Reklama

Ukrył dochody z Niemieckiej Kasy Chorych

Urząd Skarbowy w Mogilnie spytał radnego PiS, przewodniczącego Rady Gminy w Jeziorach Wielkich Dariusza Ciesielczyka, skąd miał pieniądze na kupno samochodu w 2015 r., skoro nie wykazał dochodów w oświadczeniu majątkowym. Radny złożył wyjaśnienie, że omyłkowo zapomniał wpisać 18.000 zł świadczenia chorobowego z Niemieckiej Kasy Chorych.

     Przewodniczący Rady Gminy w Jeziorach Wielkich Dariusz Ciesielczyk, tak jak każdy inny przewodniczący, wójt, burmistrz, starosta swoje oświadczenia majątkowe składa każdorazowo u wojewody. Inaczej jest w przypadku radnych gminnych czy powiatowych, którzy oświadczenia składają na ręce przewodniczącego Rady Gminy lub Rady Powiatu.
     Dariusz Ciesielczyk swoje oświadczenie majątkowe za 2015 r. złożył 24 kwietnia 2016 r., do wojewody wpłynęło 28 kwietnia. Przewodniczący posiada dom o powierzchni 120 m2 o wartości 300.000 zł i jest to małżeńska wspólność majątkowa. Oprócz tego posiada gospodarstwo rolne o powierzchni 1,35 ha o wartości 50.000 zł i z tytułu prowadzenia gospodarstwa w 2015 r. osiągnął dochód w wysokości 3.000 zł. Inne dochody to dieta radnego w wysokości 1.300 zł.  Radny posiada również audi A4 1.9 TDI z 2001 r., opla insignia 2.0 CDTI z 2009 r., ciągnik rolniczy zetor 5340 z 1994 r. (wszystko małżeńska wspólność majątkowa). Dariusz Ciesielczyk ma także zobowiązania, zaciągnął w PKO BP kredyt hipoteczny na budowę domu jednorodzinnego i pozostało mu do spłacenia 6.000 euro (wspólnie z małżonką).
     Oświadczeniem zainteresował się Urząd Skarbowy w Mogilnie. Radny kupił w 2015 r. samochód opel insignia, (w 2014 r. nie było go jeszcze w oświadczeniu), a nie wykazał w oświadczeniu takich dochodów, które pozwoliłoby mu sfinansować zakup. - Pytali skąd samochód, jak nie miałem pieniędzy - tłumaczy przewodniczący Ciesielczyk reporterowi Pałuk.
     12 września 2016 r. Dariusz Ciesielczyk złożył wyjaśnienie do Urzędu Skarbowego w Mogilnie. Wyjaśniam, że w oświadczeniu majątkowym za 2015 r. pomyłkowo nie ująłem świadczenia chorobowego z Niemieckiej Kasy Chorych związanego z moim zatrudnieniem w Niemczech. Wartość tego świadczenia wyniosła ok. 18 tys. zł - pisał w wyjaśnieniu radny Ciesielczyk.
     Wyjaśnienie to zostało wysłane do Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, do którego wpłynęło 13 grudnia. Spytaliśmy rzecznika wojewody, czy wojewoda podjął jakieś działania prawne w tym konkretnym przypadku, czy sprawa zakończyła się na wyjaśnieniu złożonym przez przewodniczącego Rady Gminy i korekcie oświadczenia majątkowego.  Do momentu oddania artykułu do druku nie otrzymaliśmy od wojewody żadnej odpowiedzi.
     Gdy zapytaliśmy przewodniczącego Rady Gminy, czy przez niewpisanie dochodów poniesie jakieś konsekwencje, odpowiedział, że nie.
     - Akurat mnie przetrzepali, coś chcieli znaleźć - śmiał się przewodniczący Ciesielczyk.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1300 (2/2017)

Reklama

Inne teksty na ten temat:

Na samochód było go stać

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości