Jan Kiliński urodził się w Trzemesznie, gdzie do dziś kultywowana jest pamięć o jego postaci. W centrum miasta znajduje się jeden z kilku pomników na terenie Polski - Jan Kiliński z opuszczoną szablą. Właśnie to miejsce zgromadziło mieszkańców we wtorek 28 stycznia w południe, by uczcić rocznicę jego śmierci.
Na terenie Trzemeszna znajduje się kilka miejsc i instytucji, które noszą imię Jana Kilińskiego. Ich przedstawiciele zebrali się w środowe południe 28 stycznia, by złożyć kwiaty i zapalić znicze przy pomniku. Zebranych powitał wiceburmistrz Zygmunt Nowaczyk.
Kwiatek złożyły i znicze zapaliły delegacje: Urzędu Miejskiego Trzemeszna z burmistrzem Kacprem Lipińskim i przewodniczącą Rady Miejskiej Agnieszką Bartz, wiceprzewodniczącym Tadeuszem Pawlakiem, Szkoły Podstawowej nr 1 w Trzemesznie im. Jana Kilińskiego z dyrektorką Małgorzatą Domańską i wicedyrektorką Jolantą Kurtysiak, Samorządu Uczniowskiego SP nr 1 z opiekunem Łukaszem Zalewskim, Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. Jana Kilińskiego w Trzemesznie z prezesem Waldemarem Kwiatkowskim, Gminnego Komitetu Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Hufca ZHP Trzemeszno i 3. Szczepu Harcerskiego im. Jana Kilińskiego w Trzemesznie, radni i mieszkańcy. Obecny był także Wojciech Bisikiewicz przebrany w strój Jana Kilińskiego.
Warty zaciągnęli harcerze z 8. Drużyny Harcerskiej Odkrywcy im. Vasco da Gamy w Trzemesznie: Jan Kowalewski, Anna Popielarz, Maja Pietraszewska, Hanna Walczak.
Dzień 28 stycznia na stałe wpisał się w terminarz miejsko-gminnych wydarzeń. Pamięć o Janie Kilińskim obecna jest w mieście nie tylko podczas wizyty w Izbie Pamięci im. płk. Jana Kilińskiego, której opiekunem jest Wojciech Bisikiewicz.
Paulina Kwiatkowska
Fot. Anna Kwiatkowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze