Reklama

W Parlinie i Słaboszewie powstaną szkoły społeczne

Dąbrowo, Parlin, Słaboszewo, szkoła społeczna, oświata
     W Parlinie i Słaboszewie powstaną szkoły społeczne
     9 radnych przegłosowało uchwałę o zamiarze likwidacji szkoły w Parlinie. W przypadku słaboszewskiej filii taka uchwała nie była konieczna. Zmiany ominą na razie SP w Szczepanowie.

Mieszkańcy Szczepanowa oraz Wójcina (gm. Żnin) na czele z sołtysem Fabianem Heinichem (w środku) przyszli na sesję posłuchać informacji na temat założeń reorganizacji oświaty w gminie Dąbrowa. Sami głosu zabrać nie chcieli.
      fot. Joanna Świetnicka Danuta Koziołkiewicz-Fiuta - dyrektor SP w Parlinie prosiła radnych, aby przy podejmowaniu decyzji co do uspołecznienia parlińskiej podstawówki kierowali się mądrością
      fot. Joanna Świetnicka

     Na sesji Rady Gminy w Dąbrowie radni podjęli uchwałę o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej w Parlinie. Głosowało za tym 9 radnych na 14 uczestniczących w obradach: Julia Zielińska, Jadwiga Bosiacka, Władysław Domagalski, Jan Banasiak, Zenon Bergmann, Konrad Szary, Mariusz Meszyński, Marek Cyrok i Waldemar Sośnicki. Przeciw zagłosowały 2 radne: Danuta Mikołajewska i Halina Przybysz. Od głosu wstrzymało się 3 radnych: Marta Błaszczak, Andrzej Cywiński i Roman Kurek. Nieobecna była radna Emilia Żmudzińska.
     Tym samym rozpoczęła się procedura likwidacji parlińskiej podstawówki. Rada Gminy będzie musiała formalnie przegłosować jeszcze likwidację SP w Parlinie. Powstanie tam szkoła społeczna.
     Przesądzony jest też los szkoły w Słaboszewie. Placówka ta również przekształcona zostanie w szkołę społeczną. W związku z tym, że słaboszewska podstawówka jest filią SP w Szczepanowie - uchwała co do jej likwidacji nie jest potrzebna.
     Wszystko związane jest z opracowaną pod koniec ubiegłego roku - przez powołany w listopadzie 2011 r. przez wójta zespół - strategią reformy szkolnictwa na terenie gminy. Do podjęcia takiej decyzji Marcina Barczykowskiego skłoniła zarówno malejąca z roku na rok liczba dzieci, jak i wzrastające koszty utrzymania szkół.
     Stworzenie szkół społecznych spowoduje, że placówki oświatowe  nie zostaną zlikwidowane, dzieci nadal będą uczyły się w tych samych placówkach, zachowane będą też miejsca pracy. Nie jest jednak tajemnicą, że na przekształceniu najbardziej stracą nauczyciele. Stracą wiele przywilejów, bowiem nie będzie ich już chronić Karta Nauczyciela. Straty odczują najbardziej odbierając niższe pensje.
     Przypomnijmy, że mieszkańcy i nauczyciele ze Słaboszewa decyzję o przekształceniu placówki w szkołę społeczną przyjęli spokojnie. Parlin bronił się przed zmianami. Nauczyciele prosili, aby z przekształceniem parlińskiej podstawówki poczekać jeszcze rok. Jednak władze gminy na tę propozycję nie przystały. Ostatecznie po szeregu spotkań, konsultacji i analiz większość rodziców uczniów oraz pracowników zgodziła się na rozpoczęcie procedury związanej z powołaniem w Słaboszewie i Parlinie szkół niepublicznych, które poprowadzą odrębne specjalnie w tym celu utworzone stowarzyszenia.Wszystko po to, żeby z wprowadzeniem zmian zdążyć do września 2012 r.
     - Muszę pochwalić nauczycieli ze szkoły w Słaboszewie za to, że podjęli rzeczową merytoryczną dyskusję nad swoją szkołą. Natomiast trochę niezrozumiałe jest dla mnie postępowanie nauczycieli w Parlinie. Myślę jednak, że powietrze zeszło już z wszystkich, więc nie patrzmy na siebie jak na przeciwstawne strony. Tylko patrzmy na siebie w ten sposób, że musimy razem szkołę w Parlinie pociągnąć.      Mam nadzieję, że w Parlinie będzie pełna akceptacja społeczeństwa na to, żeby ta szkoła była. I w stosunku zarówno do Słaboszewa, jak i do Parlina ja cały czas oferuję pomoc gminy. Uważam, że dopóki będzie możliwość prowadzenia tych szkół, gmina powinna, a właściwie musi, pomóc tym dwóm szkołom. Trudno powiedzieć jak długo, ale mam nadzieję, że to będzie długo - podkreślił wójt gminy Dąbrowa.

- „Jeśli z naszej strony na zorganizowanym w Szczepanowie zebraniu coś było nie tak, to wybaczcie, ale to była okazja do przedstawienia naszych racji” - powiedział do radnych oraz wójta dyrektor SP w Szczepanowie Ryszard Basa
      fot. Joanna Świetnicka

     W tym czasie dyrektor SP w Parlinie Danuta Koziołkiewicz-Fiuta wytknęła radnym, że podejmą decyzję co do przyszłości prowadzonej przez nią placówki, a niektórzy z nich w ogóle w niej nie byli i nie widzieli, jak dobrze jest wyposażona.
     - Po wypowiedzi pana wójta odczułam, że nie do końca jest zadowolony z postawy naszego grona i z oporu, który został w Parlinie przekazany. My naprawdę rozumiemy ekonomię. Natomiast sposób, w jaki dokonują się te zmiany, pozostawia wiele do życzenia. Bo państwo radni nie byliście zgłębiać tematu. To na nauczycielskich barkach będzie spoczywało to, że ta szkoła rzeczywiście będzie istniała. Nie do przyjęcia jest dla nas sposób, w jaki to się dzieje. My wszyscy chcemy, żeby szkoła dalej istniała, a pan wójt dzisiaj mówi, że nie jest pan do końca przekonany, czy rodzice chcą. Przecież pan był u nas na spotkaniach. Rodzice jednoznacznie wypowiedzieli się, że chcą. Tak naprawdę rodziców nie interesuje kto szkołę prowadzi, tylko to żeby ona była blisko domu i żeby była bezpłatna, bo to jest istota. Jak patrzę teraz na skład Rady, to tylko mogę oponować, że część z państwa nigdy w naszej szkole nie była, nie widziała jej i nie wie o jakiej szkole mowa. A za chwilę przyjdzie podjąć ważną decyzję, czy uspołecznić ją czy też nie. Ja gdybym była radnym, czy radną przed podjęciem decyzji pojechałabym zobaczyć o jakiej placówce w ogóle mówimy, bo jest ona świetnie wyposażona w pomoce naukowe. Dużo lepiej niż Słaboszewo i nawet niż Szczepanowo. I o tym też warto by było wiedzieć - mówiła dyrektor Danuta Koziołkiewicz-Fiuta.
     Z kolei Ryszard Basa - dyrektor SP w Szczepanowie przybył na sesję, by podziękować radnym oraz wójtowi za odłożenie w czasie decyzji związanej z przekształceniem placówki w filię ZS w Dąbrowie. Dyrektorowi towarzyszyli mieszkańcy Szczepanowa oraz Wójcina (gm. Żnin).
     - Chciałbym podziękować państwu bardzo serdecznie za udział w zebraniu w Szczepanowie i za daną szansę. Wtedy wszystko będzie dobrze. Po tym zebraniu mogę powiedzieć, że cieszę się, że mamy takich radnych i takiego wójta. Wspólnie z rodzicami myślimy już co zrobić, żeby było lepiej - wyznał Ryszard Basa.
     - Uważam, że Rada Gminy w Dąbrowie podjęła słuszną decyzję, że temat szkoły w Szczepanowie odkładamy na czas późniejszy. Dziwię się nauczycielom, dlaczego tak podchodzą do propozycji utworzenia filii w Szczepanowie (filii Zespołu Szkół w Dąbrowie, przyp. jos). Uważam, że dla nich byłaby to szansa na to, żeby byli szkołą publiczną jak najdłużej. Sądzę, że pójście w stronę filii, jeśli chodzi o szkołę w Szczepanowie, zakończyło by temat całkowitej reformy tej szkoły przynajmniej na kilka lat. A teraz mamy taką sytuację, że za chwilę będziemy musieli pokłonić się nad tematem szkoły w Szczepanowie - dodał Marcin Barczykowski.

Reklama

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1044 (7/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości