Reklama

W blokach w Kruchowie pojawiła się ciepła woda - efekt wybrania nowych władz spółdzielni

Dzięki rozpoczęciu działalności nowych władz, wybrano osobę, która naprawiła zepsuty bojler. Do jego naprawy doszło 22 sierpnia i dzięki temu palacze rozpoczęli palenie w piecu kotłowni. 22 sierpnia wieczorem, do mieszkań na osiedlu w Kruchowie przesyłana była już letnia woda, a od rana 23 sierpnia mieszkańcy osiedla mają już dostęp do ciepłej wody. Palacze jednak nadal nie otrzymali zaległych pensji. Powinno to być możliwe po znalezieniu do pracy w spółdzielni nowej księgowej. Nowy zarząd jak i rada nadzorcza będą musiały rozwiązać jeszcze szereg problemów, które narosły w spółdzielni.

NIE MIAŁ KTO PODJĄĆ DECYZJI

W Spółdzielni Mieszkaniowej w Kruchowie (gm. Trzemeszno) nareszcie powoli zachodzą zmiany, na które czekają mieszkańcy. Spółdzielnia administruje ponad 200 lokalami mieszkalnymi. Najwięcej z nich znajduje się w Kruchowie, Rudkach i Miatach. Spółdzielnia administruje także mniejszą ilością mieszkań również w: Kierzkowie, Bieślinie, Świętym i Kozłówku.

Jak już pisaliśmy wcześniej, z pełnienia swojej funkcji i pracy w spółdzielni zrezygnował prezes Dariusz Kędzierski. Rezygnację z funkcji przewodniczącego oraz członka Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Kruchowie złożył także przewodniczący tej Rady Andrzej Szymański. Wypowiedzenia z pracy złożyły również dwie księgowe zatrudnione w spółdzielni.

Reklama

Swoją pracę w spółdzielni wykonywali więc już tylko trzej palacze, którzy obsługują kotłownię osiedlową dla bloków w Kruchowie. Nie otrzymują jednak pensji już od 3,5 miesiąca. W ramach protestu w lipcu na dwa dni zawiesili pracę i ciepła woda przestała płynąć do mieszkań. Później wznowili pracę, ale do początku sierpnia, kiedy to awarii uległ bojler w kotłowni. Ze względu na panującą w spółdzielni sytuację nie miał kto podjąć decyzji o naprawie lub wymianie zepsutego sprzętu. Kotłownia więc nie działała i dlatego mieszkańcy bloków w Kruchowie ponownie byli pozbawieni ciepłej wody w mieszkaniach.

Bożena Banasik została przewodniczącą radny nadzorczej spółdzielni fot. Roman Wolek

WYBRALI NOWĄ RADĘ

Reklama

Sytuacja miała się zmienić po walnym zgromadzeniu członków spółdzielni. I tak też się stało. Zebranie odbyło się w sobotę 20 sierpnia w świetlicy wiejskiej w Kruchowie i trwało 3,5 godziny. Na początku prowadzący zebranie Piotr Różewicz odczytał oświadczenie byłego prezesa Dariusza Kędzierskiego. Informował w nim, że nie może być na zebraniu w związku z chorobą. Tłumaczył, iż mając na uwadze dobro spółdzielni oraz pogarszający się stan zdrowia wynikający z pracy w ciągłym stresie, 18 maja złożył rezygnację z pracy w spółdzielni. Były prezes dziękował wszystkim osobom, które pomogły mu w trudnych chwilach oraz przeprosił wszystkie osoby, które jego działaniem lub zachowaniem zostały urażone.

Zebranie przebiegało momentami w nerwowej atmosferze. Padały zarzuty do byłych władz spółdzielni jak i księgowych, czyli osób, które zrezygnowały ze swojej działalności, doprowadzając do obecnej, patowej sytuacji. Mieszkańcy wyrazili jednak nadzieję, że nowe władze spółdzielni zażegnają trwający kryzys, dlatego też uczestnicy zebrania czekali na końcową część spotkania, na którym dokonano wyboru do rady nadzorczej spółdzielni.

Reklama

Do 5-osobowej rady nadzorczej zgłoszono 6 kandydatów. Byli to: Jarosław Dobrzycki, Teresa Maciejewska, Daniel Szymkowiak, Mariusz Buluk, Bożena Banasik i Łukasz Karwański. W wyniku tajnych wyborów poszczególni kandydaci otrzymali następującą liczbę głosów: Mariusz Buluk 31, Daniel Szymkowiak 30, Łukasz Karwański 29, Bożena Banasik 28, Jarosław Dobrzycki 27 i Teresa Maciejewska 24. Ze względu na najmniejszą liczbę głosów do radny nie weszła Teresa Maciejewska. Rada na przewodniczącą wybrała Bożenę Banasik z Kruchowa.

W zebraniu wzięło udział ponad 70 mieszkańców fot. Roman Wolek

MOŻNA PALIĆ

Reklama

Rada nadzorcza zebrała się już następnego dnia i dokonała wybory zarządu spółdzielni w składzie: Marta Mróz, Piotr Różewicz, Błażej Borucki. Na stanowisko pełniącej obowiązki prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej w Kruchowie wybrana została Marta Mróz.

Dzięki rozpoczęciu działalności nowych władz, wybrano osobę, która naprawiła zepsuty bojler. Do jego naprawy doszło 22 sierpnia i dzięki temu palacze rozpoczęli palenie w piecu kotłowni. W poniedzialek 22 sierpnia wieczorem, do mieszkań na osiedlu w Kruchowie przesyłana była już letnia woda, a od rana 23 sierpnia mieszkańcy osiedla mają już dostęp do ciepłej wody. Palacze jednak nadal nie otrzymali zaległych pensji. Powinno to być możliwe po znalezieniu do pracy w spółdzielni nowej księgowej.

Reklama

 Roman Wolek, 23 VIII 2022

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości