Reklama

Wniosek o szpitalne refrendum

Gmina Strzelno, referendum, podpisy, starosta, pomysł
     Wniosek o szpitalne refrendum
    Inicjatorzy referendum nie popierają pomysłów starosty Tomasza Barczaka i nie zgadzają się na prywatyzację strzeleńskiej filii mogileńskiego szpitala. Pomysłodawca referendum Grzegorz Kulczycki mówi, iż nie chce, aby szpital stał się maszynką do zarabiania pieniędzy.

     Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Weterani Pracy wraz z Wolnym Związkiem Zawodowym Sierpień 80 i Polską Partią Pracy wyszło z inicjatywą przeprowadzenia na terenie miasta i gminy Strzelno referendum lokalnego. Ma ono służyć poznaniu zdania mieszkańców gminy Strzelno w sprawie zamiarów starosty powiatu mogileńskiego Tomasza Barczaka, którego - zdaniem inicjatorów akcji - zamiarem jest przekształcenie Szpitala Powiatu Mogileńskiego im. T. Chałubińskiego - filia w Strzelnie w spółkę prawa handlowego.
     1 lutego prezes stowarzyszenia Grzegorz Kulczycki złożył w sekretariacie Urzędu Miejskiego w Strzelnie wniosek do burmistrza Strzelna Ewarysta Matczaka o przeprowadzenie referendum gminnego. Jednocześnie przedstawił pytanie referendalne, które brzmi: Czy wyraża Pani/Pan zgodę na komercjalizację Szpitala Powiatu Mogileńskiego - Filia w Strzelnie poprzez przekształcenie go w spółkę prawa handlowego, co umożliwi prywatyzację szpitala?
     W załączeniu pisma prezes Weteranów Pracy przedłożył zebrane podpisy mieszkańców, którzy chcą poprzeć inicjatywę przeprowadzenia referendum. W sumie złożonych zostało 87 kartek, na których mieścił się 1.187 podpisów.
Ponadto Grzegorz Kulczycki wraz z pismem w sprawie referendum złożył w strzeleńskim Urzędzie oświadczenie Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Weterani Pracy oraz      Wolnego Związku Zawodowego Sierpień 80 i Polskiej Partii Pracy, w którym nie zgadzają się z zamierzeniami starosty mogileńskiego, negatywnie zaopiniowanymi także przez radnych powiatowych. Zdaniem inicjatora akcji Grzegorza Kulczyckiego przyszedł czas, by w sprawie wypowiedzieli się ci, których temat dotyczy najbardziej, czyli mieszkańcy gminy Strzelno.
     - Ta sprawa dotyczy nas wszystkich - pacjentów jedynego w gminie szpitala - mówi Grzegorz Kulczycki.
     Procedura związana z rozpisaniem referendum rozpoczęła się 4 grudnia 2012 r. Wówczas do burmistrza Strzelna Ewarysta Matczaka trafiło pismo od stowarzyszenia informujące o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum na temat przekształceń SPZOZ w Mogilnie. Już 14 grudnia 2012 r. do Grzegorza Kulczyckiego trafiła odpowiedź ze strzeleńskiego Urzędu Miejskiego podpisana przez kierownika referatu organizacyjnego i spraw obywatelskich Jarosława Marka, informująca, że liczba mieszkańców gminy Strzelno uprawnionych do głosowania na dzień 30 września 2012 r. wynosi 9.680.
     Od momentu otrzymania pisma z Urzędu członkowie stowarzyszenia wraz z prezesem rozpoczęli procedurę zbierania podpisów wśród mieszkańców, zarówno miasta, jak i na terenie gminy Strzelno. Aby móc przeprowadzić referendum, trzeba mieć pod wnioskiem zebrane 10% podpisów osób uprawnionych do głosowania. W przypadku Strzelna na listach musi złożyć swoje podpisy 968 osób. W momencie złożenia u burmistrza wniosku (1 lutego) stowarzyszenie było w posiadaniu 87 pełnych list z podpisami, co w sumie daje 1.187 podpisów.
     - Zebraliśmy wymaganą prawem liczbę podpisów do przeprowadzenia referendum. Nie mieliśmy żadnego problemu z uzyskaniem wymaganej liczby podpisów, ponieważ mieszkańcy są żywo zainteresowani przyszłością szpitala w Strzelnie. Jako organizacje pozarządowe, a więc strona społeczna, twierdzimy, że komercjalizacja szpitala poprzez własnościowe przekształcenie go w spółkę prawa handlowego nie tylko pozbawi społeczność lokalną i władze samorządowe możliwości kontroli tej placówki. Stwarza też to również zagrożenie dla zapewnienia odpowiedniego zakresu świadczeń medycznych, co może wpłynąć niekorzystnie na poziom ochrony zdrowia i życia mieszkańców - mówi prezes Kulczycki.
     Jego też zdaniem, każda spółka prawa handlowego musi zgodnie z prawem być nastawiona na osiąganie zysków. Taki obrót sprawy może doprowadzić, zdaniem Kulczyckiego, do przekształcenia szpitala w maszynkę do zarabiania pieniędzy, kosztem ograniczania dostępu do świadczeń, które do dochodowych nie należą. Tu każda oszczędność, zdaniem inicjatorów referendum, oznaczać może narażenie zdrowia i życia mieszkańców. - Uważamy, że szpital powinien być nastawiony na leczenie zdrowia i ratowanie życia, a nie na osiąganie zysków - podkreśla prezes.
     - Gdy referendum zostanie ogłoszone, Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów „Weterani Pracy” i inne organizacje społeczne przeprowadzą kampanię informacyjną, zarówno o randze problemu, którego ono dotyczy, jak i zagrożeniach, które niesie ze sobą możliwa prywatyzacja szpitala w Strzelnie - dodał Grzegorz Kulczycki.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1095 (6/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości