Tak wygląda zupełnie zniszczony przystanek autobusowy przy drodze powiatowej w Miradzu. Nie jest to chluba i wizytówka powiatu mogileńskiego, a stoi przy drodze, którą pokonuje co roku wielu turystów jadących do Przyjezierza.
fot. Paweł Lachowicz
Jeziora Wielkie, tablet, droga, drogi powiatowe
Tablet i droga
Radny powiatowy Jarosław Graczyk wolałby, aby starosta i Zarząd Powiatu zamiast zajmować się kupowaniem tabletów dla wszystkich radnych, zajęli się w końcu modernizacją i remontowaniem totalnie zniszczonych dróg powiatowych.
Jeziorańscy samorządowcy przygotowali szereg postulatów do starosty Tomasza Barczaka związanych z katastrofalnym stanem dróg powiatowych na terenie gminy. Pod petycją podpisali się wszyscy jeziorańscy radni oraz radny powiatowy PO Jarosław Graczyk. Petycji nie podpisali dwaj pozostali radni, którzy tworzą koalicję rządzącą powiatem, czyli członek Zarządu Powiatu Marek Maruszak z PSL i wiceprzewodniczący Rady Powiatu Andrzej Siwek z SLD. Petycji nie podpisał także wójt Zbysław Woźniakowski, który w ostatnich wyborach startował jako kandydat PSL-u.
Radni powiatowi obecnej kadencji otrzymali na wyposażenie tablety. Radny Jarosław Graczyk (pierwszy z prawej) nie jest z tego powodu zbyt szczęśliwy. Dalej wpatrują się w tablety radny Dariusz Chudziński z PO i Jerzy Łaganowski z PiS.
fot. Paweł Lachowicz
W treści petycji czytamy m.in., że gmina Jeziora Wielkie przez ostatnich 16 lat (od 1998 r., od początku istnienia powiatu mogileńskiego po reformie terytorialnej), była regularnie pomijana we wszystkich drogowych inwestycjach. Drogi dojazdowe do centrum gminy od strony Kruszwicy i Nożyczyna są w fatalnym stanie, tak samo jak drogi powiatowe Krzywe Kolano - Włostowo oraz Miradz - Wójcin. Według autorów petycji rokrocznie wzrasta liczba wypadków drogowych, w tym również śmiertelnych.
Domagamy się modernizacji tych dróg jeszcze w tej kadencji. Pozostała infrastruktura drogowa na terenie naszej gminy i całego powiatu jest także w opłakanym stanie. Dlatego wnioskujemy, aby zaciągnąć pożyczkę na ten właśnie cel. Niewielkie, bo zaledwie 4-procentowe, zadłużenie pozwala na realizację tego zadania. W kwestii służby zdrowia Zarząd Powiatu powinien się przede wszystkim skupić na podstawowej opiece zdrowotnej mieszkańców. Szybkim dostępie do lekarzy specjalistów, badaniach profilaktycznych, medycznej opiece nocnej i świątecznej. Fundusze zintegrowane, które będą w dyspozycji powiatu, powinny być równomiernie wykorzystywane na terenie całego powiatu, również na terenie gminy Jeziora Wielkie. Na przykład na budowę chodników, ścieżek rowerowych, czy rozwój Przyjezierza, jako miejsca wypoczynku i atrakcji turystycznej naszego regionu. Myślę, że nasze postulaty nie są zbyt wygórowane i możliwe do realizacji w kadencji 2014-2018 - radny Graczyk odczytywał treść postulatów, zarówno podczas sesji powiatowej jak i gminnej.
Zwrócił uwagę, że na inwestycje w gminie Jeziora Wielkie, Zarząd Powiatu przewidział w tym roku tylko 55.000 zł. Ta kwota będzie przeznaczona na projekt modernizacji drogi między Miradzem a Wójcinem i to tylko na odcinku 2,1 km. - Chcę panu powiedzieć, panie Jendrzejczak [sołtys Nowej Wsi, który wielokrotnie zabiegał o remont drogi powiatowej Miradz - Wójcin, biegnącej przez Nową Wieś - przyp. pal], że jak woda leciała panu do łóżka, tak będzie leciała dalej - kontynuował radny Graczyk. Mówił, że zmierzył odcinek drogi powiatowej od Nowej Wsi do Miradza i jest to 5,9 km. - Możecie sobie państwo wyobrazić. Taki projekt to jest 3 lata do realizacji. Czyli przed wyborami 2,1 km będzie zrobione. Więc nie ma takiej opcji, żeby ta droga na odcinku leśnym została zrobiona w całości. Nie ukrywam, że nie tylko nasza gmina, ale cały powiat będzie miał remontowane drogi po 2 km. Jeżeli chodzi o drogi, to powiat całkowicie zapomniał o drogach - dodał Graczyk.
- Panie wójcie mieliśmy taki wspólny front stworzyć, samorządowy z naszej gminy, żebyśmy wymogli na panu staroście, czy na Zarządzie Powiatu realizację naszych postulatów. Pan dobrze wie, że nasze drogi są w opłakanym stanie. I tu pytanie do pana Marka Maruszaka. Może ma pan lepszy pomysł? Bardzo chętnie się pod tym podpiszę jeżeli ten pomysł będzie godny uwagi - mówił radny Graczyk.
Radny powiatowy z Kościeszek Marek Maruszak tłumaczył, że nie jest to końcowa propozycja budżetu powiatu. Mówił, że rozmawiał z dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych Tomaszem Werbińskim i przygotowywana dokumentacja, o której mówił radny Graczyk będzie dotyczyć zniszczonego odcinka drogi przez las. - Jeżeli chodzi o dokumentację na samą Nową Wieś, to dokumentacja musi być znowelizowana i nie powiem państwu kiedy, ale w trakcie kadencji będziemy nie tylko tę drogę, ale i pozostałe drogi realizowali. Ile nam się uda zrobić, to tego nikt państwu w tej chwili nie powie. Więc ja mogę sobie tak skromnie tylko zauważyć, że ktoś już sobie robi kampanię wyborczą, która będzie za cztery lata - komentował radny Maruszak.
Wójt Zbysław Woźniakowski tłumaczył, dlaczego nie podpisał się pod petycją: - Głównie pieniądze z wydatków bieżących powiatu idą na dofinansowanie służby zdrowia i dopóki nie nastąpi zmiana zarządu szpitala, tak długo powiat nie będzie mógł cokolwiek zrobić. Ja jestem za postulatami zawartymi w petycji panie Graczyk i trzeba iść wspólnym frontem, ale też trzeba sobie zdawać sprawę z możliwości danej jednostki.
Radny gminny Jerzy Burzyński optymistycznie patrzył na to, że Jeziora Wielkie mają 3 radnych w powiecie: - W jedności siła. Mam nadzieję, że będziecie panowie mieli siłę przebicia w tej kadencji.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1196 (2/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze