Reklama

Szkoły likwidują, klasy 0-III zostają

J astrzębowo, Zieleń, Wymysłowo, Szydłowo
    Szkoły likwidują, klasy 0-III zostają
    Radni zadecydowali o likwidacji 4 szkół wiejskich. W placówkach pozostaną jednak klasy dla najmłodszych dzieci. Reorganizacja ma dać roczne oszczędności w wysokości 850.000 zł. Według szacunków pracę może stracić 7 nauczycieli, w tym 3 może przejść na wcześniejszą emeryturę.

Rodzice i nauczyciele z likwidowanych szkół obserwują wyniki głosowania radnych            
               fot. Roman Wolek

    DŁUGA HISTORIA
    Jak dotychczas gm. Trzemeszno była jedną z nielicznych gmin z bardzo rozbudowaną siecią szkół. O konieczności reorganizacji sieci placówek oświatowych w gminie rozmawiało się już od dawna, jednak długo żadne konkretne działania nie były podejmowane. Jeszcze za rządów byłego burmistrza Marka Gotowały pojawiał się od czasu do czasu temat zmniejszenia liczby szkół, jednak wtedy w obawie przed protestami społecznymi sprawa ta nie była w ogóle rozpatrywana przez władze samorządowe.
    Pierwszy raz konkretne działania w tym temacie zostały zapoczątkowane za kadencji burmistrza Krzysztofa Derezińskiego. Burmistrz zlecił za 15.000 zł Instytutowi Badań w Oświacie opracowanie raportu o stanie trzemeszeńskiej oświaty wraz z propozycjami reformy sieci szkół. Według wykonanej analizy w gm. Trzemeszno wskazana byłaby likwidacja wiejskich szkół podstawowych w Szydłowie, Zieleniu, Jastrzębowie i Wymysłowie oraz SP nr 2 w Trzemesznie. Po rozpatrzeniu propozycji przedstawionej przez Instytut Badań w Oświacie samorządowcy uznali, że likwidacja szkoły w Trzemesznie byłaby zmianą zbyt daleko idącą i ograniczono się do zamknięcia 4 szkół wiejskich.
    Obecnie do szkół tych uczęszcza odpowiednio następująca liczba uczniów: Wymysłowo - 46 oraz 8 do oddziału przedszkolnego, Zieleń - 40 i 16 do oddziału przedszkolnego, Jastrzębowo - 34 i 5 do oddziału przedszkolnego oraz Szydłowo - 44 oraz 12 do oddziału przedszkolnego.

Burmistrz Krzysztof Dereziński odczytuje projekty uchwał o likwidacji szkół        
               fot. Roman Wolek

    Z ROCZNYM POŚLIZGIEM
    Początkowo plany likwidacji tych 4 szkół zakładały ich zamknięcie już od 1 września ubiegłego roku. Jednak wtedy pod naciskiem radnych, burmistrz Dereziński odłożył te plany o rok. 26 marca 2008 r. roku Rada Miasta podjęła uchwały o zamiarze likwidacji szkół w Zieleniu, Jastrzębowie, Wymysłowie i Szydłowie. Wielkopolskie Kuratorium Oświaty wydało opinię pozytywną co do tych planów. Wcześniej w środowiskach wiejskich tych 4 szkół w styczniu i lutym ubiegłego roku przeprowadzono konsultacje społeczne, a później organizowane były jeszcze dodatkowe spotkania, na których prowadzono dyskusje na temat planowanych zmian.
    Podjęcie ostatecznych decyzji w tej sprawie zaplanowano na piątek 16 stycznia. Na ten dzień zwołano specjalną sesję Rady Miasta, podczas której jedynymi tematami były uchwały o likwidacji tych 4 szkół wiejskich.
    W TROSCE O NAJMŁODSZYCH
    Dzień wcześniej, wieczorem w sali Urzędu Gminy odbyło się wspólne posiedzenie komisji finansowej i społecznej, na którym miano wydać opinię co do projektów uchwał o likwidacji szkół. Na posiedzenie przybyli rodzice dzieci ze szkół zagrożonych likwidacją oraz nauczyciele. Część osób nie mogła się pomieścić w małej salce obrad, dlatego przebiegowi komisji przysłuchiwali się stojąc na korytarzu. Na początku posiedzenia  Wiesław Pokorski, przewodniczący komisji społecznej zgłosił wniosek, aby w uchwałach o likwidacji szkół umieścić zapis, by pozostawiono w nich klasy od 0 do III. Po likwidacji szkoły, te klasy miałyby być oddziałami zamiejscowymi innych szkół. Propozycja taka była już wcześniej rozpatrywana i omawiana przez władze gminy, jednak konkretna propozycja takiego rozwiązania dotyczącego likwidacji szkół została po raz pierwszy zgłoszona dopiero na obradach komisji w przededniu sesji.
    Burmistrz Krzysztof Dereziński zadeklarował, że może poprzeć taką inicjatywę biorąc pod uwagę, że w czasie dyskusji nad reorganizacją sieci szkół obawy o los małych dzieci były głównym argumentem przemawiającym przeciwko likwidacji, stawianym przez rodziców i nauczycieli. Burmistrz informował, że według wstępnych obliczeń oszczędności finansowe osiągnięte przy takim wariancie wyniosą około 850.000 zł, a nie jak zakładana przy całkowitej likwidacji wszystkich oddziałów tych 4 szkół - 1.300.000 zł. Według Krzysztofa Derezińskiego prawnik gminy będzie musiał wyjaśnić, czy zapis o utrzymaniu klas od 0 do III może się znaleźć w uchwale o likwidacji szkół.
    Według Benedykta Nitki oszczędności wyniosą wtedy miesięcznie na jedną szkołę około 20.000 zł, więc powinno się zastanowić czy w ogóle warto przystępować do takich zmian.
Poparcie takiego rozwiązania zapowiedział Krzysztof Szapował, komentując, że byłoby to łagodniejsze potraktowanie i uczniów, i nauczycieli.
    ZLIKWIDOWAĆ ZOS
    Jak zwykle przy okazji likwidacji szkół, podczas czwartkowego posiedzenia komisji powrócił temat pomysłu likwidacji Zespołu Obsługi Szkół. Radny Jerzy Zaremba stwierdził, iż ZOS jest jak kolejna szkoła i trzeba się poważnie zastanowić, co dalej robić z ZOS. Te same wątpliwości miał Krzysztof Szapował.
    Burmistrz Dereziński przypomniał, że w poprzedniej kadencji, kiedy był jeszcze radnym, Rada Miasta podjęła już uchwałę o likwidacji ZOS, jednak poprzedni burmistrz Marek Gotowała jej nie zrealizował i później Rada wycofała się z tego rozwiązania.
    - Więc radni tamtej kadencji,  powinniśmy się uderzyć w pierś - argumentował burmistrz.
- Nie będziemy mieli ani złotówki oszczędności z likwidacji ZOS - przewidywał radny Nitka.
Dyrektor ZOS Mirosław Świerkot odpowiadając na wątpliwości radnych co do sensowności utrzymywania Zespołu Obsługi Szkół podkreślał, iż ZOS jest jednostką, która pełni usługi na rzecz szkół, i że jeśli usługi te przerzucić na funkcjonujących 10 jednostek, to byłoby to rozwiązanie jeszcze droższe.

Reklama
Radni trzemeszeńscy głosują za likwidacją szkoły w Jastrzębowie. Tylko Benedykt Nitka (czwarty od lewej) nie poparł likwidacji placówki    
               fot. Roman Wolek

    ILU STRACI PRACĘ
    Mirosław Świerkot podczas obrad komisji przedstawił strukturę zatrudnienia w 4 szkołach wiejskich przewidzianych do likwidacji oraz szacunkowe obliczenia dotyczące ilości nauczycieli, którzy stracą pracę w wyniku zamknięcia szkół.
    Z danych tych wynika, że obecnie w tych 4 szkołach wiejskich zatrudnionych jest 10 nauczycieli na czas określony, w tym 6 zatrudnionych także w innych szkołach na cały etat oraz 21 nauczycieli zatrudnionych na czas nieokreślony, w tym 3 posiadających uprawnienia do przejścia na wcześniejszą emeryturę.
    Przy pierwszym wariancie zakładającym likwidację 4 szkół bez pozostawienia w nich oddziałów od 0 do III istnieje możliwość zatrudnienia 4 nauczycieli z zamkniętych szkół w przedszkolach oraz 4 nauczycieli w SP nr 1 w Trzemesznie. Bez pracy pozostałoby wtedy: 4 stażystów, 4 nauczycieli kontraktowych zatrudnionych na czas określony, 2 mianowanych zatrudnionych na czas określony oraz 13 nauczycieli zatrudnionych na czas nieokreślony w tym 3 posiadających uprawnienia do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Przy drugim wariancie, który przewiduje pozostawienie w zamkniętych szkołach klas od 0 do III w zlikwidowanych szkołach wiejskich, zatrudnienie znajdzie 8 nauczycieli nauczania przedszkolnego i zintegrowanego, a w przedszkolach można by zatrudnić 4 nauczycieli posiadających odpowiednie kwalifikacje oraz 2 nauczycieli w SP nr 1. Bez pracy pozostanie wtedy 7 nauczycieli, w tym 3 posiadających uprawnienia do przejścia na wcześniejszą emeryturę.
    CHCĄ RATOWAĆ SZKOŁĘ
    Podczas czwartkowej komisji po raz pierwszy oficjalnie zostały przedstawione informacje o konkretnych staraniach grupy osób z Wymysłowa, chcącej uratować szkołę w tej miejscowości poprzez przejęcie jej prowadzenia przez stowarzyszenie. Głos zabrał główny inicjator tego przedsięwzięcia Rafał Strzyżewski, nauczyciel SP Wymysłowo. Jak informował on zebranych, stowarzyszenie Moja szkoła jest obecnie w trakcie rejestracji, a chęć uczestnictwa w stowarzyszeniu deklaruje na razie 20 osób. Stowarzyszenie chce prowadzić szkołę z klasami od 0 do VI, a jeśli pozwoli na to Kuratorium Oświaty, jest gotowe utworzyć również pierwszą klasę gimnazjalną. Według planów stowarzyszenie chce także wykorzystywać budynek szkoły na cele turystyczne oraz pozyskiwać środki z Unii Europejskiej. Rafał Strzyżewski zaznaczył też, iż w szkole prowadzonej przez stowarzyszenie, Karta Nauczyciela obowiązuje w ograniczonym stopniu i nauczyciele mają więcej obowiązkowych godzin pracy.
    Plany te nie zostały przychylnie odebrane przez część nauczycieli z Wymysłowa, którzy dawali do zrozumienia, że zamiar przejęcia szkoły przez stowarzyszenie może osłabić ich starania o utrzymanie dotychczasowego stanu rzeczy czyli prowadzenia szkoły przez gminę.
    LEPIEJ TRAKTUJĄ ŚMIECI?
    Radni podczas czwartkowych obrad nie mogli długo dojść do porozumienia, czy powinni wydawać opinię o projektach 4 uchwał o likwidacji szkół oraz czy można w tej uchwale zawrzeć zobowiązanie burmistrza do pozostawienia w tych placówkach oddziałów od 0 do III. Wywoływało to złość wśród uczestników obrad.
    - W gminie Trzemeszno śmieci są lepiej traktowane niż dzieci, bo radni w sprawie śmieci szybciej podjęli decyzję  - mówiła Małgorzata Fryca dyrektor SP w Zieleniu.
    - Proszę mnie nie obrażać - reagował na taki zarzut przewodniczący RM Michał Gwiazda. Radni ostatecznie nie wydali opinii o przedłożonych im projektach uchwał. Burmistrz Krzysztof Dereziński zapowiedział, że na sesji złoży dwa bardzo ważne oświadczenia. Zapowiedział też odpowiedź na wniosek grupy 15 mieszkańców zgłoszony 13 stycznia w sprawie zwołania referendum dotyczącego zamiaru likwidacji szkół.
    KOMISJE W UKRYCIU
    Na piątkowej sesji, która odbywała się w auli Zespołu Szkół Gimnazjum i Liceum w Trzemesznie burmistrz Dereziński spełnił oczekiwania radnych. Przygotował projekty 4 uchwał o likwidacji szkół, w których w uzasadnieniu zapisano, iż w budynkach likwidowanych placówek zostaną pootwierane łączone oddziały: oddziału przedszkolnego z klasą I oraz klasy II i III które będą oddziałami innych szkół. W przypadku SP Wymysłowo i Zieleń mają to być oddziały SP nr 1 w Trzemesznie, w przypadku SP Jastrzębowo powstały oddział ma należeć do SP w Kruchowie, a oddział w Szydłowie ma przynależeć do SP w Trzemżalu.
    Na początku sesji radni zadecydowali o ogłoszeniu 15 minutowej przerwy, aby podjąć opinie o przedłożonych im projektach uchwał. Przewodniczący Rady Miasta Michał Gwiazda proponował, aby komisje obradowały na auli przed zgromadzoną publicznością. Według Benedykta Nitki lepiej jednak, żeby radni mogli obradować w spokoju. Dlatego też radni z komisji społecznej i finansowej opuścili aulę i zaczęli szukać wolnej sali. Ze względu na to, że w tym czasie trwały w szkole zajęcia i sale lekcyjne były zajęte, radni odbyli posiedzenia komisji w pomieszczeniu księgowości stojąc przy szafach lub pod ścianą. Obrady trwały krótko i w jej wyniku było właściwie już wiadomo, że los szkół jest przesądzony. Radni z komisji finansowej i społecznej głosowali za wydaniem opinii pozytywnej o projektach uchwał dotyczących szkół. Przeciwko wydaniem opinii pozytywnej co do każdej szkoły głosował tylko Benedykt Nitka, a w przypadku szkół w Zieleniu i Wymysłowie przeciw głosował także Maciej Adamski. Reszta radnych głosowała za, a żaden z radnych nie wstrzymał się od głosu.
    BĘDĄ KONSEKWENCJE
    Po wznowieniu obrad przed głosowaniem nad pierwszą uchwałą głos zabrało kilku radnych. Przewodniczący RM Michał Gwiazda zadeklarował, że będzie głosował za likwidacją każdej z 4 szkół. Przypomniał, że co roku gminne środki płacone na oświatę są coraz większe.
- Jesteśmy jedyną gminą w powiecie gnieźnieńskim z tak rozdrobnionym systemem oświaty. Inne gminy wcześniej dostosowały system oświaty do swoich możliwości - argumentował przewodniczący RM. Michał Gwiazda mówił też, że swoją decyzję podejmuje w zgodzie ze swoim sumieniem i jest ona zgodna z interesem całej gminy.
    - Zdaję sobie sprawę z politycznych konsekwencji. W okręgu, w którym kandydowałem są 3 z 4 likwidowanych szkół. Będzie to miało przełożenie w wyborach. Ale następca, który przyjdzie po mnie będzie już miał łatwiej - mówił Michał Gwiazda.
    Benedykt Nitka zapewnił, że będzie głosował przeciwko likwidacji, bo jest zwolennikiem małych szkół. Powtórzył swój argument z obrad komisji, że przy zachowaniu w tych szkołach oddziałów od 0 do III to i tak oszczędności wyniosą 850.000 zł, a więc według radnego na jedną szkołę będzie to miesięcznie tylko 20.000 zł.
    Krzysztof Szapował podkreślił, że pozostawienie oddziałów 0-III jest kompromisem i w zależności od warunków demograficznych może dawać szanse, że w przyszłości te likwidowane szkoły mogą zostać reaktywowane.
    SALOMONOWE DECYZJE
    Maciej Adamski mówił o tym, że szkoły w gminie Trzemeszno są niedofinansowane, a sieć szkół nie jest ułożona racjonalnie. Zaznaczył jednak, że w sprawie likwidacji szkół w Wymysłowie i Zieleniu będzie głosował przeciw, gdyż dzieci z tych placówek w razie ich zamknięcia trafiłyby do SP nr 1 i przez to jedynka stałaby się bardzo dużą szkołą.
    Rafał Białek propozycję burmistrza o likwidacji szkół z zachowaniem oddziałów dla najmłodszych dzieci nazwał decyzją salomonową i salomonową mądrością.
    - Człowieka poznaje się nie wtedy, jak wszystko idzie jak po maśle. Poznaje się wtedy, gdy trzeba podjąć trudne decyzje. Burmistrz Dereziński pokazał, że jest człowiekiem dialogu i do końca starał się wysłuchać wszystkich głosów. Apeluję do radnych o poparcie tych projektów - przekonywał radny Białek.
    NA REFERENDUM BYŁ CZAS
    Burmistrz Krzysztof Dereziński odpowiedział także na pytania dotyczące wniosku o referendum. Mówił, że jest to jedno z dwóch oświadczeń, o których wspominał dzień wcześniej na posiedzeniu komisji. Informował, że inicjatywę uchwałodawczą mają: burmistrz, 1/4 składu Rady Miasta, klub radnych lub 100 obywateli gminy, a złożony wniosek o referendum podpisało tylko 15 osób. - To pismo jest spóźnione. Odbieram to jako formę nacisku. Gdyby wpłynęło wcześniej to kto wie, czy referendum nie mielibyśmy już za sobą - twierdził burmistrz Dereziński.
    Głos w tej sprawie zajął również radca prawny gminy Marcin Leśny. Przypomniał, że wniosek o referendum wpłynął dopiero dzień przed sesją, a uchwała intencyjna o likwidacji szkół podjęta została w marcu ubiegłego roku.
    - Uchwała intencyjna jest właśnie po to, żeby dać czas stronom w tej sprawie - wyjaśniał Marcin Leśny.
    Zabierając głos w imieniu rodziców Aldona Kośmicka podkreśliła, że środowiska w wioskach, gdzie znajdują się szkoły przewidziane do likwidacji, są przeciwne zamykaniu szkół.
    - Jak słucham tu tych głosów, to szlag mnie trafia. Mówi się tylko o pieniądzach - podsumowała dyskusję Aldona Kośmicka.
    RADNI ZDECYDOWANI
    W głosowaniu nad uchwałami o likwidacji 4 szkół udział wzięło 14 radnych. Nieobecna na sesji była tylko radna Maria Dziel. W głosowaniu za likwidacją Szkoły Podstawowej w Jastrzębowie głosowało 13 radnych, a przeciw głosował tylko Benedykt Nitka. Za podjęciem uchwały o likwidacji szkół w Zieleniu i Wymysłowie głosowało 12 radnych, a przeciw byli Benedykt Nitka i Maciej Adamski. Również 12 radnych głosowało za podjęciem uchwały o likwidacji Szkoły Podstawowej w Szydłowie. Przeciw głosował tylko Benedykt Nitka, a od głosu wstrzymała się Krystyna Mądra.
Zgodnie z przyjętymi uchwałami likwidacja szkół ma nastąpić z dniem 31 sierpnia bieżącego roku.
Po zakończeniu obrad zapytaliśmy burmistrza Krzysztofa Derezińskiego, jakie to drugie ważne oświadczenie miał wygłosić podczas sesji. Burmistrz odpowiedział nam jednak, że złożenie tego drugiego oświadczenia uzależniał od wyników głosowania nad likwidacją szkół i nie chciał nam ujawnić jego treści.

Roman Wolek

Reklama

Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 884 (3/2009)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości