Trzemeszno
W "poprawczaku" też zagłosują
Mimo pewnych wątpliwości trzemeszeńscy radni postanowili podjąć uchwałę w sprawie utworzenia zamkniętego obwodu głosowania na terenie Zakładu Poprawczego w Trzemesznie 20 czerwca w wyborach na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Z wnioskiem o utworzenie takiego obwodu wystąpił dyrektor ZP Grzegorz Grzegorek.
Radna Maria Dziel mówiła, iż utworzenie obwodu głosowania pociąga za
sobą duże koszty. Proponowała więc, że mniejszym kosztem byłoby
przewiezienie wychowanków Zakładu Poprawczego do innej siedziby
obwodowej komisji wyborczej, by tam mogli zagłosować.
Przeciwko takiemu pomysłowi zaprotestował radny Jerzy Zaremba, były
dyrektor Zakładu Poprawczego. Zwrócił on uwagę, iż nikt nie wziąłby na
siebie odpowiedzialności za przewiezienie tak niebezpiecznych
wychowanków. Jerzy Zaremba przypomniał także, że przy okazji każdych
wyborów tworzony był obwód do głosowania na terenie ZP w Trzemesznie.
Benedykt Nitka stwierdził, że przeciwko utworzeniu obwodu można by
zagłosować np. przy okazji wyborów samorządowych, gdyż wychowankowie
zakładu są z terenu całej Polski, więc nie znają kandydatów. Według
radnego Nitki, nie ma powodów, by nie umożliwiać wychowankom wzięcie
udziału w wyborze prezydenta.
Radca prawny gminy Marcin Leśny wyjaśniał, że w przypadku wyborów
istnieje obowiązek stworzenia takiego obwodu do głosowania, a
odstąpienie od tego jest możliwe tylko w uzasadnionych wypadkach, na
wniosek dyrektora zakładu.
W głosowaniu radni byli jednak zgodni i jednogłośnie głosowali za
podjęciem uchwały w sprawie utworzenia zamkniętego obwodu głosowania na
terenie Zakładu Poprawczego. Obwód ten będzie miał numer 10, a siedzibą
obwodowej komisji wyborczej będzie klasopracownia mieszcząca się w tej
placówce.
Roman Wolek, 12 V 2010
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze