Reklama

Usuwa się z polityki

Przemysław Zowczak, polityka, kontrola, społeczność, władza, demokracja
     Usuwa się z polityki
     Czynnie był w niej przez 16 lat. Nie będzie już kandydował na żadne wybieralne funkcje w samorządzie. Nadal zamierza jednak działać na niwie publicznej, poprzez społeczną kontrolę poczynań władzy, dokumentowanie naruszeń demokracji.

     Przemysław Zowczak przez 16 lat, od 1998 r. był radnym Rady Powiatu w Mogilnie a przez 8 lat (2002-2010) wicestarostą mogileńskim. W ostatnich wyborach samorządowych przegrał wybory na fotel burmistrza Strzelna, nie został także radnym powiatowym. Zapowiedział na sesji Rady Miejskiej w Strzelnie 5 grudnia, że wycofuje się z lokalnej polityki, nie będzie już kandydował ani na funkcję radnego, ani burmistrza. Jego zdaniem - wystarczy. Nie zamierza jednak rezygnować z publicznej i społecznej działalności, którą będzie prowadził w ramach społecznej kontroli władzy oraz obrony demokracji, która jego zdaniem jest często naruszana i zagrożona przez różne układy interesów.
     - Kompetencje członków organu stanowiącego (Rady Powiatu, Rady Gminy - przyp. mal) są tak znikome w porównaniu z instrumentami, którymi dysponują lub stosują organy wykonawcze, zwłaszcza te wielokadencyjne, że radny z tzw. opozycji, postępujący zgodnie z własną wiedzą i sumieniem jest często skazany na porażkę lub przynajmniej na znikomą skuteczność - tłumaczył Przemysław Zowczak. Jako przykład podał złożoną przez niego podczas sesji kilka miesięcy temu interpelację dotyczącą dziury na ul. Raj, gdy jadąc od strony Poznania i skręcając w prawo do Polomarketu, prawymi kołami trafiamy w dziurę, przy krawężniku parkingu. Dziura w asfalcie jest na tyle duża, że można zniszczyć felgę, oponę lub nawet zawieszenie. - Moje działanie jako radnego nic nie dało. Teraz już nie jestem radnym i w związku z tym moje działania będą zapewne bardziej skuteczne - dodał.
     Mieszkaniec Zofijówki zwrócił uwagę na fakt, że zwycięzcą w Radzie Powiatu został PSL, który, jak mówił, na 17 radnych ma 9 własnych radnych plus 1 radnego zaprzyjaźnionego (myślał prawdopodobnie o Andrzeju Siwku z Wójcina).
     - Okazało się, że pomysł PSL-u z zabraniem oddziałów szpitalnych ze Strzelna do Mogilna oraz również pomysł PSL-u na obronę status quo szpitala w Strzelnie był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. I to zarówno w Mogilnie, jak i w Strzelnie. Macie państwo z PSL-u większość. Czy jednak możecie zrobić to wszystko, co obiecaliście swoim wyborcom zarówno w Mogilnie jak i w Strzelnie? Czy będą dwa pełnoprofilowe szpitale w naszym powiecie? Pożyjemy, zobaczymy - mówił Przemysław Zowczak.
    Odniósł się także do sposobu prowadzenia kampanii wyborczej w II turze wyborów burmistrza. Jego zdaniem pomysł na zdezorganizowanie jego kampanii wyborczej poprzez ciąganie go przez Ewarysta Matczaka po sądach był pomysłem skutecznym, zgodnym z prawem lecz bardzo mało eleganckim. Jeszcze mniej elegancka - jego zdaniem - była kampania Ewarysta Matczaka i jego materiały wyborcze.
     - Dzisiaj wiem, że nie byłem w stanie wyjaśnić wystraszonej sprzątaczce lub paniom z kuchni ze stołówki, iż nie zamierzałem ich zwolnić wprowadzając zewnętrzne firmy. Wiem, że nie byłem w stanie przekonać zagrożonych urzędników miejskich, iż nie zwolnię 50-80% z nich i w to miejsce przyjmę do pracy swoich zwolenników. Tego nie da się wyjaśnić wszystkim potencjalnie zagrożonym. Plotka zawsze jest szybsza i bardziej wiarygodna od prawdy. Z plotką nie można wygrać - mówił Przemysław Zowczak.
Jego zdaniem jest jeszcze jeden wymiar rywalizacji o urząd burmistrza Strzelna. Tyle, że tutaj nie rywalizują już jakieś osoby, lecz ich programy i wizje rozwoju gminy.
     - Zwyciężył program kontynuacji dotychczas podejmowanych działań i zaniechań. Zwyciężyła wizja obrony obecnego stanu naszej gminy, niestety również z jej wszystkimi wadami. Trzeba się zgodzić z pewnym panem (chodzi o powiatowego szefa SLD Jacka Jabłońskiego, który w II turze udzielił poparcia Ewarystowi Matczakowi - przyp. mal), że najlepszym tego gwarantem jest osoba, która zwyciężyła w tej rywalizacji - dodał Przemysław Zowczak.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1191 (50/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości