Reklama

Widzi Orchowo w powiecie mogileńskim

Odgrzewany temat czy poważna propozycja
     Widzi Orchowo w powiecie mogileńskim
     Michał Gorzelańczyk jest zdeterminowany. Zamierza zbierać podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie przeniesienia gminy Orchowo do powiatu mogileńskiego. Starosta mogileński cieszy się z takich dążeń naszych sąsiadów. Starosta słupecki nie wierzy, że w ogóle dojdzie do referendum w tej sprawie.

Genowefa Woźniak ze Słowikowa uważa, że Orchowo i tak będzie na końcu powiatu, obojętnie czy mogileńskiego czy słupeckiego.
                fot. Roman Wolek

     POKAZAĆ CZERWONĄ KARTKĘ
     Już od kilku lat pojawiały się w gminie Orchowo głosy o ewentualnej zmianie przynależności do powiatu. Mieszkańcy gminy wyrażali w ten sposób niezadowolenie, m.in. z powodu ograniczenia połączeń autobusowych z siedzibą powiatu - Słupcą oraz znikomej ilości inwestycji na drogach powiatowych w gminie Orchowo. Po za tym z Orchowa do Mogilna jest prawie o połowę bliżej niż do Słupcy.
     Jednak pierwsze od lat konkretne głosy w tej sprawie pojawiły się 7 lutego podczas zebrania wiejskiego w Orchowie.
     Mieszkaniec Orchowa Michał Gorzelańczyk zaproponował podjęcie konkretnych działań w celu odłączenia gminy od powiatu słupeckiego i przyłączenia jej do powiatu mogileńskiego. Taka zmiana oznaczałaby także przeniesienie gminy Orchowo z województwa wielkopolskiego do województwa kujawsko-pomorskiego. W rozmowie z Pałukami Michał Gorzelańczyk przyznał, że chce zebrać podpisy za przeprowadzeniem w gminie referendum w sprawie zmiany powiatu ze słupeckiego na mogileński. Jest on teściem zastępcy wójta Orchowa Janusza Pawlaczyka, tak, że tym razem sprawa powiatowej przynależności Orchowa może zostać potraktowana w Orchowie poważnie.

Ewelina Gumienna, prezes Towarzystwa Przyjaciół Gminy Orchowo woli, żeby gmina Orchowo było w województwie wielkopolskim
                 fot. Roman Wolek

     - My jako gmina dużo tracimy na tym, że jesteśmy w powiecie słupeckim. Jesteśmy traktowani przez ten powiat trochę jak piąte koło u wozu. Chyba trzeba czerwoną kartkę pokazać powiatowi słupeckiemu - uważa mieszkaniec Orchowa i dodaje, że gmina Orchowo ma dużo związków z powiatem mogileńskim, m.in. dużo dzieci i młodzieży dojeżdża tam do szkół. Poza tym argumentuje, że co prawda przedstawicielstwa wielu instytucji są zarówno w Mogilnie, jak i w Słupcy, jednak do Mogilna jest bliżej i jest lepszy dojazd. Według Michała Gorzelańczyka, najlepiej, aby referendum w sprawie zmiany powiatu odbyło się w dniu, gdy będą wybory do parlamentu.
     MOGILNO CHĘTNE, SŁUPCA NIE DOWIERZA
     Deklaracje zmiany powiatu cieszą starostę mogileńskiego Tomasza Barczaka.
     - Byłoby mi bardzo miło, gdyby tak się stało. Orchowo zawsze było bardziej związane z Mogilnem niż ze Słupcą - powiedział starosta mogileński. Dodał jednak, iż zdaje sobie sprawę, że takie zmiany administracyjne trudno będzie przeprowadzić.
     Mniej zadowolony z takich starań jest starosta słupecki Mariusz Roga, mimo że przyznaje, iż nie wierzy, aby deklaracje niektórych mieszkańców zakończyły się jakimiś realnymi działaniami w tej sprawie.
     - Jest mi przykro z tego powodu. Odbieram to jako swoisty rodzaj szantażu. Że jeśli czegoś nam nie zrobicie, to my zmienimy powiat. Jednak pamiętam już takie wcześniejsze inicjatywy i wszystko to później umarło śmiercią naturalną. Mamy pewne plany dotyczące inwestycji w gminie Orchowo, coraz lepiej się nam współpracuje z sołectwami. W związku z tym myślę, że nie zaniedbujemy gminy Orchowo i nie traktujemy gorzej niż inne - komentuje starosta słupecki.
     SĄ PLUSY I MINUSY
     Według wójta Orchowa Teodora Pryki, warto zorganizować referendum, aby zamknąć dyskusję na ten temat. Wójt przyznaje jednak, że lepszy czas na takie zmiany był, gdy tworzono nowe województwa.
     - Ja od samego początku byłem za tym, że nasza gmina nie powinna być w powiecie słupeckim - podkreśla Teodor Pryka. Wójt wspomina, że podczas pierwszej kadencji samorządu mówiło się o tym, że Orchowo powinno wejść do powiatu gnieźnieńskiego, a w drugiej kadencji tylko 2 radnych było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu, a reszta głosowała za tym, by gmina była w powiecie słupeckim.
     - Lepiej, żeby wcześniej było to referendum. Wtedy by zadecydowali mieszkańcy, a nie grupka polityków - uważa wójt Pryka. Zwraca uwagę, iż pod uwagę trzeba wziąć koszty ewentualnych zmian powiatu i województwa dla mieszkańców, ale także zmniejszenie kosztów dojazdu do siedziby powiatu Mogilna i lepsze połączenie.
     - Trzeba też się zastanowić, czy taka zmiana pomoże nam gospodarczo. Czy lepiej być w biedniejszym województwie, gdzie są większe szanse zdobycia dofinansowania, czy w bogatym, gdzie szanse na dofinansowanie są mniejsze - rozważa wójt Orchowa.
     I TAK ZAWSZE NA KOŃCU
     Mieszkańcy gminy Orchowo mają podzielone zdania co do ewentualnej zmiany powiatu i województwa.
     - W jakimkolwiek powiecie byśmy nie byli to i tak zawsze jesteśmy na końcu. Nie wiem, czy to jest pomysł trafiony. Jesteśmy w tym powiecie i wiemy już, gdzie co załatwić. A jak wejdziemy do nowego powiatu, to też będziemy na końcu i też będziemy czekać np. na remonty dróg - twierdzi Genowefa Woźniak, mieszkanka Słowikowa.
     - Jeśli będzie taki wniosek mieszkańców, że będą się chcieli wypowiedzieć na ten temat, to myślę, że warto przeprowadzić referendum. Czy będziemy w powiecie mogileńskim, czy w gnieźnieńskim, czy w słupeckim to zawsze będziemy na końcu powiatu i będziemy mieli najdalej. Ale powiat gnieźnieński czy słupecki to zawsze jednak Wielkopolska. A Wielkopolska jest jednak bardziej rozwinięta na tle kraju - uważa Ewelina Gumienna, prezes Towarzystwa Przyjaciół Gminy Orchowo.
     Ryszard Świtek, radny Rady Gminy, mieszkaniec Różanny przyznaje, że gmina Orchowo ma większe związku z powiatem mogileńskim i jest bliżej do siedziby powiatu mogileńskiego czy np. do szpitala, ale nie traktuje on zbyt poważnie zapowiedzi przeprowadzenia referendum. - Już były kiedyś takie plany. Ale trochę pogadali i się skończyło. Prawdopodobnie jest to trochę blef. Trzeba czymś zająć mieszkańców, to zajmuje się ich tym tematem. Jest to taki temat zastępczy - twierdzi radny Świtek.
Przeciwny zmianie powiatu jest sołtys Osówca Andrzej Kwiatkowski.
     - Gdyby miało być referendum, to jako sołtys bym nawet zabiegał u mieszkańców, żeby nie przenosić gminy do powiatu mogileńskiego. Jesteśmy w bogatszym województwie i ciężko by było teraz ludzi namawiać, żeby przejść do biedniejszego województwa. Mimo że do siedziby powiatu byśmy mieli wtedy żabi skok i lepsze połączenie - wyjaśnia sołtys Osówca.
     Do tematu planów przeprowadzenia referendum w sprawie przejścia gminy Orchowo do powiatu mogileńskiego wrócimy w Pałukach.

Reklama

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 992 (7/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości