Dwójka radnych ze Strzelna - wicestarosta Krzysztof Szarzyński i Dorota Repulak - poparła projekt budżetu, mimo że jedną z inwestycji ma być rozbiórka budynku przy filii szpitala w Mogilnie, otwierająca drogę do jego rozbudowy. Ci sami radni podczas komisji wstrzymywali się od głosu.
Na komisjach Rady Powiatu 5 grudnia poprzedzających sesję budżetową radni zaskoczyli swoim głosowaniem i mogli tym wprawić w niepokój starostę Tomasza Barczaka. Gdyby głosowanie nad budżetem odbyło się 5 grudnia tylko 6 radnych zagłosowałoby za budżetem na 2017 rok, i byliby to: Tomasz Barczak, Mirosław Leszczyński, Andrzej Siwek, Paweł Kraśny, Jan Bartecki, Lucyna Heinich oraz Marek Maruszak. Ustaliliśmy, że wstrzymałoby się od głosu lub głosowałoby przeciw 9 radnych: wicestarosta Krzysztof Szarzyński, Krzysztof Mleczko, Dorota Repulak, Wojciech Baran, Bartosz Nowacki, Jakub Dąbek, Jerzy Łaganowski, Robert Musiałowski i Dariusz Chudziński. W numerze poprzedzającym sesję pisaliśmy też, że nieobecny podczas sesji może być radny Jarosław Graczyk. Ten na sesję przybył, ale podczas głosowanie nad budżetem już go nie było. Po tych głosowaniach swoją dezaprobatę wobec radnych wyraził starosta.
W piątek (9 grudnia) podczas sesji budżetowej dyskutowano na temat zgłoszonych dwóch wniosków formalnych odnośnie wprowadzenia zmian do przyszłorocznego budżetu. Pierwszy wniosek zgłosił radny Krzysztof Mleczko (PSL) ze Strzelna, który wnioskował, by kwotę 100.000 zł, która przeznaczona była na rozbiórkę budynku przy filii szpitala w Mogilnie pod przyszłą inwestycję, jaką ma być rozbudowa szpitala w Mogilnie, przeznaczyć na remont filii szpitala w Strzelnie. Drugi wniosek formalny zgłosił radny Dariusz Chudziński - by pieniądze przeznaczone na placówkę opiekuńczo-wychowawczą w Marcinkowie (Rodzinny Dom Dziecka), która od 1 września 2017 r. ma zacząć funkcjonować (kwota około 250.000 zł) przeznaczyć na termomodernizację filii szpitala w Strzelnie. Radny argumentował to tym, że nie ma potrzeby otwierania takiej placówki na terenie powiatu mogileńskiego, ponieważ są miejsca dla dzieci z pieczy zastępczych w innych placówkach na terenie województwa wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego.
Wnioski musiał poprzeć Zarząd Powiatu. Oba w głosowaniach Zarządu podczas przerwy w obradach sesji przepadły stosunkiem głosów 1:3. Za wnioskami kolegi z PSL, miał na Zarządzie opowiedzieć się wicestarosta Krzysztof Szarzyński. Wicestarosta w tym dniu nie był jednak konsekwentny podczas głosowania projektu budżetu na 2017 rok. On i radna Dorota Repulak (PSL), którzy wstrzymali się od głosu podczas komisji - teraz projekt budżetu poparli. Te głosy przesądziły o przegłosowaniu całego budżetu. W sumie za przyjęciem budżetu głosowało 9 radnych. Oprócz wspomnianej dwójki głosy za oddali jeszcze: Tomasz Barczak, Mirosław Leszczyński, Paweł Kraśny, Jan Bartecki, Lucyna Heinich i Marek Maruszak (wszyscy PSL) oraz Andrzej Siwek (SLD). Wstrzymało się 6 radnych: Krzysztof Mleczko (PSL), Wojciech Baran, Bartosz Nowacki i Jakub Dąbek (PO), Jerzy Łaganowski (PiS) i Robert Musidłowski (SLD). Przeciwko budżetowi jako jedyny głosował radny PO Dariusz Chudziński.
Głosowanie nad budżetem podsumował radny Dariusz Chudziński, kierując swoje słowa do wicestarosty Krzysztofa Szarzyńskiego.
- Po tym co zauważyłem podczas głosowania nad budżetem, to odwoływanie się do uczciwości radnych ze Strzelna, to nie ma na co liczyć. Szczególnie kieruję te słowa do pana wicestarosty - mówił radny Chudziński.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1296 (50/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze