W samo południe, 16 grudnia na osiedlu domków jednorodzinnych na ulicy Mickiewicza w Strzelnie doszło do pożaru w jednym z domów. W silnie zadymionym domu strażacy znaleźli półprzytomnego mężczyznę.
O wydostającym się z okna domu ogniu poinformowali służby ratunkowe okoliczni mieszkańcy. Na miejsce przybyły 2 zastępy PSP z Mogilna i 4 zastępy OSP, w tym dwa ze Strzelna oraz Kwieciszewa i Gębic. Po przybyciu pod wskazany adres strażacy zastali pożar w kuchni oraz piwnicy. Ponadto w całym domu panowało silne zadymienie. Sąsiedzi przekazali ratownikom informacje, że wewnątrz budynku może znajdować się mieszkaniec, prawdopodobnie na 1 piętrze budynku.

Kuchnia w domu jednorodzinnym spaliła się doszczętnie fot. OSP Kwieciszewo
Strażacy natychmiast odłączyli instalację elektryczną w budynku. Następnie skupili się na otwarciu drzwi oraz przeszukaniu pomieszczeń. W trakcie przeszukiwania znaleźli i wyprowadzili z budynku półprzytomnego mężczyznę, któremu udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej. W trakcie prowadzonych działań pierwsza ekipa strażaków zlokalizowała źródło pożaru w kuchni na parterze domu. Ogniem zajęte były szafki kuchenne. Strażacy wynieśli z budynku butlę gazową z przepalonym przewodem oraz uszkodzonym zaworem, z którego wydobywał się gaz.
Druga ekipa strażaków podjęła czynności schładzania butli wodą aż do czasu jej całkowitego opróżnienia. W pomieszczeniu piwnicznym strażacy zastali palące się ocieplenie bojlera. W międzyczasie na miejsce dotarł Zespół Ratownictwa Medycznego. Po zbadaniu mężczyznę przewieziono do szpitala. Strażacy ugasili pożar i przewietrzyli budynek. Następnie wynieśli z niego nadpalone elementy z kuchni. Z piwnicy strażacy wynieśli też drugą znajdującą się w budynku butlę gazową, która nie wymagała chłodzenia.

Strażacy wynieśli z domu nadpalone elementy z pomieszczenia kuchennego fot. OSP Kwieciszewo
Rozebrana została też część ściany w pomieszczeniu kuchennym. Na koniec strażacy sprawdzili wszystkie pomieszczenia domu wykrywaczem wielogazowym, a strop kamerą termowizyjną pod kątem ukrytych ognisk pożaru. Po stwierdzeniu braku zagrożenia działania zostały zakończone.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z KP w Strzelnie.
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze