Piotr Drzewiecki podczas poświęcenia przez ks. kanonika Ottona Szymków pracowni RTG w strzeleńskim szpitalu, które odbyło się 11 lutego 2011 r. fot. Magdalena Lachowicz
Mogilno, SPZOZ, zwolnienie, RTG, urolog, praca
Urolog i technik RTG zwolnieni z pracy
Michał Ogrodowicz rozstał się z lekarzem Antonim S., po tym jak policja zatrzymała go pijanego podczas jazdy samochodem. Technik Piotr Drzewiecki stracił pracę po tym, jak po raz kolejny nie przyszedł do pracy.
W 30/2014 numerze naszego tygodnika w artykule Pijany lekarz pod wieżą ciśnień pisaliśmy o tym, że znany mogileński lekarz urolog Antoni S. po zgłoszeniu przez mieszkańców Jezior Wielkich, że samochodem porusza się pijany mężczyzna, zatrzymany został przez funkcjonariuszy policji w Szczeglinie (gm. Mogilno). Mieszkańcy Jezior Wielkich usiłowali go zatrzymać w Strzelcach, potem za nim jechali. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało u niego 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Grozi mu teraz do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów. Najprawdopodobniej lekarz wracał z dyżuru w Wiejskim Ośrodku Zdrowia w Markowicach (gm. Strzelno), gdzie niedawno został skierowany przez dyrektora mogileńskiej służby zdrowia. W związku z tym, że krótko po zdarzeniu lekarz trafił do szpitala dyrektor SPZOZ Michał Ogrodowicz zadecydował, że czynności służbowe w stosunku do Antoniego S. podejmie, gdy ten zakończy hospitalizację i opuści oddział wewnętrzny szpitala w Mogilnie.
Z dyrektorem Ogrodowiczem skontaktowaliśmy się wczoraj w środę 6 sierpnia. Pytaliśmy jakie konsekwencje swojego czynu poniósł Antoni S. - Z doktorem została wypowiedziana umowa o pracę. Już tu nie pracuje - powiedział nam dyrektor Ogrodowicz
To nie jedyne zmiany personalne w ostatnim czasie w mogileńskim SPZOZ. Również 17 lipca, jak się dowiedzieliśmy nie stawił się do pracy mieszkający w Strzelnie technik RTG w strzeleńskim szpitalu Piotr Drzewiecki. W związku z tym, że nie było to jego pierwsze tego typu zdarzenie, dyrektor zwolnił go z pracy w trybie natychmiastowym.
Pracownia RTG w Strzelnie pracowała jednak bez zakłóceń. W czwartek 17 lipca i w piątek 18 lipca w rentgenie w Strzelnie przyjmował pracownik RTG z Mogilna.
- Została wymówiona umowa cywilno-prawna zgodnie z postanowieniami umowy. Wystąpiło naruszenie umowy. Technik RTG po raz kolejny nie przyszedł do pracy. Było to nie pierwszy raz - powiedział dyrektor Michał Ogrodowicz.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1173 (32/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze