Reklama

Uchylił likwidację szkoły

Zdaniem wojewody Ramlaua, gmina nie dopełniła obowiązku poinformowania rodziców o zamiarze likwidacji szkoły - stąd uchylenie uchwały. Wójt Maruszak zapowiada zaskarżenie decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Przy okazji wizyty, wojewoda wyniósł na piedestał pracę Radosława Trepińskiego na rzecz jeziorańskiej oświaty.

    W ubiegłą środę, 29 marca, wojewoda kujawsko-pomorski Józef Ramlau przyjechał na teren powiatu mogileńskiego. W godzinach przedpołudniowych spotkał się w mogileńskim ratuszu z samorządowcami z wszystkich gmin powiatu. Potem pojechał do Jezior Wielkich.

Wojewoda Józef Ramlau ma spotkaniu w siedlimowskiej szkole ostro atakował poprzednie władze jeziorańskiej gminy. Zapowiedział rodzicom, że uchyli uchwałę Rady Gminy o likwidacji szkoły. Za wojewodą siedzą, od lewej: p.o. kuratora Oświaty Teresa Kordas, starszy wizytator Radosław Trepiński i wójt Jezior Wielkich Marek Maruszak fot. Sławomir Gacek

     Docelowym miejscem jego odwiedzin była strajkująca Szkoła Podstawowa w Siedlimowie. Na gościa czekali protestujący rodzice. Wojewodzie towarzyszył wójt Jezior Wielkich Marek Maruszak, starszy wizytator Radosław Trepiński, pełniąca obowiązki kuratora Teresa Kordas, pełnomocnik PiS na teren powiatu mogileńskiego Mariusz Baran oraz rzecznik prasowy wojewody Bartosz Truszczyński.
    DAŁ DO ZROZUMIENIA
    Spotkanie w szkole odbyło się w spokojnej atmosferze. Wojewoda choć nie powiedział wprost rodzicom, że uchyli uchwałę Rady Gminy, to jednak dał do zrozumienia, że taką decyzję podejmie. Potwierdził, że wszczął procedurę zmierzającą do uchylenia uchwały ze względów formalnych. Stwierdził, że była kurator (związana z SLD, przyp. gac) dała władzom gminy prezent w postaci pozytywnej opinii odnośnie likwidacji szkoły, jednak władze nie potrafiły tego wykorzystać i nie powiadomiły w sposób należyty rodziców, naruszając przepisy ustawy. Zaznaczył, że jego decyzja jest decyzją formalną i rodzice mają uzasadnione prawo domagać się unieważnienia uchwały Rady Gminy.
    CO NABROILI, TERAZ NAPRAWIAJĄ
    Wojewoda zauważył, że przez lata gmina Jeziora Wielka była prezentowana jako wzór do naśladowania. Przedstawiono ją jako przykład sukcesów. Okazało się jednak, że gmina jest w fatalnej sytuacji. Zdziwił się, kiedy od rodziców usłyszał, że najważniejsze funkcje w Radzie Gminy oraz Urzędzie Gminy pełnią nadal te same osoby, które pełniły je za poprzedniego wójta Zbigniewa Wróblewskiego. Stwierdził, że nie powinno być tak, że sytuację gminy naprawiają, te same osoby, dzięki którym gmina znalazła się w trudnej sytuacji. - Z daleka od zegarka powinni trzymać się ci, którzy przyczynili się do jego zepsucia - użył obrazowego porównania wojewoda. - Sądziłem, że sekretarzem jest nowa osoba. Jest jeszcze coś takiego jak dymisja - kontynuował wojewoda. Józef Ramlau powiedział, że spotkał się z wójtami i burmistrzami z terenu powiatu mogileńskiego i uważa nasz powiat za dobry, ale cieniem na jego wizerunku kładzie się sytuacja gminy Jeziora Wielkie. Zaznaczył, że Marek Maruszak nie odpowiada za zły stan gminy. Jego zadaniem jest naprawa tego, co zostało wcześniejsza zepsute, a jego zastrzeżenia co do władz Jezior Wielkich nie dotyczą obecnego wójta.

Reklama
Rozmowa strajkujących rodziców z wojewodą kujawsko-pomorskim przebiegała w spokojnej atmosferze fot. Sławomir Gacek

    DZIŚ SIĘ UDAŁO, JUTRO MOŻE SIĘ NIE UDAĆ
    Gość z Bydgoszczy powiedział, że w sytuacji, w jakiej znajduje się gmina, konieczny jest daleko idący kompromis. Rodzice powinny się - jego zdaniem - zastanowić w przyszłości nad przejęciem szkoły w formie stowarzyszenia. Wojewoda Ramlau uważa, że w kolejnym roku władze nie popełnią już takiego błędu, jak w tym roku i dopilnują formalności z powiadomieniem rodziców. W podobnym tonie wypowiadała się p.o. kuratora Teresa Kordas. Stwierdziła, że odsunięcie problemu nie jest równoznaczne z jego rozwiązaniem i należy uczynić wszystko, aby ostatecznie rozwiązać kwestie problemów z oświatą na terenie gminy. Wójt Marek Maruszak wyjaśniał, że w działaniach władz nie ma złośliwości, ale są one wymuszane sytuacją eko nomiczną gminy.
    WOJEWODA POCHWALIŁ TREPIŃSKIEGO
    Radosław Trepiński podkreślił, że podnoszone przez władze zarzuty, iż poziom nauczania w Siedlimowie pozostawia wiele do życzenia, są nie na miejscu, ponieważ placówka ma wysokie wyniki. Na poparcie swojego stanowiska starszy wizytator przywołał sprawozdania z egzaminów, które jednoznacznie potwierdzają, że szkoła może szczycić się osiągnięciami. Wojewoda zwracając się do Radosława Trepińskiego i rodziców powiedział, że w placówkach oświatowych widać, iż starszy wizytator zrobił wiele dobrego dla szkolnictwa na terenie gminy Jeziora Wielkie. W trakcie pobytu w Siedlimowie Józef Ramlau zwiedził pomieszczania szkolne i bardzo ciepło wyrażał się o tym, co zobaczył.  
    UCHYLIŁ UCHWAŁĘ
    4 kwietnia rzecznik prasowy wojewody Bartosz Truszczyński powiedział reporterowi Pałuk, że 31 marca wojewoda Józef Ramlau uchylił uchwałę Rady Gminy w Jeziorach Wielkich. Głównym powodem było to, że władze gminy w sposób skuteczny nie poinformowały rodziców o zamiarze likwidacji, naruszając tym samym przepisy Ustawy o systemie oświaty.
    WÓJT SIĘ ODWOŁA
    Wójt Maruszak poinformował, że obecnie władze Jezior Wielkich mają 30 dni na złożenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odwołania od decyzji wojewody. Jego zdaniem procedury zostały zachowane i decyzja wojewody jest nieuzasadniona. Wójt nie rozumie, dlaczego unieważnia się uchwałę, która została podjęta zgodnie z prawem, w oparciu o pozytywną opinię kuratora i uchwałę o zamiarze likwidacji.
    RODZICE ODREAGOWUJĄ
    Na temat tego, co się w tej chwili dzieje w SP Siedlimowo rozmawialiśmy z dyrektor Melanią Kranc. Według dyrektor, do szkoły wrócił spokój, zajęcia odbywają się normalnym tokiem. Rodzice i nauczyciele są zadowoleni z piątkowej decyzji wojewody. Mimo że strajk się skończył, rodzice odwiedzają szkołę i dzielą się swoimi odczuciami. Dyrektor powiedziała, że rodzice są szczęśliwi, ale  bardzo zmęczeni, ponieważ swoje działania okupili sporymi nerwami.

  Sławomir Gacek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 738 (14/2006)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości