- "Ja już nie mogę się doczekać 9. edycji, a to co będzie się działo na 10. - to już nie potrafię sobie wręcz wyobrazić" - tymi słowami burmistrz Karol Nawrot podsumował 4-dniowy maraton filmowy w Mogilnie.
NAGRODY SATYRKI
W niedzielę, 2 czerwca około 20.00 zakończyła się 8. edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Satyrycznych Pyszadło'2024. Ostatnim akordem było wręczenie Satyrków 2024, dla najlepszych filmów w poszczególnych kategoriach. Nagrody wręczali: burmistrz Karol Nawrot, dyrektor MDK Jan Szymański i dyrektor artystyczny festiwalu Marcin Jauksz.

"Satyrki 2024 - Paśniki", projekt i wykonanie mogileński artysta plastyk Witold Pochylski fot. Marek Holak
Przyznanych zostało 8 statuetek, w tym o 6 z nich decydowała w głosowaniu publiczność.
* Nagroda dziennikarzy akredytowanych przy festiwalu przyznana została dla filmu Dom Lalki, w reżyserii Magdy Matwijew;
* Nagroda publiczności dla Najlepszego filmu zagranicznego - film Jutro będzie nasze w reżyserii Paola Cortellesi;
* Nagroda publiczności dla Najlepszego polskiego filmu dokumentalnego - film Starsza pani szuka w reżyserii Marii Wider;
* Nagroda publiczności dla Najlepszego filmu animowanego - film She Cat Him w reżyserii. Marty Chyła-Janickiej;
* Nagroda specjalna organizatorów - film Akcja Anihilacja, reżyseria Dawid Topór;
* Nagroda publiczności w kategorii Najlepszego filmu offowego - film Rozpalona w reżyserii Filipa Rudnickiego;
* Nagroda publiczności w kategorii Najlepszego filmu krótkometrażowego - film Ababacki i Żyżyński, w reżyserii Mikołaja Chazana;
* Nagroda publiczności dla Najlepszego filmu fabularnego - film Horror Story w reżyserii Adriana Apanela.
WIELKIE BRAWA
Po wręczeniu nagród burmistrz Karol Nawrot poprosił na scenę wszystkich obecnych na sali pracowników Mogileńskiego Domu Kultury i muzeum w Chabsku, bo to dzięki ich zaangażowaniu festiwal Pyszadło mógł przez 4 dni sprawnie funkcjonować. - Oni zasługują na wielkie słowa uznania i wielkie brawa - mówił burmistrz.
- Szanowni Państwo, muszę powiedzieć, że to co przygotowują i Marcin, Jan i oni wszyscy, to jak wysoko stawiają sobie poprzeczkę, to ja już nie mogę się doczekać 9. edycji, a to co będzie się działo na 10. - to już nie potrafię sobie wręcz wyobrazić. Myślę, że każdy kto spędził te kilka dni tutaj podczas "Pyszadła", wychodzi niezwykle zadowolony, bo to był fantastyczny festiwal - tymi słowami Karol Nawrot zamknął 8. edycję Pyszadła.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze