Jeziora Wielkie, Wójcin, Tarant, Kujawskie Pogranicze, kalkulacje, koszty
Tarant dobrze funkcjonował nie będzie
Kluby sportowe Tarant Wójcin oraz Kujawskie Pogranicze Jeziora Wielkie odpowiedziały na prośbę urzędu o zaopiniowanie projektu programu współpracy z organizacjami pozarządowymi na rok 2016.
Tarant oraz Kujawskie Pogranicze odpowiedziały na prośbę urzędu o zaopiniowanie projektu programu współpracy z organizacjami pozarządowymi na rok 2016. Projekt ten zawierał w swojej treści wysokość zaplanowanych na 2016 rok środków. Kluby przedstawiły swoją kalkulację kosztów.
I tak na koszty Taranta Wójcin składały się: 4.000 zł - dla trenera, 6.500 zł - na obsługę sędziowską, 3.000 zł - na przejazdy na mecze wyjazdowe, 5.000 zł - na opłaty związkowe, 2.500 zł - na odzież i obuwie dla zawodników, 2.000 zł - na sprzęt sportowy, 5.000 zł - na napoje i posiłki regeneracyjne, 6.000 zł - na przygotowanie i utrzymanie obiektu sportowego, 600 zł - na ubezpieczenie, 800 zł - na badania lekarskie oraz 1.000 zł - na promocję klubu. Łącznie według kalkulacji Taranta wyszło 31.900 zł, a klub zadeklarował jako wkład własny kwotę 2.000 zł i 80 godzin prac społecznych (koszenie boiska, malowanie linii, itp.). Skarbnik klubu Paweł Andrzejczak napisał przy tym, że bez dotacji w kwocie minimum 29.900 zł klub nie jest w stanie funkcjonować na odpowiednim poziomie.
Jak poinformował reportera Pałuk pracownik urzędu Aleksander Mielcarek, koszty funkcjonowania Kujawskiego Pogranicza Jeziora Wielkie nie były tak szczegółowo rozpisane jak w przypadku Taranta. Klub określił minimalną kwotę niezbędną do sprawnego i efektywnego prowadzenia działań stowarzyszenia na poziomie 45.000 zł. Kwotę tę stowarzyszenie motywowało utrzymaniem aż trzech zespołów (zespół seniorski oraz dwa zespoły młodzieżowe - młodzików i juniorów młodszych). Klub potrzebuje środków na zakup drugiego kompletu strojów meczowych, dresów klubowych, dobrej jakości piłek treningowych i meczowych. Dodatkowo niezbędne według zarządu klubu jest również podniesienie kwoty ubezpieczenia zawodników, tak aby w sytuacjach urazowych mogli liczyć oni na wyższe odszkodowania. Władze klubu zaniepokoił również fakt wprowadzenia obowiązku badań w medycynie sportu (profesjonalne badania dla sportowców), które są niezwykle kosztowne. Klasa B jest ligą amatorską, ale trwają coraz większe przymiarki do potraktowania jej w tym aspekcie bardziej profesjonalnie.
Jak mówił nam pracownik urzędu Aleksander Mielcarek, trzeci gminny klub Gopło Kościeszki nie przedstawił planowanego kosztorysu na 2016 r.
Na komisji Rady Gminy w Jeziorach Wielkich 14 stycznia pojawili się przedstawiciele klubów. W budżecie zaproponowane kwoty na funkcjonowanie klubów były dużo niższe. Chociażby z zaproponowanego przez Jeziora Wielkie 45.000 zł zostało przyznane 30.000 zł. Tarant Wójcin otrzyma kwotę 14.000 zł, więc klub nie będzie funkcjonował na odpowiednim poziomie. Taką samą kwotę otrzyma Gopło Kościeszki. Jest to i tak dużo większa kwota niż przewidywano. Jeszcze przed podjęciem uchwały budżetowej w grudniu podjęto decyzję o dołożeniu na funkcjonowanie klubów kwoty 8.000 zł - 2.000 zł trafiło do Jezior Wielkich, a po 3.000 zł do Taranta i Gopła. Jak mówił reporterowi Pałuk przewodniczący Rady Gminy Dariusz Ciesielczyk, na funkcjonowanie każdego z klubów powinno się co roku dokładać kwotę 1.000 zł. - Nie za dużo, ale żeby co roku to systematycznie rosło - mówił.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1249 (3/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze