W piątek, 28 kwietnia około 10.30 mężczyzna zgłosił dyżurnemu KPP w Mogilnie popełnienie oszustwa. Najpierw wpłacił 3.000 złotych zaliczki za koparkę gąsienicową, a potem przelał całą sumę.
50-letni mężczyzna na portalu aukcyjnym znalazł ofertę sprzedaży koparki gąsienicowej. Z ustaleń policjantów wynika, że zadzwonił do sprzedającej osoby, a ta zachwalała towar i nawet zachęcała kupującego do przyjazdu, by obejrzał koparkę.
Najpierw 50-latek wpłacił zaliczkę w kwocie 3 tysiące złotych, a następnie jak informuje rzecznik prasowy KPP w Mogilnie asp. szt. Tomasz Bartecki - za namową sprzedającego zapłacił całą sumę. Kupujący na poczet transakcji przelał na podane konta ponad 31 tysięcy złotych.
I w tym momencie kontakt ze sprzedającym się urwał. 50-latek stracił 31.000 złotych i nie otrzymał koparki.
W piątek, 28 kwietnia około 10.30 mężczyzna głosił dyżurnemu KPP w Mogilnie popełnienie oszustwa.