Mogilno, raty, podatek rolny, burmistrz
Umorzenia raty podatku rolnego nie będzie
Budżet gminy straciłby na tym 557.234 zł. - Tak naprawdę ja nie mam z czego, nie mam skąd zdjąć tych pieniędzy. Nie mam, w jaki sposób tego pokryć. Nie mam wolnych środków - tłumaczył radnym burmistrz Duszyński.
Nie będzie w tym roku w gminie Mogilno umorzenia w całości jednej z rat podatku rolnego. O przewidywany zakres pomocy dla rolników dotkniętych skutkami suszy pytał burmistrza podczas sesji Rady Miejskiej 9 września gminny szef PSL, radny Paweł Molenda. - Myślę, że okres żniw to nie było tak tragicznie, ale przy zbiorach jesiennych na pewno skutki suszy będę bardzo duże i tutaj myślę o umorzeniu w całości IV raty podatku rolnego - mówił.
Leszek Duszyński przypomniał, że już w lipcu wojewoda kujawsko-pomorski Ewa Mes na jego wniosek powołała komisję do szacowania strat w uprawach rolnych wywołanych skutkami suszy. Przypomniał także, że w okresie piastowania funkcji burmistrza dwa razy umorzył raty podatku rolnego w całości: w 2008 r. (IV rata z powodu suszy) i w 2012 r. (II rata z powodu wymarznięcia).
Burmistrz przypomniał, że to decyzją radnych podatek rolny nie był w tym roku podnoszony i jest na tym samym poziomie co w roku ubiegłym.
Mówił także, że gdyby umorzył w tym roku jedną ratę podatku rolnego, to wpływ do budżetu zmniejszyłby się o 557.234 zł.
- Tak naprawdę ja nie mam z czego, nie mam skąd zdjąć tych pieniędzy. Nie mam, w jaki sposób tego pokryć. Nie mam wolnych środków - mówił Leszek Duszyński.
Przypomniał, że jest już podpisana umowa z marszałkiem województwa o partycypacji w budowie chodnika w Marcinkowie (gmina dokłada 511.000 zł), w przypadku zbiórki śmieci komunalnych po braku zgody radnych na podwyżkę opłat, od maja do sierpnia z budżetu gminy trzeba było dopłacić komunalce 123.000 zł, burmistrz musi także znaleźć w budżecie około 200.000 zł na dodatkowe roboty przy remoncie wiaduktu kolejowego.
- Na dzień dzisiejszy widzę jedynie pomoc w przesunięciu terminu płatności czy rozłożeniu raty podatku rolnego na wiele mniejszych rat - burmistrz mówił o indywidualnym podchodzeniu do problemów rolników wywołanych suszą.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1231 (37/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze