Drużynie z Orchowa przygląda się wójt
Trzy wesela i mecz
Przyszłość Hetmana nie rysuje się w zbyt różowych barwach. To piłkarze muszą sami odpowiedzieć na pytanie, czy chcą poważnie traktować swe obowiązki.
Dość niecodzienne przyczyny były powodem tego, że nie odbył się ostatni
mecz piłkarzy Hetmana Orchowo. 20 września o 1330 Hetman miał grać
mecz wyjazdowy w Kramsku z drużyną Warty. Drużyna na mecz jednak nie
pojechała i tym samym Hetman przegrał ten mecz walkowerem 0:3.
Drużyna z Orchowa nie wyjechała, gdyż na zbiórkę przed wyjazdem stawiło
się tylko 6 zawodników. Powodem nieobecności pozostałych zawodników
były głównie wesela, które odbyły się dzień wcześniej. Śluby brało
w tym dniu dwóch byłych oraz jeden obecny zawodnik Hetmana. Bawiło się
na nich kilku zawodników klubu z Orchowa. Nie zdołali oni zregenerować
sił po weselu i nie byli w stanie wybiec na boisko.
- Mieliśmy pecha, bo w jednym dniu były trzy wesela - mówi Pałukom
Maciej Rozmarynowski, trener Hetmana. Trener wyjaśnia, że klub ma mało
zawodników, dodatkowo kilku jest kontuzjowanych i chorych. Do tego
doszła sytuacja związana z weselami, więc zabrakło zawodników, którzy
mogliby rozegrać niedzielny mecz.
Prezes Hetmana Mirosław Rzyski powiedział nam, że było wiadomo
wcześniej, iż może dojść do takiej sytuacji, więc próbowano rozmawiać
z władzami Warty Kramsk o przełożeniu meczu, jednak klub z Kramska nie
wyraził na to zgody. - To było chyba pierwszy raz w historii klubu, że
nie pojechaliśmy na mecz - mówi prezes Rzyski.
Hetman utrzymuje się z budżetu gminy. W tym roku klub otrzymał
z budżetu 35.000 zł. Dlatego sytuacją w klubie zainteresował się wójt
Teodor Pryka. - Zobaczymy, co będzie dalej i czy powód jest tylko
tymczasowy. Może trzeba się będzie zastanowić, czy w ogóle na to środki
przeznaczać czy może np. lepiej utworzyć drużynę juniorów - twierdzi
wójt Pryka.
23 września miał odbyć się trening piłkarzy Hetmana połączony z dyskusją nad dalszą przyszłością klubu.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 919 (38/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze