85 lat OSP Kołodziejewo
To zasługa Józefa Grzechowiaka
Mieszkaniec Kołodziejewa nie dość, że w 1925 r. powołał do życia Ochotnicza Straż Pożarną, to jeszcze założył przy niej orkiestrę dętą, w której grał na puzonie.
Portret założyciela i pierwszego prezesa OSP w Kołodziejewie Józefa Grzechowiaka namalowany przez artystę malarza Konrada Szarego, który znajduje się w remizie strażackiej w Kołodziejewie Ochotnicza Straż Pożarna w Kołodziejewie została powołana w 1925 r. z inicjatywy mieszkańca Kołodziejewa Józefa Grzechowiaka, jako organizacja spiesząca na ratunek w razie pożaru lub innych klęsk żywiołowych. Skupiała 25 druhów strażaków. Siedzibą jednostki był parterowy budynek sąsiadujący z ogrodem przy budynku poczty.
Prezesi OSP Kołodziejewo w latach 1925-2010: Na początku istnienia straż nie posiadała żadnego sprzętu. W 1928 r. OSP została wyposażona w pompę ręczną tzw. sikawkę w zaprzęgu konnym. Od 1925 r. założono przy jednostce strażacką orkiestrę dętą. Józef Grzechowiak grał na puzonie, kowal Zalewski na perkusji, kołodziej Wincenty Malicki na klarnecie. Orkiestra dęta brała udział w uroczystościach wiejskich oraz pochodach organizowanych 11 listopada, upamiętniających odzyskanie niepodległości oraz 27 marca przy obchodach kolejnych rocznic urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego. W latach międzywojennych dobytek całej wsi od zmroku do rana pilnowany był przez stróża wyposażonego w trąbkę, który w razie zauważonego pożaru lub kradzieży trąbił na alarm. Ostatnim stróżem we wsi w latach 50. ubiegłego wieku był Piotr Wiśniewski.
Ochotnicza Straż Pożarna w Kołodziejewie należała do najbardziej cenionej i szanowanej organizacji w środowisku. Poza ratowaniem dobytku, gaszeniem pożarów, wyjazdami na ćwiczenia i zawody, brała czynny udział w organizacji uroczystości we wsi. Szczególnie paradnie obchodzono kolejne rocznice uchwalenia Konstytucji 3 maja oraz przypadające 4 maja wspomnienie patrona strażaków św. Floriana.
Do straży przed wojną oprócz Polaków należeli także Niemcy, którzy zostali we wsi po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Przed II wojną po wprowadzeniu w 1937 r. ubezpieczeń gospodarczych m.in. od kradzieży i ognia oraz wypłaty odszkodowań za utracone mienie, w Kołodziejewie miała miejsce fala pożarów w wyniku podłożenia ognia. Spłonęły trzy stodoły i obora z całym inwentarzem, drewniany wiatrak do przemiału zboża i pusta obora. Od dnia wkroczenia niemieckiego najeźdźcy do Kołodziejewa, 8 września 1939 roku, remiza strażacka stała się miejscem przesłuchań i tortur. Przywożono tutaj Polaków z Dębiny, Dębowa, Sędowa, Pałuczyny i z samego Kołodziejewa. Okrutną daninę złożyli członkowie kołodziejewskiego społeczeństwa za swoje zaangażowanie w polskich organizacjach, ginęli rozstrzelani pod lasem lub wywiezieni zostali do obozów koncentracyjnych.
1 grudnia 1944 r. utworzono Główny Inspektorat Pożarnictwa w Ministerstwie Administracji Publicznej, pierwszy w historii pożarnictwa polskiego organ administracji państwowej. W okresie po II wojnie światowej straż kołodziejewska korzystała z motopompy firmy MEC, pochodzącej z wyposażenia jednostki z czasu okupacji niemieckiej. Dopiero w 1960 r. Gromadzka Rada Narodowa w Kołodziejewie zakupiła samochód pożarniczy dodge 3/4 pochodzący z demobilu. W użytkowaniu jednostki OSP był również wóz marki Mercedes. Kolejny wóz bojowy został pozyskany z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Mogilnie. Straż wyposażona była początkowo w jedną, później zaś w dwie motopompy polonia M 800 PO-3 o wydajności 800 l/min napędzane silnikiem dwusuwowym o dwóch cylindrach, chłodzonym wodą, wykorzystywanym również w popularnym samochodzie syrena. To tymi motopompami (polonia M PO-3) druhowie strażacy ratowali zalane domostwa i dobytek mieszkańców Kołodziejewa podczas powodzi w 1979 r. Poziom wody był wtedy tak wysoki, że uniemożliwiał przejazd samochodów osobowych obecną ul. Szkolną w Kołodziejewie w okolicach sali wiejskiej.
Z zachowanych dokumentów z 1979 r., wynika, że w skład zarządu OSP w Kołodziejewie w tym trudnym ze względu na występującą powódź roku przedstawiał się następująco Andrzej Saran - prezes, Józef Bąk - naczelnik OSP, Edward Loks i Edmund Powałowski - członkowie Zarządu OSP.
W 1986 r. zawiązano Społeczny Komitet Budowy Remizy OSP w Kołodziejewie. Przewodniczącym został Piotr Sasak.
Wsparcia idei budowy nowej siedziby udzielili: naczelnik miasta i gminy Janikowo Stanisław Lenc oraz sekretarz Urzędu Miasta i Gminy Janikowo Krzysztof Dobrychłop i inspektor budownictwa Kazimierz Woźniak. 28 marca 1986 r. dokonano uroczystego wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę nowej remizy OSP. Po 3 latach budowy pomimo wielu trudności w zaopatrzeniu w materiały remiza została przekazana do użytku 22 lipca 1989 r. 6 maja 2000 r. nastąpiło uroczyste wręczenie jednostce sztandaru z wizerunkiem św. Floriana i przekazanie nowego wozu bojowego. Okazją do tego stało się 75-lecie powstania jednostki OSP w Kołodziejewie, która obecnie liczy 21 czynnych członków, 2 honorowych i 1 poniżej lat 18.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 960 (27/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze