Reklama

Uczniowie mieli szczęście

Na tym odcinku drogi powiatowej w Goryszewie kierowcy muszą bardzo uważać. Zwłaszcza wtedy, gdy na przystanku zatrzymują się autobusy.

           fot. Joanna Świetnicka

Goryszewo, autobus, uczniowie, wypadek, policja
      Uczniowie mieli szczęście
      Kierująca audi A4 Monika Z. wyprzedzając na trzeciego zahaczyła o lewy bok szkolnego autobusu, który chwilę wcześniej zabrał dzieci z przystanku, i czołowo uderzyła w nadjeżdżającego vw polo. 30 uczniów wyszło z wypadku bez szwanku.

      Dyżurny z KPP w Mogilnie otrzymał 15 października około 7:25 telefoniczne zgłoszenie o groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym, które miało miejsce w Goryszewie (gm. Mogilno) z udziałem audi A4 i vw polo. Informacja pochodziła od jednego z policjantów pracującego w  mogileńskiej komendzie (mieszkańca Strzelna), który jechał do pracy i trafił na zdarzenie.
      Z ustaleń policjantów wynika, że do zdarzenia doprowadziła 36-letnia Monika Z. ze Strzelna. Kobieta jechała sama audi A4 od strony Kwieciszewa przez Goryszewo w kierunku Mogilna. Przed audi na drodze znajdował się szkolny autobus man.

Ruch na drodze powiatowej w Goryszewie został wstrzymany na 2 godziny. Młodzież odbierana była z miejsca wypadku przez rodziców.

Reklama

       fot. Joanna Świetnicka

      Autokarem, w którym znajdowała się młodzież wraz z opiekunem (około 30 osób), kierował 46-letni Janusz B. z Goryszewa. Dosłownie chwilę wcześniej mężczyzna zdążył zabrać z przystanku w Goryszewie kilkoro dzieci, które zgodnie z trasą przejazdu (Czerniak - Kunowo - Kwieciszewo - Goryszewo - Bielice) miały dotrzeć na lekcje do Gimnazjum w Bielicach. Autobus nie zdążył jeszcze dobrze ruszyć, gdy nagle na łuku drogi powiatowej w Goryszewie kierująca audi 36-latka podjęła manewr wyprzedzania autobusu szkolnego, w związku z czym cała szerokość drogi od strony Kwieciszewa była zajęta. Kobieta nie zachowała przy tym należytej ostrożności. Nie upewniła się bowiem, czy ma odpowiednią widoczność oraz dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu i w efekcie czołowo zderzyła się z prawidłowo jadącym z przeciwnego kierunku (od strony Goryszewa w kierunku Kwieciszewa) vw polo. Za jego kierownicą siedział 63-letni Wojciech B. z Goryszewa. Mężczyzna podróżował sam. Nie zdążył wyhamować, by uniknąć zderzenia z jadącym wprost na niego audi.
      Od rzecznika prasowego KPP w Mogilnie kom. Tomasza Rybczyńskiego dowiedzieliśmy się, że mieszkanka Strzelna w ostatniej fazie wyprzedzania, widząc, że się nie zmieści ,zaczęła trzeć prawą stroną swojego pojazdu po lewym boku autokaru. Zderzenia jednak nie uniknęła. W wyniku uderzenia w manie wgnieceniu uległa blacha, pojazd został ponadto zarysowany na całej długości. Kierujący autobusem 46-latek nie brał bezpośredniego udziału w zdarzeniu. Był świadkiem zdarzenia. Uczniowie, których ostatecznie nie dowiózł do szkoły, mogą mówić o szczęściu, bowiem nic im się nie stało.
      Od dyrektora Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli w Mogilnie Jarosława Lorka dowiedzieliśmy się, że w autobusie znajdowało się około 30 uczniów w wieku od 13 do 15 lat. Do 8:30 młodzież z miejsca zdarzenia została odebrana przez rodziców. Uszkodzenia powstałe w autobusie pozwalały na jego dalszą jazdę. Jednak jego swobodny wyjazd spod przystanku uniemożliwiało audi A4, które zablokowało mana. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że część uczniów pod opieką rodziców dotarła do szkoły, a część pojechała do domu.
      W skutek uderzenia 36-latce poza ogólnymi potłuczeniami ciała nic się nie stało. Mniej szczęścia miał mąż pani sołtys Goryszewa Wojciech B. kierujący polo. Mężczyzna doznał ogólnych potłuczeń ciała i rany ciętej głowy, w tylnej części. 63-latek trafił do szpitala w Strzelnie. Uczestnicy zajścia byli trzeźwi.
      Akcja usuwania pozostałości powypadkowych trwała ponad 2 godziny. Droga w tym czasie była całkowicie zablokowana.Do Mogilna i do Strzelna można było dojechać jadąc drogą krajową nr 15 przez tzw. krzyżówkę.
      Jadąca fordem mondeo 36-letnia Monika Z. ze Strzelna za niezachowanie należytej ostrożności podczas manewru wyprzedzania, czym spowodowała zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, ukarana została mandatem karnym w wysokości 500 zł. Dodatkowo konto kobiety obciążone zostało 6 punktami karnymi.

Reklama

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1079 (42/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości