Reklama

Wiadukt dopiero na święta

Mogilno, wiadukt, kolejowy, opóźnienie, remont
     Wiadukt dopiero na święta
     Ku rozpaczy mieszkańców, przedłuża się remont wiaduktu kolejowego. Burmistrz Duszyński podał kolejną już datę prawdopodobnego terminu zakończenia remontu - 15 grudnia.

     W jednym z lipcowych wydań Pałuk pisaliśmy, że spółka Gotowski, przeprowadzająca kapitalny remont wiaduktu, ma czas na jego modernizację do 30 października. Burmistrz Leszek Duszyński mówił nam wtedy, że każdorazowo prosi przedstawicieli firmy o możliwe jak najszybsze zakończenie prac, po to, by utrudnienia dla kierowców trwały jak najkrócej.
     Na sesji październikowej, gdy było już wiadomo, że termin październikowy nie będzie dotrzymany, radny Paweł Molenda pytał, czy w takim razie znany jest termin zakończenia prac. Dodatkowo radny Karol Nawrot mówił o wniosku z wrześniowej sesji Rady Miejskiej radnego Grzegorza Stochlińskiego, dotyczącego możliwości budowy ronda po drugiej stronie wiaduktu kolejowego, czyli przy zjeździe w kierunku ul. Kilińskiego. - Czy może pan już poczynił jakieś kroki, by do takiej budowy doszło - pytał radny Nawrot.
     Burmistrz Leszek Duszyński zwrócił uwagę, ze nasypy na drogach dojazdowych do wiaduktu są w bardzo złym stanie. - Należy je wzmocnić - mówił. Do tej pory było tak, że nasypy siadały a remonty polegały na dolewaniu kolejnych warstw asfaltu do jezdni. Tym samym wiadukt kolejowy będzie wymagał dodatkowych nakładów finansowych. Burmistrz zauważył, że wiaduktem do zachodniej, przemysłowej części miasta jeżdżą samochody o większym tonażu i trzeba to porządnie zrobić a nie dolewać asfaltu.
     - Na pewno ten termin nie będzie zachowany. Zresztą firma „Gotowski” nadzoruje też remont wiaduktu w Marcinkowie i mimo to, że tam jest linia nieczynna a i tak będą mieli miesiąc poślizgu - tłumaczył burmistrz.
     Zaś w przypadku remontu w Mogilnie tłumaczył, że nie zawsze PKP szybko odpowiada i wyraża zgodę na prace a pociągi tu cały czas jeżdżą. - Z reguły te prace odbywają się wieczorami, w nocy - mówił.
     Burmistrz obawia się, że dodatkowo trzeba będzie dopłacić do planowanych kosztów inwestycji około 250.000 zł. Powiedział, ze data 15 grudnia jest tą najnowszą, kiedy ma zostać ukończony remont wiaduktu.
     Jeżeli chodzi o ronda, to Leszek Duszyński zapewnił, że w pierwszej kolejności zrobi rondo przy wjeździe na wiadukt od strony miasta. - Mamy tu dokumentację a potem pomyślimy o rondzie przy zjeździe. Może rzeczywiście to będzie dobre rozwiązanie - mówił. Choć, jak zaznaczył w pierwszej kolejności wolałby zrobić rondo na wysokości skrzyżowania ul. Hallera z ul. Ogrodową.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1239 (45/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości