Mogilno, gmina, droga, nr 254, modernizacja, plany
Tak planują umeblować centrum Mogilna
Od styczniowych konsultacji w sprawie modernizacji drogi wojewódzkiej przebiegającej przez Mogilno minęło pół roku. Już wiadomo, że w przygotowywanym programie funkcjonalno-użytkowym, projektanci nie uwzględnili wniosków radnych, mieszkańców i burmistrza o budowę ronda, ewentualnie prawoskrętu w kierunku Bydgoszczy na skrzyżowaniu ul. 900-lecia, ul. Kasprowicza i ul. Kasztanowej. Także ul. Mickiewicza na odcinku od ronda do wolnicy będzie jednokierunkowa. Burmistrz uważa to i tak za sukces swoich starań, bo pierwotne plany projektantów zakładały całkowite odcięcie tej ulicy od centrum miasta.
Odcinek ul. 900-lecia mniej więcej od nieczynnego przejazdu kolejowego, gdzie zostanie zlokalizowana wysepka, do miejsca między ul. Sportową a skrzyżowaniem z ul. Kasztanową TERMIN JESZCZE ODLEGŁY
Biuro Projektowe Znak z Gdańska sp. z o.o. opracowuje dla Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy program funkcjonalno - użytkowy modernizacji drogi wojewódzkiej nr 254 - zaczynającej się w Brzozie i kończącej na terenie gminy Mogilno w Wylatowie wpięciem do drogi krajowej nr 15. Celem jest przygotowanie ogólnego układu drogowego rozbudowy drogi, stanowiącego podstawę do opracowania dopiero właściwego projektu technicznego. Droga zostanie wybudowana w systemie Projektuj i buduj, po ogłoszeniu przetargu przez Zarząd Dróg Wojewódzkich.
Kiedy jednak to nastąpi - nie wiadomo.
Podczas sesji Rady Miejskiej 24 lutego burmistrz Leszek Duszyński mówił, że w spotkaniach odnośnie modernizacji drogi uczestniczy już od 2007 r. Dziewięć lat temu w Zarządzie Dróg Wojewódzkich zapadły już deklaracje, że na przykład to gminy będą partycypować w kosztach budowy ścieżek rowerowych, jakie powstaną wzdłuż drogi wojewódzkiej. Od tamtego czasu nic się jednak w tej sprawie nie dzieje i modernizacja nie posunęła się w praktyce ani o krok do przodu. Leszek Duszyński tłumaczył radnym, że jest sceptycznie nastawiony i nie wie, czy doczeka się remontu odcinka drogi wojewódzkiej przebiegającej przez Mogilno. Mówił, że inwestycja prawdopodobnie będzie podzielona na trzy etapy i rozpocznie się od strony Bydgoszczy, czyli od Brzozy w kierunku Łabiszyna i dalej w kierunku Barcina, Dąbrowy i Mogilna. Pięć miesięcy temu burmistrz wyrażał pogląd, że jeżeli droga nie zostanie wyremontowana do 2018 r. (wtedy przypada koniec kadencji 2014-2018 i będzie to rok wyborów samorządowych), to widzi przyszłość tej inwestycji w czarnych kolorach.
Pod koniec ubiegłego tygodnia burmistrz Duszyński spotkał się w ratuszu z wicemarszałkiem województwa kujawsko-pomorskiego Dariuszem Kurzawą i dyrektorem Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy Mirosławem Kielnikiem. Jak wynika z tych rozmów, nie ma istotnych informacji o przyśpieszeniu prac przy budowie drogi, miałyby one rozpocząć się na przełomie 2018 i 2019 r.
Tak będzie wyglądać rondo w centrum miasta. Nowością będzie to, że z ronda będzie można tylko wjechać w ul. Mickiewicza. Ulica ta na odcinku od ronda do „wolnicy” będzie jednokierunkową. Projektanci pierwotnie chcieli ul. Mickiewicza całkowicie odciąć od ronda, na co nie wyraził zgody burmistrz Duszyński. W przyszłości przy byłym barze „Fuks”, burmistrz chce poprowadzić ulicę od ronda do „wolnicy”. Po modernizacji nie będzie także możliwości zawracania na pl. Wolności przy sklepie „Focus”. Teren ten będzie zagospodarowany na skwer. KONCEPCJA WAŻNA
Przygotowywana koncepcja jest ważna dla mieszkańców miasta z dwóch powodów. To ona będzie miała decydujący wpływ na przyszły projekt techniczny i na to, jak droga będzie wyglądać po przebudowie. Czyli, jak będą wyglądać po przebudowie główne ulice centrum miasta: 900-lecia, pl. Wolności, Jagiełły, Sądowa, Rynek, Benedyktyńska i Poznańska. A zapowiadają się bardzo duże zmiany, wręcz rewolucyjne w stosunku do tego, jakie rozwiązania komunikacyjne są w tej chwili zastosowane i do czego mieszkańcy są przyzwyczajeni.
Drugim ważnym powodem jest to, że po wybudowaniu dalszego ciągu obwodnicy wschodniej Mogilna (odcinek od ronda przy ul. Witosa do Żabna), burmistrz Duszyński zapowiada zamianę z województwem tych odcinków dróg. Dotychczasowa droga wojewódzka przez miasto stanie się drogą gminną, a dotychczasowa gminna obwodnica stanie się drogą wojewódzką okalającą całe miasto od strony wschodniej.
Od budowy dalszego ciągu obwodnicy wschodniej Mogilna raczej nie ma odwrotu, gdyż radni zabezpieczyli w budżecie na ten rok pieniądze na opracowanie dokumentacji projektowej. Przygotowuje ją firma ze Żnina Walczak-Projekt Pracownia Projektowo-Konsultingowa.
Tu także w pierwszym etapie poznamy koncepcję przebiegu obwodnicy, której wariant muszą zaakceptować radni. Budowa obwodnicy wschodniej stanęłaby pod znakiem zapytania, ale tylko w przypadku braku unijnego dofinansowania.
Tymczasem, jak informuje burmistrz, wicemarszałek Kurzawa zobowiązał się wesprzeć starania gminy Mogilno o unijne dofinansowanie budowy obwodnicy.
KONSULTACJE
Dlatego tak ważny był aktywny udział mieszkańców gminy Mogilno w dwóch konsultacjach przeprowadzonych przez projektantów firmy Znak. Odbyły się one 26 stycznia w sali MDK przy rynku oraz 9 lipca w ratuszu.
Te w styczniu były konsultacjami ze wszystkimi mieszkańcami.
Natomiast 9 lipca były tylko konsultacje indywidualne z zainteresowanymi, najczęściej posiadającymi swoje nieruchomości przy ulicach i drogach tworzących drogę wojewódzką.
To dalszy ciąg planowanej po modernizacji ul. 900-lecia z newralgicznym skrzyżowaniem z ul. Kasztanową i ul. Kasprowicza. To w tym miejscu radni Grzegorz Stochliński i Zbigniew Spólnik proponują umieszczenie ronda lub ewentualnie, jak proponuje burmistrz Duszyński, prawoskrętu z ul. Kasztanowej w kierunku Bydgoszczy. Projektanci nie wyrazili na to zgody. ZJAZD W MICKIEWICZA
W styczniu dużo pytań dotyczyło rozwiązań zaproponowanych przez projektantów na rondzie, które powstanie w miejscu głównego skrzyżowania miasta, przy zejściu się ulic: 900-lecia, Hallera, Mickiewicza i pl. Wolności. Według wielu kierowców przyjeżdżających do Mogilna, jak też wielu miejscowych jest to bardzo trudne i często niezrozumiałe skrzyżowanie. Zaproponowane w tym miejscu rondo ułatwi płynny ruch samochodów. Będzie to największa zmiana komunikacyjna w centrum miasta od kilkudziesięciu lat.
Jednak jedno rozwiązanie budzi dużo emocji. Projektanci zaproponowali, by z ul. Mickiewicza nie można było wjechać na rondo. Ruch tutaj byłby tylko w jedną stronę, z ronda w kierunku ul. Mickiewicza. Choć projektanci z firmy Znak nie mają na to wpływu, jednak takie rozwiązanie spowoduje, że należąca do gminy ul. Mickiewicza na odcinku od skrzyżowania z wolnicą (ul. powstańców Wlkp.) do ronda będzie ulicą jednokierunkową.
Burmistrz Duszyński zapowiadał na sesji 24 lutego podczas interpelacji radnego Grzegorza Stochlińskiego, że nie podoba mu się to rozwiązanie z ul. Mickiewicza.
Spytaliśmy zastępcę burmistrza, czy przez ostatnie miesiące coś w sprawie się zmieniło, ponieważ materiały dostarczone przez firmę przed konsultacjami 9 lipca nadal zakładały tylko zjazd z ronda w ul. Mickiewicza.
Jarosław Ciesielski tłumaczy, że pierwotna wersja rozwiązań zaproponowanych na rondzie i przedstawionych burmistrzowi przez projektantów podczas spotkania w Bydgoszczy w siedzibie ZDW (listopad 2015 r.) była jeszcze bardziej niekorzystna. Zakładała całkowite komunikacyjne odcięcie ul. Mickiewicza od centrum. Mickiewicza miała być ulicą ślepą. W konsekwencji z planowanego w centrum ronda nie można byłoby zjechać w ul. Mickiewicza, a równocześnie z ulicy tej nie byłoby też możliwości wjechania na rondo, do centrum miasta. Jak mówi Jarosław Ciesielski, projektanci jako przyczyny opracowania takiego rozwiązania podawali kwestie bezpieczeństwa oraz aktualnie obowiązujące przepisy.
- Ten pomysł od samego początku spotkał się z całkowitą dezaprobatą burmistrza, dlatego też projektanci zaproponowali rozwiązanie alternatywne w postaci ustanowienia ruchu jednokierunkowego na części ul. Mickiewicza - od centrum miasta do ul. Powstańców Wlkp. Innymi słowy, zaproponowali pod presją argumentacji burmistrza możliwość zjazdu z centrum miasta w ul. Mickiewicza - mówi zastępca burmistrza.
Jarosław Ciesielski mówi, że burmistrz także do tego rozwiązania nadal nie jest przekonany, ponieważ jest zdania, że planowany remont drogi wojewódzkiej 254, przebiegającej przez centrum miasta, powinien się odbyć przy zachowaniu wszystkich istniejących dotychczas rozwiązań komunikacyjnych. - Wszelkie ewentualne zmiany powinny być ograniczone do minimum i zastosowane tylko w tych przypadkach, gdy nie ma innego wyjścia - mówi zastępca burmistrza.
Leszek Duszyński także już w sposób formalny i oficjalny zwrócił się do projektantów na piśmie o utrzymanie ruchu dwukierunkowego na całej ul. Mickiewicza, tak jak jest to obecnie. - Niestety ten wniosek został odrzucony przy argumentacji podobnej jak wcześniej - mówi Jarosław Ciesielski.
Obecnie zatem koncepcja przewiduje skomunikowanie ul. Mickiewicza z rondem tylko w jedną stronę, tzn. zakłada wyłącznie możliwość zjazdu z ronda w ul. Mickiewicza.
Odcinek drogi od sklepu „Focus” do ul. Benedyktyńskiej. Największą tutaj planowaną zmianą wprowadzoną na wniosek burmistrza jest zamknięcie Rynku dla samochodów. Nie będzie tam także możliwości zawracania z ul. Jagiełły na ul. Sądową. Pierwsze zawracanie aut do centrum będzie możliwe za Rynkiem przed zlokalizowaną tam wysepką. TU RONDA NIE BĘDZIE
Rozwiązania komunikacyjne na przyszłym rondzie w centrum miasta, będą miały ścisły związek w przyszłości z ruchem na skrzyżowaniu ulic: 900-lecia, Kasztanowa i Kasprowicza.
Tak przynajmniej uważali podczas styczniowych konsultacji, dwaj radni Grzegorz Stochliński i Zbigniew Spólnik.
Głośno i zdecydowanie mówili o tym, co będzie się działo na skrzyżowaniu, gdy zamknięta zostanie możliwość wjazdu z ul. Mickiewicza na rondo. Wtedy wszystkie samochody z tej części miasta (osiedle przy ul. Sportowej, bloki przy stadionie Pogoni, osiedle domków jednorodzinnych za halą bądź przy ul. Polnej i ul. Prusa), by dostać się do jego centrum będą musiały jechać ul. Kasztanową i skręcić w lewo w ul. 900-lecia bądź jechać ul. Mickiewicza i skręcić w lewo w wolnicę. Według radnych dojdzie do ciągłego korkowania się skrzyżowania przy ul. Kasztanowej. Radni zaproponowali w tym miejscu budowę ronda. Projektanci zaproponowali zaś w koncepcji zwykłe skrzyżowanie.
Już podczas sesji 24 lutego radny Stochliński pytał, czy na tym etapie konsultacje się zakończyły. Mówił, że mieszkańców Mogilna, szczególnie ul. Mickiewicza, ul. 3 Maja, ul. Sportowej i ulic przyległych do ul. Mickiewicza interesuje to, czy ul. Mickiewicza będzie zamknięta w jedną stronę. Mówił, że mieszkańcy prosili o zmianę tej decyzji, ponieważ wymienione wyżej ulice zostaną praktycznie odcięte od centrum miasta. Zostanie tylko jeden kierunek wyjazdu - ulica Kasztanowa. Mówił, że według mieszkańców będą tam korki, ciasnota, trudności z wyjazdem i trudności z dojazdem. Ulice te będą ulicami podporządkowanymi i nie będzie płynnego ruchu. Jak czytamy w protokole z sesji, radny Stochliński mówił, że: Zadaniem władz samorządowych jest to, aby służyć mieszkańcom, żeby mieli w naszym mieście w miarę wygodne życie i możliwości poruszania się. Poinformował, że z radnym Zbigniewem Spólnikiem apelowali, by wyjazd z ul. Kasztanowej w kierunku ul. 900-lecia był w formie ronda. Projektanci jednoznacznie zasugerowali, że nie widzą takiej możliwość. Stwierdził, że nie chce, by panowie z Gdańska meblowali nam nasz dom, jakim jest Mogilno.
Tu także spytaliśmy się, jakie były starania burmistrza, gdyż dokumentacja przygotowana na konsultacje 9 lipca nie była zmieniona i nadal zakładała zwykłe skrzyżowanie w tym miejscu.
Dyrektor wydziału gospodarki przestrzennej i komunalnej Arkadiusz Grobelski mówi, że burmistrz Duszyński zaproponował budowę ronda na skrzyżowaniu ul. 900 lecia z ul. Kasztanową i ul. Kasprowicza lub dodanie pasa prawoskrętu z ul. Kasztanowej w ul. 900 lecia (w kierunku Bydgoszczy). - Powyższe uwagi nie zostały uwzględnione przez projektanta z uwagi na bezpieczeństwo (prawoskręt z ul. Kasztanowej) i brak miejsca (rondo na skrzyżowaniu 900-lecia i Kasztanowej) - informuje dyrektor Grobelski.
KOŁO FUKSA
W sumie sytuacja z przyszłym rondem w centrum miasta i zwykłem skrzyżowaniem na wysokości ul. Kasztanowej pozostała niezmieniona od styczniowych konsultacji. Projektanci nie wzięli tutaj pod uwagę, ani opinii mieszkańców, ani wniosków składanych przez burmistrza.
Nic tak naprawdę nie zmieniło się od sesji Rady Miejskiej 24 lutego, gdy burmistrz mówił, że gmina nie wyraziła zgody na taką koncepcję przebudowy. Obstajemy przy rondach i mamy koncepcję, że docelowo powinna być droga od centrum miasta, w okolicach byłego baru „Fuks” do ulicy Powstańców Wlkp. - czytamy w protokole z sesji 24 lutego.
Czyli burmistrz zwrócił tutaj uwagę na kolejne rozwiązanie, które zapowiada wprowadzić, gdy wszystkie ulice obecnej drogi wojewódzkiej staną się już gminnymi.
ZATOKI I PRZYSTANKI
Poza sprawą dwóch skrzyżowań: w centrum miasta i na wysokości ul. Kasztanowej burmistrz Leszek Duszyński zgłosił do przygotowywanej koncepcji szereg innych uwag, głównie odnośnie zatok autobusowych, przystanków i przejść dla pieszych, które przez projektantów zostały zaakceptowane.
W przypadku zatok i przystanków są to:
- przystanek autobusowy z zatoką aktualnie znajduje się za torami kolejowymi patrząc od strony Mogilna - przeniesiony zostanie przed tory kolejowe na wysokość hurtowni Bukowscy;
- powstanie zatoka autobusowa na ul. 900-lecia na wysokości bloków po lewej stronie patrząc w kierunku Bydgoszczy w miejsce projektowanych miejsc parkingowych;
- na wysokości Urzędu Skarbowego pozostanie tak jak dziś zatoka;
- na wysokości Policji pozostanie przystanek autobusowy;
- pozostawiono dotychczasowy przystanek autobusowy na wysokości poczty przy Rynku, który w wersji przedstawionej przez projektantów miał być zlikwidowany.
Jak powiedział dyrektor Grobelski, wszystkie zatoki autobusowe zostały już uwzględnione w koncepcji.
Na skrzyżowaniu ul. Benedyktyńskiej, ul. Powstańców Wlkp. („wolnica”), ul. Witosa i ul. Poznańskiej zaplanowano budowę kolejnego ronda PRZEJŚCIA DLA PIESZYCH
- Dotychczasowe przejście dla pieszych na ul. 900-lecia przed skrzyżowaniem z ul. Mickiewicza cofnięte zostanie na wysokość siedziby straży pożarnej. Stanie się tak ze względu na budowę tam ronda. Po przeniesieniu przejścia po obu stronach ulicy mają zostać zaprojektowane, zgodnie z wnioskiem burmistrza, barierki zapewniające pieszym bezpieczeństwo i uniemożliwiające z przyzwyczajenia wejście na jezdnię w miejscu dzisiejszego przejścia;
- pozostaną dotychczasowe przejścia dla pieszych na ul. Jagiełły i na ul. Sądowej na wysokości Przesmyku;
- pozostanie dotychczasowe przejście dla pieszych na ul. Sądowej, na wysokości PCK.
Część przejść dla pieszych (tych na wysokości ul. Przesmyk i Rynek) ma zostać uwzględnione na mapach dopiero na etapie opracowywania projektu organizacji ruchu. Na mapach, które dzisiaj publikujemy te przejścia jeszcze nie widnieją.
PRZEJŚCIA NA WPROST PLANTÓW
Przy przejściu dla pieszych na wysokość Al. Niepodległości ograniczona zostanie przy drodze wojewódzkiej liczba miejsc postojowych w celu zapewnienia bezpieczeństwa pieszym, korzystającym z przejścia.
Jak mówi dyrektor Grobelski, projektowane wstępnie miejsca postojowe na parkingu zlokalizowane były zbyt blisko przejścia, tym samym włączający się do ruchu samochód cofając z parkingu mógł uderzyć pieszego na przejściu.
Jak dyrektor dodaje, należy pamiętać, że likwidacja niektórych miejsc parkingowych w centrum miasta zostanie zrekompensowana nowym parkingiem (jego drugą częścią za budynkiem sądu) przy ul. Sądowej. Jego zdaniem, w ostatecznym rozrachunku zmotoryzowani kierowcy będą mieli do dyspozycji zdecydowanie więcej miejsc do zaparkowania samochodów, niż jest ich obecnie. - Natomiast zdecydowaną pozytywną zmianą będzie fakt, że bieżące wykorzystywanie przez kierowców zwiększonej liczby miejsc parkingowych w drugiej części parkingu przy ul. Sądowej nie spowoduje utrudnień w ruchu w centrum Mogilna, jak to zwykle bywa tam, gdzie miejsca parkingowe są przy centralnych ulicach. Parking położony przy ul. Sądowej ma tę zaletę, że koncentruje parkowanie samochodów poza ścisłym centrum miasta, a jednocześnie jest do niego relatywnie blisko od tegoż centrum, dlatego jego powiększenie jest konieczne i racjonalne - dodaje dyrektor.
NA WYSOKOŚCI FOCUSA
Na pl. Wolności na wysokości firmy Focus, tj. u zbiegu ul. Sądowej z ul. Jagiełły, nie będzie już możliwości zawracania w kierunku centrum miasta. To bardzo istotna zmiana komunikacyjna w centrum miasta. Na zaprojektowanym przez Znak w tym miejscu pasie rozdzielającym przy Focusie miały być miejsca postojowe. Burmistrz zaproponował ograniczenie liczby tych miejsc parkingowych. W zamian za to w miejscu tym planowane jest stworzenie skweru (placu) z zielenią, ewentualnie ławkami dla odpoczynku. - Takie wykorzystanie tego miejsca zostało zaakceptowane przez projektantów, a szczegóły zostaną dopracowane w trakcie prac już nad samym projektem technicznym - mówi dyrektor Grobelski.
Tak będzie po modernizacji wyglądała ul. Poznańska ŚCIEŻKI ROWEROWE
Dyrektor Grobelski mówi, że od momentu rozpoczęcia prac projektowych na etapie koncepcyjnym, burmistrz Duszyński przy każdej okazji zabiegał o budowę ścieżek rowerowych wzdłuż całej trasy.
Takie rozwiązanie jest zresztą od dawna oczekiwane przez mieszkańców Mogilna i wielokrotnie mówili o tym mogileńscy radni podczas sesji.
- Dzisiaj, gdy prace nad programem funkcjonalno - użytkowym powoli dobiegają końca, widać, że budowa ścieżek rowerowych została potraktowana jako jeden z priorytetów na całym planowanym do remontu odcinku drogi wojewódzkiej nr 254 - mówi dyrektor.
Urząd Gminy zabiegał również o zastosowanie takich rozwiązań, by zdecydowanej poprawie uległo bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów, zarówno w samym Mogilnie, jak poza nim, na terenach wiejskich.
Dlatego na ul. Poznańskiej i dalej aż do końca Żabna, wykonany zostanie po prawej stronie ciąg pieszo - rowerowy, a po lewej chodnik i droga rowerowa.
Ponadto, na całym odcinku przebiegającym przez tereny zabudowane na środku jezdni zostanie zaprojektowana wyspa przejezdna (umożliwiająca pojazdom skręcanie w lewo na posesje).
Ma to na celu dodatkowo spowolnić ruch na tym odcinku drogi.
Za Żabnem do skrzyżowania z drogą krajową po prawej stronie pozostanie ciąg pieszorowerowy, już bez odrębnego chodnika.
ZJAZDY NA POLA
Kolejną sprawą, na którą Leszek Duszyński wielokrotnie zwracał uwagę projektantom, było uwzględnienie wszystkich niezbędnych zjazdów na posesje, w tym w szczególności na pola rolników.
- Mamy jeszcze w pamięci sytuację, gdy podczas remontu drogi krajowej nr 15, prowadzonego przed kilkoma laty przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, odcięto od drogi wiele nieruchomości gruntowych, uniemożliwiając w ten sposób racjonalną uprawę pól. Na etapie samej już właściwej realizacji remontu (właściwych prac budowlano - remontowych) drogi krajowej nr 15 próba uregulowania tej kwestii okazała się bardzo trudna, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwa. Dlatego też tak ważnym jest, by te sprawy załatwić już teraz, podczas prac projektowych - mówi dyrektor.
ULICA POZNAŃSKA
Dyrektor Grobelski zwraca uwagę, że na styczniowym spotkaniu z mieszkańcami gros uwag dotyczyło przede wszystkim ul. Poznańskiej i było zgłaszanych przez mieszkańców tej ulicy - głównie chodziło o zjazdy na posesje oraz sprawy konstrukcyjne budowy przyszłej drogi.
- Jeśli chodzi o konstrukcję drogi to na etapie programu funkcjonalno-użytkowego (który przygotowuje firma „Znak”) trudno mówić o szczegółach, natomiast zjazdy były przedmiotem weryfikacji na ostatnim spotkaniu (9 lipca, przyp. mah) i z tego co wiem wszystkie zostały uwzględnione - mówi dyrektor.
Także w trakcie styczniowego spotkania mieszkańcy poruszali na przykład sprawy budowy kanalizacją w ul. Poznańskiej, a tego nie dotyczył temat spotkania.
Szczegóły konstrukcyjne zostaną określone dopiero na kolejnym etapie, tj. po ogłoszeniu przetargu na przebudowę drogi przez ZDW. Dlatego - jak mówi Arkadiusz Grobelski - nie było możliwości, żeby projektanci z firmy Znak znali odpowiedzi na pytania dotyczące szczegółów konstrukcyjnych.
- Skupili się głównie na przebiegu drogi, jej podstawowych parametrach proponowanych rozwiązaniach dotyczących skrzyżowań, ścieżek rowerowych, chodników, sposobów uspokojenia ruchu, a także zjazdów na przylegające do drogi posesje. Przede wszystkim, czy nie przeoczyli jakiegoś zjazdu, czy zaprojektowali go we właściwym miejscu, itp. Drugie spotkanie 9 lipca dotyczyło właśnie przede wszystkim tych zjazdów, tj. czy po zgłoszonych uwagach i korektach zjazdy zostały zaprojektowane właściwie. Oczywiście, mimo ściśle określonego tematu spotkania, padały również kolejny raz pytania dotyczące kanalizacji - mówi dyrektor.
O sprawy budowy kanalizacji oraz o inne inwestycje pod ulicami i drogami, których wykonanie będzie należało do gminy, pytał na jednej z sesji radny Konrad Andrzejewski. Mówił, że uczestniczył w styczniowych konsultacjach i mieszkańcy pytali, czy przed remontem drogi wojewódzkiej, będą wykonane wszystkie niezbędne inwestycje, które musi wykonać gmina?
Burmistrz Leszek Duszyński zapewnił, że jeżeli będzie już podjęta przez ZDW konkretna decyzja o przebudowie drogi wojewódzkiej, gmina wcześniej wykona wszystkie niezbędne inwestycje.
CO Z WNIOSKAMI
Szczegóły techniczne przyszłej drogi wojewódzkiej znane będą dopiero po opracowaniu projektu technicznego rozbudowy drogi, co będzie kolejnym etapem zadania po podpisaniu przez ZDW w Bydgoszczy umowy z wyłonionym na jego realizacje wykonawcą.
Zaakceptowane przez projektantów wnioski mieszkańców i burmistrza w dużej części znajdą swoje odzwierciedlenie już w przygotowywanym programie funkcjonalno - użytkowym.
Natomiast te, które wykraczają poza ramy tego programu, zostaną przekazane przez projektantów z firmy Znak firmie projektowej, która będzie opracowywała szczegółowy projekt techniczny remontu drogi wojewódzkiej nr 254.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1276 (30/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze