W piątek, 11 kwietnia na terenie Ziemi Mogileńskiej rozpoczęły się uroczystości upamiętniające 85. rocznicę zbrodni katyńskiej. Tego dnia w Mogilnie, Trlągu i Gębicach posadzono 15 dębów pamięci oraz poświęcono tablice poświęcone pomordowanym w kaźniach Wschodu przez Sowietów. 12 kwietnia uroczystości odbyły się w Kwieciszewie, Krzekotowie, Wylatowie, Jeziorach Wielkich i Strzelnie.
W tym roku przypada 85. rocznica mordu katyńskiego. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej obchodzony jest 13 kwietnia, w rocznicę opublikowania przez Niemców w 1943 roku informacji o odkryciu w ZSRR masowych grobów oficerów Wojska Polskiego. Po sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 r. w niewoli sowieckiej znalazło się 250 tys. jeńców polskich, w tym ponad 10 tys. oficerów. Decyzję o ich rozstrzelaniu podjęto 5 marca 1940 r. na wniosek szefa NKWD Ławrientija Berii. Egzekucji ofiar, uznanych za wrogów władzy sowieckiej, dokonywano wiosną 1940 r. przez strzał w tył głowy.
Na terenie Ziemi Mogileńskiej uroczystości upamiętniające 85. rocznicę zbrodni katyńskiej rozpoczęły się w piątek, 11 kwietnia. Tego dnia w Mogilnie, Trlągu i Gębicach posadzono 15 dębów pamięci oraz poświęcono tablice poświęcone pomordowanym w kaźniach Wschodu przez Sowietów.

Dąb pamięci posadzili prezes Rodziny Katyńskiej Ziemi Mogileńskiej Adam Kowalski, dyrektor jeziorańskiej szkoły Krzysztof Laskowski i starosta Tomasz Krzesiński fot. Paweł Lachowicz
12 kwietnia uroczystości odbyły się w Kwieciszewie, Krzekotowie, Wylatowie, Jeziorach Wielkich i Strzelnie.
KWIECISZEWO
W Kwieciszewie przy parafialnym kościele posadzony został dąb pamięci i odsłonięta została tablica upamiętniająca urodzonego w 1882 roku w Poznaniu Edmunda Grzeszkowiaka, który po ukończeniu nauki i zdobyciu zawodu zamieszkał w Kwieciszewie, a stamtąd w 1910 roku wraz z żoną i dziećmi przeniósł się do Strzelna. We wrześniu 1939 roku dostał się do niewoli sowieckiej i został osadzony w obozie jenieckim w Starobielsku. Został zamordowany w 1940 roku w Charkowie. Jego szczątki doczesne spoczywają na cmentarzu wojennym Ofiar Totalitaryzmu na Piatichatkach, osadzie w pobliżu Charkowa. Podczas uroczystości życiorys Edmunda Grzeszkowiaka opracowany wspólnie z regionalistą Marianem Przybylskim przedstawił Mirosław Leszczyński z Goryszewa.

Pamiątkowa tablice odsłoniła wnuczka Walentego Lewickiego Lucyna Lewicka fot. Paweł Lachowicz
WYLATOWO
Uroczystości w Wylatowie odbyły się na miejscowym rynku przy pomniku Powstańców Wielkopolskich. Tam posadzony został dąb pamięci oraz odsłonięto tablicę upamiętniającą zamordowanego w Katyniu mieszkańca Wylatowa Alojzego Gałęzewskiego. Podczas II wojny światowej został wywieziony do obozu jenieckiego w Kozielsku, a 9 kwietnia 1940 roku poniósł śmierć z rąk NKWD w Katyniu. Jego życie i służba dla Ojczyzny zostały pośmiertnie uhonorowane - 11 listopada 2007 roku, decyzją Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, awansowano go do stopnia porucznika.
JEZIORA WIELKIE
Uroczystości w Jeziorach Wielkich odbyły się przy miejscowej Szkole Podstawowej im. Kazimierza Woźnieckiego. Całość prowadziła nauczycielka historii Krystyna Nowak. W obecności zebranych pocztów sztandarowych, społeczności szkolnej, władz gminy i powiatu, mieszkańców i członków Stowarzyszenia Rodzina Katyńska Ziemi Mogileńskiej posadzony został przez prezesa Rodziny Katyńskiej Ziemi Mogileńskiej Adama Kowalskiego, dyrektora jeziorańskiej szkoły Krzysztofa Laskowskiego i starostę Tomasza Krzesińskiego dąb pamięci.
Tablicę upamiętniającą urodzonego 29 grudnia 1896 roku w Jeziorach Małych majora Walentego Lewickiego, najpierw więzionego w Katyniu, a następnie w kwietniu 1940 roku bestialsko zamordowanego strzałem w tył głowy w Bykowni odsłoniła jego wnuczka Lucyna Lewicka. Podczas uroczystości życiorys Walentego Lewickiego opracowany wspólnie z regionalistą Marianem Przybylskim przedstawił Mirosław Leszczyński.

Prezes Rodziny Katyńskiej Ziemi Mogileńskiej Adam Kowalski wręcza Lucynie Lewickiej certyfikat stwierdzający, że "Dąb Pamięci" został posadzony dla uhonorowania pamięci majora Walentego Lewickiego. Certyfikat z kolejnym numerem w imieniu Komitetu Organizacyjnego Programu „Katyń… ocalić od zapomnienia” podpisał prezes Stowarzyszenia "Parafiada". fot. Paweł Lachowicz
KRZEKOTOWO
Mieszkańcy i władze gminy Dąbrowa uczestniczyli w posadzeniu dębu pamięci w Krzekotowie. Dąb, wraz z pamiątkową tablicą, były wspomnieniem urodzonego w tej miejscowości Sylwestra Kempy, ofiary zbrodni katyńskiej. Sylwester Kempa był przodownikiem Policji Państwowej, Zamordowany został w Bykowni. Spoczywa na PCW w Kijowie - Bykowni.
STRZELNO
Natomiast w Strzelnie odbyły się uroczystości na parafialnym, starym cmentarzu, gdzie pod pomnikiem Ofiar Katynia zebrane delegacje, władze miasta i powiatu oraz duchowni oddali cześć tym, którzy oddali swoje życie na Golgocie Wschodu. Wszystkie zgromadzone delegacje i mieszkańców powitał burmistrz Dariusz Chudziński, po czym odśpiewano hymn narodowy. Montaż słowno-muzyczny połączony z rysem historycznym dotyczącym wydarzeń sprzed 85 lat przedstawili uczniowie Liceum Ogólnokształcącego przy Zespole Szkół w Strzelnie: Nikola Mrowiec, Agata Smolak, Agata Grobelna, Eliasz Szurlej i Amelia Białecka. Modlitwę odmówił proboszcz strzeleńskiej parafii ks. Jan Kwiatkowski, a delegacje pod pomnikiem złożyły wiązanki kwiatów i zapaliły znicze. Ponadto burmistrz Dariusz Chudziński wraz z radnymi i ks. proboszczem odmówili modlitwę i złożyli kwiaty na symbolicznej mogile przedwojennego burmistrza Strzelna kpt. Michała Stęczniewskiego - Wśród 22-tysięcznej rzeszy zamordowanych bestialsko na Golgocie Wschodu, strzałem w tył głowy, w marszu śmierci, uderzeniem młotka był również jeden z wielkich strzelnian, pan burmistrz Michał Stęczniewski - mówił burmistrz.

Pamiątkowe zdjęcie uczestników uroczystości katyńskich w Jeziorach Wielkich fot. Paweł Lachowicz
Organizatorami uroczystości katyńskich są Stowarzyszenie Rodzina Katyńska Ziemi Mogileńskiej oraz Szkoła Podstawowa im. Ofiar Katynia w Strzelcach.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze