Reklama

W rozmowach z powiatem czuje się jak uczeń

Burmistrz, Dereziński, arkusz organizacyjny, gimnazjum, rok szkolny 2013/2014
     W rozmowach z powiatem czuje się jak uczeń
     Nie doszło do kolejnych rozmów pomiędzy władzami powiatu gnieźnieńskiego i gminy Trzemeszno w sprawie przyszłości szkół ponadgimnazjalnych. Zarząd Powiatu wyznaczył odgórnie termin spotkania, bez konsultacji z burmistrzem i przewodniczącym Rady Miejskiej.

     TERMIN NARZUCONY
     Nadal nie jest jasny los trzemeszeńskich szkół ponadgimnazjalnych oraz gimnazjum. Na razie nie doszło do kolejnych rozmów w tej sprawie w narzuconym przez Zarząd Powiatu terminie. Mówił o tym burmistrz Krzysztof Dereziński podczas sesji Rady Miejskiej 29 maja.
     Jak opowiadał, starosta Dariusz Pilak poinformował go, że ma on przyjechać na rozmowy 31 maja z przewodniczącym Rady Miejskiej Wiesławem Pokorskim i ze sobą zabrać podpisany arkusz organizacyjny gimnazjum na nowy rok szkolny. Krzysztof Dereziński przyznał, że arkusz przeanalizował, ale go nie podpisał, bo jest uchwała Rady Miejskiej mówiąca, że gmina ma przejąć od powiatu szkoły ponadgimnazjalne i gimnazjum. Zaapelował też, by radni jasno się określili w tej sprawie. Informował, że podczas dotychczasowych rozmów Zarząd Powiatu nie godził się na oddanie szkół na takich warunkach, jak proponuje gmina. - Nie widzę woli dogadania, jeśli nie będzie tak, jak chce powiat - komentował burmistrz.
     ZNANE GIERKI
     Burmistrz powtórzył, iż ma pewnie zastrzeżenia, co do zapisów arkusza dla gimnazjum i podkreślił, że gdyby go podpisał, to radni mogliby wystąpić o wotum nieufności dla niego, bo nie realizuje uchwał Rady.
     Więc prosił, żeby Rada się określiła, czy podtrzymuje uchwały dotyczące przejęcia szkół.
     - I powiedzcie mi państwo radni, jak mam się z władzami powiatu dogadać? Jak? Jeżeli bez arkusza pojadę - pytał burmistrz i podkreślał, że nikt z nim nie konsultował terminu spotkania z Zarządem Powiatu, a on i przewodniczący RM mają już zaplanowany inaczej ten wyznaczony termin.
     - Z dnia na dzień? My te gierki znamy już. Ja się czuję jak uczeń. I niech powiat gnieźnieński się naprawdę tą władzą nie pyszni, tak jak do tej pory się pyszni. Niech będzie partnerem. To co się tam dzieje, uważam, że to jest skandal. Jaki to samorząd? To jest politykorząd. Powiatorząd. Jak partia każe, tak głosują. Myślenie później nastąpi. Z kim tam mamy się dogadywać? Na tych zasadach, które panują. Proszę mi powiedzieć - pytał Krzysztof Dereziński po raz kolejny radnych i dodał, że sytuacja jest teraz patowa.
     TO JEST CHORE
     Komentował, że takiej hipokryzji w działaniu przywódców powiatu z powiatowej koalicji to jeszcze nie widział, bo osoby te mówią o dążeniu do kompromisu i dodają, że oni nie wiedzą, co się w powiecie dzieje. - No ludzie. To jest po prostu chore - komentował burmistrz Dereziński.
     Wyjaśniał, że nie wie, jak się zachować i uważa, że gimnazjum nadal będzie na pl. Kosmowskiego, przynajmniej na najbliższy rok, bo nie widzi możliwości wyrzucenia tych uczniów. Ale nie wie, kto szkoły będzie prowadził i po raz kolejny przypomniał, że stanowisko powiatu w rozmowach jest sztywne. Są oni gotowi przekazać gminie szkoły, ale bez mienia i dopłat. - A to zupełnie zmienia sytuację, którą sobie zaplanowaliśmy - mówił burmistrz.
     TRZEMESZNO NIE JEST WASALEM
     Zgodnie z zapowiedziami do spotkania przedstawicieli gminy i powiatu 31 maja nie doszło. Burmistrz nie podpisał także arkusza organizacyjnego gimnazjum. Zamiast tego wysłał pismo do starosty Dariusza Pilaka. Poinformował w nim, że o terminie spotkania dowiedział się 29 maja, gdy przebywał poza Urzędem. W związku z tym, że kolejny dzień był dniem wolnym od pracy nie miał już żadnych możliwości, aby zmienić harmonogram zaplanowanych na 31 maja spotkań, narad i wyjazdów służbowych.
Ubolewam, że po raz kolejny Zarząd Powiatu gnieźnieńskiego bez konsultacji ze mną, narzuca termin spotkania, powodując wrażenie podległości służbowej gminy powiatowi.      To nie ten ustrój. Miasto i gmina Trzemeszno w żaden sposób nie czuje się wasalem powiatu gnieźnieńskiego. Zarząd Powiatu Gnieźnieńskiego deklarował przecież zawsze wolę prowadzenia partnerskich rozmów. Dziwi mnie także fakt, że po raz kolejny Zarząd Powiatu wyznacza termin spotkania wiedząc, że nie będzie mógł w nim uczestniczyć przewodniczący Rady Miejskiej - informował w swoim piśmie burmistrz Dereziński.
     Zaproponował także, aby spotkanie odbyło się w innym terminie, w Trzemesznie. Dodał, iż nie zaopiniował arkusza organizacyjnego gimnazjum w Trzemesznie na rok szkolny 2013/2014, gdyż jest zobowiązany uchwałą Rady Miejskiej do działań zmierzających do tego, aby gmina Trzemeszno była organem prowadzącym dla szkół ponadgimnazjalnych. A więc według burmistrza podpisanie arkusza organizacyjnego gimnazjum nie jest w tym stanie możliwe.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1112 (23/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości