Reklama

Trzecie podejście do targowiska

W Trzemesznie
     Trzecie podejście do targowiska
     Nowa koncepcja zakłada wydzielenie 73 stanowisk do handlowania. Jednak większość targujących chce, żeby wszystko zostało po staremu.

Trzemeszeńscy radni próbowali poznać oczekiwania handlujących podczas targu w minioną sobotę fot. Roman Wolek

     NA RAZIE TYLKO PRÓBY
Trzemeszeńscy samorządowcy już po raz trzeci w tej kadencji zabierają się za próbę wprowadzenie zmian na targowisku miejskim na ul. Toruńskiej.
     Pierwsza próba miała miejsce pod koniec ubiegłego roku. Dotyczyła ona m.in. zamiaru zmiany sposobu naliczania opłat targowych, poprzez zróżnicowanie wysokości opłaty w zależności od wielkości stoiska. Jednak nic z tych zmian nie wyszło i nadal osoba handlująca, której stoisko zajmuje przykładowo kilkadziesiąt metrów kwadratowych, płaci tyle samo, co handlujący zajmujący np. 2 m2. Kolejna poważna zmiana miała na celu zlikwidowanie handlowania poza targowiskiem miejskim. Zmierzała więc głównie do likwidacji miejsc targowych na pl. św. Wojciecha, poprzez wprowadzenie odrębnych, wysokich stawek za handlowanie poza targowiskiem.
     Druga próba wprowadzenia zmian miała miejsce wiosną bieżącego roku. Dariusz Jankowski, kierownik referatu gospodarki nieruchomościami i spraw komunalnych w trzemeszeńskim ratuszu, opracował wtedy koncepcję funkcjonalną targowiska miejskiego na ul. Toruńskiej. Planowano wydzielić 85 stanowisk handlowych, w tym: 18 stanowisk o powierzchni 6m x 4m, 44 stanowiska o powierzchni 5m x 3m i 23 stanowiska o powierzchni 3m x 2m. Ustalono jednak, iż w tej koncepcji uwzględnić należy niektóre głosy handlujących.
     WKŁADAJĄ KIJ
     Zgodnie z tymi ustaleniami przez kierownika referatu gospodarki nieruchomościami i spraw komunalnych przygotowana została kolejna koncepcja. Uwzględniła ona propozycję złożoną przez część osób handlujących. Podpisało się pod nią kilkanaście osób. Po raz pierwszy nowa propozycja została zaprezentowana na posiedzeniu komisji społecznej 14 października. Na obrady przybyła liczna grupa osób handlujących na trzemeszeńskim targowisku.
     Nowa koncepcja przygotowana przez Dariusza Jankowskiego zakłada wydzielenie 73 stanowisk do handlowania o różnej wielkości, czyli o 12 mniej niż w pierwszej koncepcji. Jedna z proponowanych nowości to utworzenie miejsc parkingowych w pobliżu miejsca, gdzie kiedyś stał budynek punktu skupu.
     - Wkładacie kij w mrowisko - komentował próbę wprowadzenia zmian jeden z handlujących. Duża część obecnych na spotkaniu osób poparła to stanowisko, proponując, by na targowisku wszystko pozostało tak jak jest obecnie. Handlujący zgłaszali także przeciwstawne wnioski. Np. część z nich proponowała wprowadzenie rezerwacji miejsc, a część była temu przeciwna. Jednak zdecydowana większość uczestników obrad krytykowała proponowane zmiany.
     TRZEMESZNO TO EWENEMENT
     Dariusz Jankowski bronił przygotowanej koncepcji argumentując, że proponowane rozwiązanie porządkuje plac targowy. Dotychczas Trzemeszno było ewenementem, gdyż na targowisku nie było wyznaczonych miejsc do handlu.
     W związku z tym, że handlujący zgłaszali coraz to nowe uwagi, wiceprzewodniczący komisji społecznej Jerzy Zaremba stwierdził, że w takim razie nie uda się podczas obrad osiągnąć żadnego rozwiązania. Najpierw proponował więc, aby powołać w tej sprawie specjalną komisję, w której uczestniczyliby radni, Dariusz Jankowski oraz np. 6 przedstawicieli handlujących. Ci ostatni nie byli jednak zainteresowani utworzeniem takiej komisji. Zgłosili propozycję, żeby radni przyszli w sobotę rano na targowisko i zobaczyli, jak handlujący mają rozłożone stoiska i aby porozmawiali z nimi na temat planowanych zmian.
     WIZYTACJA W TERENIE
     Dlatego też radni spotkali się z handlującymi na targu o 8:00 rano 0w sobotę 16 października. Na miejscu stawiło się 6 spośród 11 radnych komisji społecznej: Jerzy Zaremba, Irena Radke, Teresa Maćkowiak, Maria Dziel, Mikołaj Ostrowski i Benedykt Nitka, a także Krzysztof Tomczak - dyrektor Trzemeszeńskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Na spotkaniu nie był obecny Dariusz Jankowski, ani nikt inny z przedstawicieli ratusza. Stawił się były wiceburmistrz Zygmunt Nowaczyk.
     Część handlujących osób zgłaszała m.in., iż zmniejszenie miejsc do targowania jest dla nich niekorzystne. Niektórzy krytykowali także plany utworzenia miejsc parkingowych od strony ul. 22 Stycznia. Wśród handlujących przeważały głosy, żeby lepiej nie wprowadzać żadnych zmian.
     Efektem spotkania ma być kolejne zebranie radnych, na którym mają oni omówić wyniki wizytacji i zaplanować, co dalej z przygotowaną koncepcją funkcjonalną targowiska.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 975 (42/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości