Stowarzyszenie Przyjezierze trzyma rękę na pulsie
Ubywa wody w jeziorach: kopalnia wstrzymała procedurę przetargową
Stowarzyszenie Ochrony Środowiska Naturalnego Przyjezierze przez cały czas pilotuje realizację inwestycji przerzutu wód do Jezior: Wilczyńskiego i Budzisławskiego, która ma przyczynić się do powstrzymania degradacji Jeziora Ostrowskiego i Lasów Miradzkich. Prezes stowarzyszenia, Józef Drzazgowski wysłał kilka pism do posłów z naszego regionu, którzy złożyli interpelacje do ministra środowiska. Członków stowarzyszenia zaniepokoiły informacje, że procedury związane z realizacją inwestycji zostały wstrzymane.
PYTANIE O STOPIEŃ REALIZACJI
Prezes Stowarzyszenia Ochrony Środowiska Naturalnego Przyjezierze, Józef Drzazgowski w listopadzie 2007 roku wystosował do Zarządu Kopalni Węgla Brunatnego Konin pismo, w którym pytał: „na jakim etapie są prace związane z realizacją porozumienia podpisanego 30 sierpnia 2007 r. pomiędzy kopalnią a Urzędem Marszałkowskim.” Odpowiedź, która nadeszła 5 grudnia, wzbudziła niepokój u prezesa.
PRACE WSTRZYMANE
Kopalnia po podpisaniu porozumienia, przystąpiła do realizacji ustaleń. Jednak przed ogłoszeniem oferty na wykonanie dokumentacji związanej z przerzutem wód z odkrywki Jóźwin IIB do Jezior Wilczyńskiego i Budzisławskiego, pojawiły się problemy, które doprowadziły do wstrzymania procedury przetargowej. Powodem ich wstrzymania było stanowisko burmistrza gminy Kleczew do zarządu kopalni. Władze Kleczewa wnioskowały o wstrzymanie procedur. Jako argument Marek Wesołowski wskazywał, że zrzuty wody powinny odbywać się również bezpośrednio do Jeziora Budzisławskiego, a nie tylko do Jeziora Wilczyńskiego. Z kolei odmienne stanowisko zajął w tej kwestii zarząd Związku Gmin Parku Krajobrazowego w Powidzu. Zarząd kopalni zareagował wystąpieniem do marszałka Województwa Wielkopolskiego O zajęcie jednoznacznego stanowiska. Dopiero po otrzymaniu od marszałka wspólnego, pisemnego stanowiska kopalnia przystąpi do ogłoszenia przetargu na wykonanie dokumentacji związanej z przerzutem wód, w tym nowej koncepcji przerzutu wód z odwodnienia odkrywki Jóźwin IIB do Jeziora Wilczyńskiego i Budzisławskiego.
INTERPELACJE POSELSKIE
Odpowiedź oczywiście nie spodobała się prezesowi i członkom stowarzyszenia, bo jak mówi prezes: - Chodzi o czas. Józef Drzazgowski zaraz po otrzymaniu odpowiedzi z KWB Konin próbował zainteresować 24 posłów zaistniałym problemem. W pismach skierowanych do parlamentarzystów nakreślił w skrócie problem oraz działania jakie zostały podjęte w celu powstrzymania środowiska naturalnego oraz przedstawił główne założenia podpisanego w sierpniu porozumienia. Jednocześnie zwrócił się z prośbą o złożenie interpelacji do Ministra Ochrony Środowiska. „Mam nadzieję, że pan poseł zajmie się tym problemem z innymi posłami naszego regionu i zgłosi interpelację poselską w tej sprawie. Kujawy to nasza Mała Ojczyzna i o nią będziemy walczyć i w jej obronie, bo chcemy żeby nasze dzieci, wnuki mogły podziwiać te piękne jeziora i lasy.
ODPOWIEDŹ PARLAMENTARZYSTÓW
Prośba o interpelację nie pozostała bez odzewu. Zapewnienia o tym, że zajmą się sprawą, przesłali posłowie z rożnych ugrupowań: Anna Sobecka i Łukasz Zbonikowski - Prawo i Sprawiedliwość, Anna Bańkowska i Marian Filar - Lewica i Demokraci, Grzegorz Roszak, Tomasz Lenz, Janusz Dzięcioł i Krzysztof Brejza - Platforma Obywatelska, Eugeniusz Kłopotek - Polskie Stronnictwo Ludowe.
Marian Filar w odpowiedzi na otrzymane pismo, odpisał - „(...) zapewniam, iż poruszony przez pana problem przedstawię na posiedzeniu komisji Klubu Parlamentarnego Lewica i Demokraci, jak również zwrócę się do kolegów i koleżanek z Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, by zajęli się tą sprawą na posiedzeniu komisji”.
Pozostali posłowie, którzy zainteresowali się sprawą, udzielili podobnych odpowiedzi, w których informowali o złożeniu w tej sprawie interpelacji do Ministra Środowiska. „W czasie dyżuru poselskiego zostałem poinformowany przez Stowarzyszenie Ochrony Środowiska Naturalnego „Przyjezierze”, że istnienie lasów i jezior Kujaw południowych zostało zagrożone przez opadanie wód gruntowych i powierzchniowych. Zgodnie z informacją wysychają Lasy Miradzkie, opada poziom wody w jeziorach: Ostrowskim (przez 5 lat około 3 metrów), Skrzynka, Czyste, Wiercińskie, Miłowieckie, Wilczyńskie, Kuszewskie, Budzisławskie, Banaszewskie, Powidzkie i Skorzęcińskie. Za taki stan rzeczy według Stowarzyszenia odpowiada Kopalnia Węgla Brunatnego „Konin”, usytuowana na terenie województwa wielkopolskiego. Były wojewoda wielkopolski powoływał się na ekspertyzę wykonaną na zlecenie kopalni, zgodnie z którą kopalnia nie ponosi odpowiedzialności za opadanie wód gruntowych i powierzchniowych. Tymczasem samorządy zleciły dokonanie niezależnej ekspertyzy, która dowiodła jednoznacznie zgubny wpływ kopalni „Konin” na poziom okolicznych wód, jakie do tej pory wszelkie działania zarówno stowarzyszenia jak i samorządowców nie rozwiązują istniejącego i narastającego problemu. Panie Ministrze! Jakie i kiedy podejmie pan działania w celu zbadania i rozwiązania przedmiotowego problemu” - tak brzmi interpelacja skierowana 3 stycznia do Ministra Środowiska Macieja Nowickiego, przez toruńskiego posła PO Tomasza Lenza.
Z kolei Łukasz Zbonikowski z PiS złożył 21 stycznia interpelację do Ministra Gospodarki Waldemara Pawlaka.
POSEŁ KŁOPOTEK PYTAŁ WOJEWODĘ
Poseł Eugeniusz Kłopotek złożył 3 stycznia interpelację do marszałka Województwa Wielkopolskiego. W odpowiedzi poseł PSL otrzymał informację: „Powyższą umową (chodzi o umowę podpisaną 30 sierpnia 2007 r. przyp. gac) zobligowano Kopalnię Węgla Brunatnego „Konin” do zlecenia i sfinansowania, w ramach partycypacji w kosztach przedsięwzięcia, dokumentacji technicznej oraz przekazania jej realizatorowi zadania, który wykona wszystkie działania i czynności formalnoprawne związane z realizacją zadania. Zarząd Województwa Wielkopolskiego powierzył pełnienie funkcji inwestora zastępczego wyżej wymienionej inwestycji Wielkopolskiemu Zarządowi Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu. Do opracowania koncepcji programowo-przestrzennej przyjęto ustalenia techniczne wypracowane na spotkaniach roboczych w zakresie ilości przepompowanej wody kopalnianej na poziomie 0,40 m3/s oraz budowę rurociągu tłoczącego zasilającego jednocześnie Jezioro Wilczyńskie i Budzisławskie. Kopalnia Węgla Brunatnego „Konin” zobowiązała się wykonać powyższe opracowanie do dnia 30 stycznia 2008 r. i przesłać sygnatariuszom umowy z dnia 30 sierpnia 2007 r. Po zapoznaniu się z opracowaną dokumentacją, zgodnie z umową zostaną podjęte dalsze działania”.
Podobne informacje otrzymał również Józef Drzazgowski, który wystosował pismo do marszałka Województwa Wielkopolskiego z pytaniem: „Dlaczego na spotkanie dotyczące poruszanej kwestii nie zaproszono przedstawicieli województwa kujawsko-pomorskiego”?
KOPALNIA POTWIERDZA
Rzecznik prasowy KBW Konin Leszek Czajor potwierdził, że przygotowano koncepcję programowo-przestrzenną dotyczącą przerzutu wód kopalnianych do Jezior Wilczyńskiego i Budzisławskiego. Dokument został przesłany do zainteresowanych stron 1 lutego. Po zapoznaniu się z nim i zaopiniowaniu, zostaną rozpoczęte kolejne procedury, zmierzające do opracowania dokumentacji.
SPOTKANIE Z POSŁEM
Aktywnie w sprawę zaangażował się inowrocławski poseł PO Krzysztof Brejza, który w styczniu spotkał się z przedstawicielami stowarzyszenia Józefem Drzazgowski i Robertem Maćkowiakiem oraz burmistrzem Ewarystem Matczakiem i Leszkiem Walkowskim w Urzędzie Miejskim. Podczas spotkania omówiono sprawę przerzutu wód. Poseł złożył w tej sprawie interpelację w Sejmie.
Kolejne spotkanie w Strzelnie, spotkanie z posłami miało odbyć się na przełomie stycznia i lutego, jednak Krzysztof Brejza przełożył je ze względu na to, że nie otrzymał jeszcze odpowiedzi na złożone już wcześniej interpelacje.
WIĘCEJ KORESPONDENCJI
Oprócz korespondencji, o której wspominamy w artykule, w ciągu ostatnich kilku miesięcy stowarzyszenie jak i posłowie wystosowali również inne pisma informacyjne i zapytania. Józef Drzazgowski wystosował m.in. pisma do nowych wojewodów województwa wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego, w których informował o sytuacji.
25 stycznia odpowiedź z Ministerstwa Środowiska otrzymała posłanka Anna Bańkowska. W piśmie podpisanym przez głównego geologa kraju dr. Henryka Jacka Jezierskiego, powtórzono m.in. informację o przygotowaniu koncepcji programowo-przestrzennej przerzutu wody z odkrywki Jóźwin IIB do Jezior Wilczyńskiego i Budzisławskiego oraz o przekazaniu jej do zaopiniowania przez zainteresowane strony. Sekretarz stanu przypomniał, że mimo braku jednoznacznego stwierdzenia, że to kopalnia odpowiada za obniżanie się poziomu wody w jeziorach, kopalnia zobowiązała się partycypować w kosztach ww. inwestycji na poziomie 50%. W odpowiedzi wskazano na pewne niedociągnięcia (w zakresie czynników klimatycznych i warunków hydrologicznych), które mają występować w niezależnej opinii opracowanej przez prof. dra hab. Piotra Ilnickiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze