Reklama

Strzelno, ul. Kościuszki. Decyzja w sprawie progów zwalniających zapadnie w pierwszym kwartale

W kwietniu minie rok, jak mieszkaniec Strzelna Tomasz Lewicki wnioskował do burmistrza Strzelna o zwiększenie bezpieczeństwa na Osiedlu Piastowskim w Strzelnie, a dokładnie na ul. Kościuszki. Do dziś sprawa nie została rozwiązana. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej 30 grudnia burmistrz Dariusz Chudziński mówił, że dbając o dobrostan zarówno kierowców, jak i mieszkańców, decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w pierwszym kwartale tego roku i to prawdopodobnie wraz z realizacją.

PISMO W SPRAWIE PROGÓW

W pierwszej połowie kwietnia 2024 r. mieszkaniec Strzelna Tomasz Lewicki skierował do burmistrza pismo, w którym pisał, że ul. Kościuszki w obrębie Osiedla Piastowskiego pozyskała nową nawierzchnię, za co mieszkańcy osiedla i przylegających do niego ulic są wdzięczni. Oczywistym jest, że na tak dużym obszarze mieszka wiele rodzin z dziećmi codziennie poruszających się ta ulicą, a z nastaniem wiosny, coraz częściej podróżujących rowerami - pisał Tomasz Lewicki. Podkreślał, że eliminując problem zniszczonej nawierzchni zrodził się nowy, dotyczący piratów drogowych. Jego zdaniem, mimo że jest to stosunkowo krótka i dosyć kręta droga, rozwijają tam duże prędkości, co powoduje ogromne zagrożenie dla mieszkańców, a w szczególności jej najmłodszych uczestników. Z uwagi na powyższy problem w imieniu mieszkańców Osiedla Piastowskiego, ulicy Kościuszki, oraz pozostałych przyległych ulic zwracamy się z wnioskiem o podjęcie działań w celu wyeliminowania niebezpieczeństw, doraźnie przez zainstalowanie progów zwalniających oraz zapobiegawczych - napisał Tomasz Lewicki. Pod pismem swoje podpisy złożyło ponad 20 mieszkańców. Dodatkowo Tomasz Lewicki sprawą zainteresował także Komisariat Policji w Strzelnie.

Reklama

Pismo Tomasza Lewickiego do burmistrza Dariusza Chudzińskiego z dnia 10 kwietnia 2024 roku (data wpływu do Urzędu Miejskiego w Strzelnie 15 kwietnia 2024 roku) fot. nadesłane 

16 maja 2024 r. Tomasz Lewicki otrzymał pisemną odpowiedź od burmistrza Dariusza Chudzińskiego. Burmistrz poinformował wówczas, że przedstawiony przez mieszkańców postulat został potraktowany przez niego bardzo poważnie. Bezpieczeństwo mieszkańców gminy Strzelno było i jest tematem priorytetowym. Celem pozyskania informacji dotyczących zdarzeń w ruchu drogowym, występującym w rejonie ulicy Kościuszki, wystąpiłem do Komisariatu Policji w Strzelnie z wnioskiem o przedstawienie danych dotyczących przekroczenia prędkości przez kierujących pojazdami. Z pozyskanych informacji wynika, że przedmiotowe zdarzenia nie zostały odnotowane przez policję. Dodatkowo postanowiłem zlecić analizę w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego na ulicy Kościuszki i Osiedlu Piastowskim. Po uzyskaniu przedmiotowej analizy, zostanie państwu przedstawiona szczegółowa informacja w tym zakresie - napisał burmistrz Chudziński. 

Reklama

Przy okazji warto podkreślić, że już w poprzedniej kadencji Rady Miejskiej ówczesny radny Michał Piotrowicz wnioskował do burmistrza o zamontowanie na ul. Kościuszki progów zwalniających.

STRACILI PANOWANIE I USZKODZILI AUTA

Już po wymianie korespondencji, 19 sierpnia na ulicy Kościuszki doszło do zdarzenia drogowego, gdzie młodzi kierowcy w wyniku nadmiernej prędkości stracili panowanie nad pojazdami i uszkodzili zaparkowane przy ulicy samochody. - Na szczęście mówimy tylko o autach, gdyż nikt z mieszkańców, jak również innych osób, nie odniósł obrażeń. Pamiętam jak w poprzedniej kadencji ówczesny radny Michał Piotrowicz wnioskował o progi zwalniające. Możemy teraz tylko przypuszczać, lub też domniemywać, że gdyby były one zainstalowane, może do tego właśnie zdarzenia by nie doszło - komentował radny powiatowy Paweł Jankowski. Jego też zdaniem prędzej czy później może dojść tam do wypadku, a robienie analiz uważa, że nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż nikt nie jest w stanie przewidzieć tego, co może wydarzyć się w przyszłości.

Reklama

Odpowiedź burmistrza z dnia 16 maja 2024 roku na pismo Tomasza Lewickiego fot. nadesłane

Szeroko dyskusja rozgorzała na forum internetowym. Mieszkanka Strzelna Lidia Przybylska proponowała, by głos w tej sprawie zabrali mieszkańcy Osiedla Piastowskiego. Ja, jako mieszkanka bloku nr 1 na Osiedlu Piastowskim twierdzę, że progi zwalniające są tutaj niezbędne. Nagminnie jest łamana dozwolona prędkość i to wielokrotnie każdego dnia. A jeśli chodzi o zgłaszanie na policję, to jak myślicie? Mam dzwonić kilkanaście razy w ciągu dnia? Przecież oni przeprysną jak błyskawica. Jeżeli nawet by patrol policyjny przyjechał, to po nich już śladu nie będzie. Progi i tylko progi zwalniające na ul. Dąbrowskiego i części ulicy Kościuszki załatwią sprawę - napisała Lidia Przybylska.

Reklama

Mieszkańców w sprawie montażu progów zwalniających na ul. Kościuszki wspiera radny powiatowy Paweł Jankowski fot. Magdalena Lachowicz

Rację pani Lidii przyznała Maria Marciniak, która potwierdziła, że codziennie na tej ulicy przekraczana jest prędkość. Dodała też, że wyjazd z parkingów oraz posesji jest tam po prostu niebezpieczny. Jak na takiej ulicy, na której mamy cmentarz, przedszkole, szkołę, market i osiedle bloków i domków jednorodzinnych nie zainstalowano progów zwalniających? Jeśli ktoś uważa, że nic się nie stało, to jest w błędzie, bo auta zostały zniszczone całkowicie i bardzo współczuję naszym sąsiadom, gdyż to mógł być każdy z nas w takiej sytuacji. Chwilę wcześniej wracali ludzie z pracy i parkowali swoje auta. Pismo było doręczone do burmistrza zaraz po zakończeniu prac na osiedlu. Oczywiście nie było w tym interesu i nie wydarzyło się nic - twierdziła Maria Marciniak.

Reklama

Radna Barbara Narbut trzyma rękę na pulsie i przypomina burmistrzowi o postulatach mieszkańców fot. Magdalena Lachowicz

O WNIOSKU PRZYPOMINA RADNA NARBUT

W związku z tym, że sprawa nie została do teraz rozwiązana powróciła ona podczas obrad sesji Rady Miejskiej w Strzelnie 30 grudnia 2024 r.. Radna Barbara Narbut pytała burmistrza Chudzińskiego, czy pamięta, jak mówił mieszkańcom o zabezpieczeniach na ul. Kościuszki. - Od "Twojego Marketu" w stronę "Dino", żeby samochody wolniej jechały, chodziło o jakieś zabezpieczenia, wiadomo, że te zabezpieczenia odnośnie zmniejszenia prędkości nie przeszły. Trzeba tam zrobić cokolwiek, bo mieszkańcy, jak poruszam się po mieście nadal potrafią tam po godzinie 17.00 robić prędkości zawrotne, nie zwracając uwagi nawet na dzieci - mówiła radna Narbut.

Reklama

 Mieszkańcy Osiedla Piastowskiego domagają się wprowadzenia jakichkolwiek ograniczeń prędkości na ulicy Kościuszki, szczególnie od skrzyżowania z ul. Dąbrowskiego w kierunku drogi wojewódzkiej nr 255 fot. Magdalena Lachowicz

ŚPIOCHY

Burmistrz odpowiedział, że nie mówił, że nie będą na ul. Kościuszki zamontowane urządzenia spowalniające ruch. - Ja powiedziałem, że analizujemy sytuację i nie ma żadnych zdarzeń, ale różnie jest. Z panią radną Bogacz rozmawialiśmy z przedstawicielami mieszkańców i tutaj pan radny powiatowy również brał w tym udział. Zastanawiamy się, bo trzeba sobie tak po prostu, po ludzku uczciwie powiedzieć. Jak naciepielimy "śpiochów", to życie będzie nie do zniesienia. Jeżeli na takiej dobrej, porządnej ulicy wprowadzimy spowalniacze, te kopertowe, bo innych nie można, bo tam autobusy jeżdżą, to naprawdę będziemy żyli jak w "matrixie". To jest główna ulica miasta. Teraz mamy fajny objazd miasta z Inowrocławia, każdy śmiga w tę stronę i z Kościuszki wjeżdża na Kolejową. Musimy zrobić to z dużą dozą odpowiedzialności. Ale jak słyszę od mieszkańców, ludzi, którzy tam na co dzień mieszkają i przechodzą tam do garaży na tym odcinku drogi, bo rozumiem, że najbardziej trudny odcinek jest ten od skrzyżowania z ul. Dąbrowskiego w stronę Bławat do drogi wojewódzkiej 255 - zaczynam się nad tym bardzo ostro zastanawiać, ale ja nie podejmuję takich decyzji. Podejmuje to inżynier budowy dróg, który przeanalizuje wszystkie za i przeciw. To nie jest moje żądanie, gdzie powiem - panie mają tu jutro być "śpiochy" zrobione - bo to jest bez sensu. Ja też tamtędy jeżdżę i pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Szybko, to znaczy jak? Policję pytamy - zdarzeń tam nie ma. Więc ja rozumiem, że jak będzie zdarzenie, to będzie za późno na dywagowanie, ale musimy naprawdę brać pod uwagę normalne, ludzkie życie wszystkich mieszkańców. Bo jak jedziemy samochodem i co chwilę będziemy hamowali, przyspieszali i znów hamowali, to też jest szaleństwo. Musimy wszystko wziąć pod uwagę, ale rozumiem problemy ludzi, że to subiektywne poczucie zagrożenia też jest bardzo ważne, że jeżeli te samochody relatywnie szybko jadą, bo wiedzą, że na tym skrzyżowaniu mają pierwszeństwo, to może to występować jakiś tam problem. Zastanawiamy się nad tym, proszę przyjąć do wiadomości, że zarówno pani radna Bogacz, jak i radny powiatowy Czaplicki nie dadzą mi żyć, bo już powiedziałem, że mają tego pilnować (...) Dbając o dobrostan zarówno kierowców, jak i mieszkańców musimy się nad tym zastanowić i w pierwszym kwartale tego roku decyzja zostanie podjęta, łącznie pewnie z realizacją - powiedział burmistrz Chudziński.

Reklama

Magdalena Lachowicz

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/01/2025 10:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości