Żołnierze podczas zasadniczej służby pracowali także na rzecz miasta, m.in. przy budowie: sklepu wielobranżowego na ul. Hallera i Mogileńskich Fabryk Mebli na ul. 900-lecia. Przy ich udziale powstała pierwsza w Mogilnie Stacja CPN - znajdowała się przy ul. Benedyktyńskiej, nieopodal klasztoru. Żołnierze wykonywali też różne prace związane z wyburzaniem, na przykład: budynku starego Banku Spółdzielczego czy Domu Kultury, które znajdowały się przy ul. Jagiełły.
KOSZARY
W latach 1967-1973 w Mogilnie, przy drodze w kierunku Wyrobków funkcjonowała jednostka wojskowa. Na terenie dzisiejszej firmy Darchem, a kiedyś Dzianotexu znajdowały się koszary, zajmowane przez żołnierzy Obrony Terytorialnej Kraju. Nie wiemy, czy koszary w Mogilnie stanowiły odrębną jednostkę wojskową, czy były to na przykład koszary jednostki z Inowrocławia lub innego miasta.
Wszystkie informacje, jakie zamieszczamy w artykule pochodzą od Jolanty Bukowieckiej-Stasiak, córki dowódcy mogileńskiej jednostki mjr Stanisława Świątka.
Próbowaliśmy dodatkowo znaleźć jakieś informacje w wydanych licznych książkach o tym okresie w życiu Mogilna. Znaleźliśmy jedynie drobną wzmiankę w 3 tomie Studiów z Dziejów Ziemi Mogileńskiej. Gdzie dosłownie w jednym zdaniu napisano, że w okresie przed powstaniem Dzianotexu były tam koszary OTK. Nic więcej.
![]() |
| Przysięga żołnierska na rynku w Mogilnie, w dniu święta Wojska Polskiego. Jak widać trybuna honorowa została ulokowana przy kamienicy obok budynku ówczesnej Milicji Obywatelskiej. W podwórzy kamienicy znajdował się Młyn Gospodarczy (już nie działa, ale do dnia dzisiejszego istnieje). W kamienicy, gdzie znajdował się wtedy sklep PSS-ów "Wełna" urodził się światowej sławy psycholog Kurt Lewin. fot. arch. domowe Jolanty Bukowieckiej-Stasiak |
STRZELNICA, DOM WOJSKOWY
Według naszej rozmówczyni, za stadionem w Mogilnie (tam gdzie dzisiaj jest m.in. boisko orlik) znajdował się poligon dla wojska. Była tam również strzelnica, na której ćwiczyli żołnierze. Ponadto przy niedawnym jeszcze postoju taksówek na ul. Dworcowej znajdował się dom wojskowy, gdzie mieszkali oficerowie wraz z rodzinami.
Przysięgi żołnierzy służby zasadniczej odbywały się na rynku w Mogilnie oraz na terenie jednostki wojskowej.
![]() |
| Przysięga żołnierska na rynku w Mogilnie każdorazowo gromadziła tłumy mogilnian. Na rynek wchodzi wojskowa orkiestra dęta. fot. arch. domowe Jolanty Bukowieckiej-Stasiak. |
DOWÓDCA
Dowódcą jednostki w Mogilnie był mjr Stanisław Świątek. Pochodził ze Słupska i właśnie tam była jego pierwsza jednostka - JW 2873. Były to czarne berety czyli czołgiści. Następnie został przeniesiony do Grudziądza - JW 2541. W roku 1967 rozpoczął służbę w Mogilnie. Był fanem boksu i podnoszenia ciężarów oraz - jak podkreśla córka - bardzo lubianym dowódcą. Żołnierze zapraszali go do domów na wesela czy na inne domowe uroczystości. Po zakończeniu służby w JW w Mogilnie, przejął dowództwo w JW w Rynkowie k. Bydgoszczy. Wcześniej przez dwa lata pełnił tę rolę w Piechcinie k. Wapienna. Następnie po 38 latach pracy 24 czerwca 1986 roku, przeszedł na emeryturę.
Otrzymał m.in., takie odznaczenia jak: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi, Brązowy Medal Za Zasługi Dla Obronności Kraju, Srebrny Medal Za Zasługi Dla Obronności Kraju.
![]() |
| Ceremonia przysięgi wojskowej na terenie mogileńskiej jednostki OTK. W środku mjr Stanisław Świątek fot. arch. domowe Jolanty Bukowieckiej-Stasiak |
ŻOŁNIERZE PRACOWALI DLA POWIATU
Jak mówi Jolanta Bukowiecka-Stasiak, służba wojskowa w OTK trwała 10 miesięcy. Przychodzili do niej żołnierze, którzy mieli ukończoną 5-6 klasę szkoły podstawowej. 7 i 8 klasę kończyli w jednostce, podczas służby. W ciągu 9 miesięcy zdawali również kursy na prawo jazdy, ciągniki czy samochody ciężarowe. W ciągu zaledwie kilku miesięcy zdobywali dodatkowe wykształcenie oraz przydatne kursy. Wielu z nich zdobywało w wojsku również zawód.
![]() |
| fot. arch. domowe Jolanty Bukowieckiej-Stasiak |
Żołnierze podczas służby pracowali także na rzecz miasta. Pracowali m.in. przy budowie: sklepu wielobranżowego na ul. Hallera, Mogileńskich Fabryk Mebli na ul. 900-lecia. Ponadto w wyniku ich pracy powstała pierwsza w Mogilnie Stacja CPN. Znajdowała się przy ul. Benedyktyńskiej, nieopodal klasztoru. Żołnierze wykonywali też różne prace związane z wyburzaniem, na przykład: budynku starego Banku Spółdzielczego czy Domu Kultury, które znajdowały się przy ul. Władysława Jagiełły.
Podczas panujących wtedy bardzo mroźnych zim żołnierze odśnieżali tory kolejowe, aby umożliwić przejazd pociągom. Dowódca jednostki przekazywał żołnierzy również do pomocy rolnikom, którym pomagali na przykład przy zbiorach płodów rolnych. Powiat zapewniał ogólne wyżywienie dla żołnierzy. Piekarnie działały częściowo z przeznaczeniem na potrzeby wojska.
Inez Padowska
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1589 (30/2022)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze