi krajowej nr 15. - Skrzyżowania tych dróg nie są w stanie przyjąć dodatkowego obciążenia ruchem, spowoduje to utrudnienia w ruchu oraz zagrożenie jego bezpieczeństwa - uważają członkowie Zarządu Powiatu.
Burmistrz Leszek Duszyński zwraca uwagę na to, że takie tłumaczenie jest kompletnie pozbawione podstaw. Na obwodnicę będzie kierowany ruch, który w tej chwili i tak jedzie przez miasto i kieruje się na skrzyżowania, o które dziś tak się boi starosta i pozostali członkowie zarządu. Z jednym wyjątkiem. Część samochodów, które jadą dziś z kierunku Bydgoszczy, potem jadą przez miasto i wyjeżdżają w kierunku Poznania ul. Kościuszki, rzeczywiście będzie skierowana na skrzyżowania wskazane w piśmie Zarządu Powiatu. Ale z drugiej strony ul. Kościuszki i droga do Chabska, która jest drogą powiatową, nie będzie tak obciążona, jak to się dzieje dzisiaj. - Wystarczy popatrzeć, jak wyglądają barierki na skrzyżowaniu ul. Kościuszki z ul. Hallera, by zdać sobie sprawę, jakie tam jest natężenie ruchu i jak niebezpieczne i kolizyjne jest to skrzyżowanie - mówi burmistrz Duszyński.
UZGODNIENIE
Niespodziewanie wczoraj dotarliśmy do dokumentu z 27 lipca 2009 r. Zarząd Dróg Powiatowych w Mogilnie odpowiadał wtedy na pismo skierowane do nich przez projektanta Mott MacDonald Limited (patrz pismo obok). Chodziło o uzgodnienie skrzyżowań obwodnicy Mogilna z drogą powiatową.
Co ciekawego, są to konkretne merytoryczne ustalenia. ZDP proponuje przy włączeniu obwodnicy w ul. Witosa zamiast skrzyżowania - rondo. - Takie rozwiązanie sprzyjać będzie wyhamowaniu ruchu oraz uporządkowaniu pierwszeństwa przejazdu - napisał dyrektor ZDP Piotr Ficer. Dodatkowo na skrzyżowaniu z ul. Niezłomnych, dyrektor ZDP zaproponował wydzielenie pasów do lewoskrętu również w ciągu ul. Niezłomnych.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 933 (52/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze