Reklama

Wójt przez 11 miesięcy był w zarządzie fundacji

Orchowo, fundacja, wójt, Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego
    Wójt przez 11 miesięcy był w zarządzie fundacji
    Czy Teodor Pryka nadal może sprawować funkcję wójta, czy też powinny odbyć się wcześniejsze wybory na to stanowisko? Takie wątpliwości nasuwają się w związku z działalnością wójta w zarządzie fundacji Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego, prowadzącej działalność gospodarczą.

Przez 11 miesięcy wójt Orchowa był prezesem fundacji „Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego”. Zapewnia, że w tym czasie fundacja nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej. Jednak po interwencji nadzoru wojewody zrezygnował z zarządu fundacji. fot. Roman Wolek

    11 MIESIĘCY W FUNDACJI
    Wójt Orchowa Teodor Pryka przez wiele miesięcy był prezesem i członkiem zarządu fundacji Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego. W związku z tym mógł naruszyć zapisy ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Osoby wymienione w artykułach 1 i 2 ustawy, czyli m.in. wójtowie w okresie zajmowania stanowisk lub pełnienia funkcji, o których mowa w tych przepisach, nie mogą być członkami zarządów fundacji prowadzących działalność gospodarczą. Naruszenie tego zakazu powoduje wygaśnięcie mandatu. Czyli osoba, która pełni funkcje wójta i jednocześnie staje się członkiem zarządu takiej fundacji przestaje być wójtem, a Rada Gminy ma obowiązek stwierdzenia wygaśnięcia tego mandatu.
    Tymczasem w statucie fundacji Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego znajdują się punkty wskazujące na możliwość prowadzenia przez fundację działalności gospodarczej. Mówią o tym m.in. zapisy, że fundacja organizuje, finansuje lub współfinansuje przedsięwzięcia o charakterze informacyjnym lub szkoleniowym w tym seminaria, szkolenia, konferencje, konkursy, imprezy kulturalne, targi, pokazy i wystawy oraz działalność promocyjną i informacyjną. Inny punkt statutu wskazuje na to, że fundacja prowadzi doradztwo. Zresztą artykuł ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach, stanowi, że fundacja może prowadzić działalność gospodarczą w rozmiarach służących realizacji jej celów.
    PRYKA WYCHODZI Z ZARZĄDU
    Wójt Pryka został prezesem fundacji Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego i tym samym członkiem zarządu 11 maja 2006 r., kiedy to powołano zarząd i radę fundacji. O tym, że łączenie funkcji wójta i członka zarządu może być niezgodne z prawem, wyszło na jaw po raz pierwszy na początku marca bieżącego roku. Na sesji 1 marca radni jednogłośnie podjęli uchwałę w sprawie desygnowania wójta gminy Orchowo do zarządu fundacji. Stało się tak mimo tego, że wójt już od kilku miesięcy był prezesem i członkiem zarządu. Jak tłumaczył wójt na sesji, podjęcie takiej uchwały było konieczne, gdyż fundacja złożyła wniosek o dofinansowanie, ażeby została podpisana umowa konieczne jest pisemna rekomendacja instytucji, która rekomenduje daną osobę do zarządu. Gdy treść tej uchwały Rady Gminy dotarła do konińskiej delegatury Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu natychmiast zareagował nadzór prawny Urzędu.
    - Był monit, żeby wyjaśnić czy uchwała jest dobrze sporządzona czy też jest to jakaś pomyłka - opowiada Pałukom przewodniczący Rady Gminy Hieronim Adamczyk. Dlatego też przewodniczący Rady Gminy 19 marca na wniosek wójta zwołał sesję nadzwyczajną. Na sesji wójt Pryka sam przyznał, że w statucie fundacji są punkty, które świadczą o prowadzeniu działalności gospodarczej przez fundację i oświadczył, że w związku z tym  zrezygnował z funkcji prezesa i uczestnictwa w zarządzie. Na sesji tej radni jednogłośnie podjęli uchwałę tym razem o upoważnieniu wójta do reprezentowania gminy Orchowo w radzie fundacji Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego,”czyli organu, który pełni tylko funkcję opiniotwórczą i kontrolną.
    WAŻNE, CZY PROWADZONO DZIAŁALNOŚĆ
    Wprawdzie wójt zrezygnował z uczestnictwa w zarządzie, jednak wszystko wskazuje na to, że mogło w tym przypadku dojść do naruszenia ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez to, że Teodor Pryka przez kilka miesięcy łączył funkcje wójta i członka zarządu fundacji.
    Czy w takim razie Teodor Pryka już od dawna nie powinien pełnić funkcji wójta, a w gminie Orchowo powinny odbyć się wybory na nowego wójta? Takie pytanie postawiliśmy kilku znawcom prawa samorządowego, jednak nie udało nam się otrzymać jasnej odpowiedzi. Według prof. dr. hab. Marka Szewczyka i dr. Zbigniewa Sypniewskiego z Wojewódzkiego Ośrodka Kształcenia i Studiów Samorządowych w Poznaniu, sama przynależność wójta do zarządu fundacji, która może prowadzić działalność gospodarczą jeszcze o niczym nie decyduje. Według specjalistów z WOKiSS wójt naruszyłby ustawę o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej dopiero wtedy, gdy fundacja rzeczywiście prowadziłaby jakąś działalność gospodarczą w okresie, gdy wójt był członkiem jej zarządu.
    KTO POWINIEN TO ZBADAĆ?
    Hanna Sobańska, zastępca dyrektora Wydziału Nadzoru i Kontroli Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu uważa, że decyzję na ten temat można podjąć dopiero po dokładnym zbadaniu stanu faktycznego wszystkich okoliczności związanych z uczestnictwem wójta Orchowa w zarządzie fundacji. Twierdzi także, że wojewoda musiałby zbadać okoliczności uczestnictwa wójta w zarządzie fundacji, gdyby do Urzędu Wojewódzkiego przyszła pisemna informacja o tym, że istnieją przesłanki, które mogłyby wskazywać na złamanie przez wójta ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej. Hanna Sobańska powiedziała również Pałukom, że zbadanie całej sprawy leży w obowiązku Rady Gminy.
    - Przypuszczam, że to wojewoda powinien nad tym czuwać, a nie Rada Gminy - twierdzi z kolei przewodniczący RG Hieronim Adamczyk. Przyznaje też iż nie zastanawiał się nad tym i nie sprawdzał czy przynależność Teodora Pryki do zarządu fundacji może skutkować wygaśnięciem mandatu wójta.
    BO PRAWO JEST GŁUPIE
    Wójt Teodor Pryka powiedział nam, że ustalenie czy naruszył on ustawę o ograniczeniu prowadzeniu działalności gospodarczej zależy od interpretacji okoliczności tej sprawy przez prawników. Wójt zapewnia, że fundacja nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej w okresie gdy wchodził on w skład zarządu fundacji i podkreślił, że nie wziął ani złotówki za działalność w zarządzie. Gdy zapytaliśmy, do kogo miałby pretensje wójt gdyby okazało się jednak, że złamał prawo wchodząc do zarządu fundacji, a skutkowałoby to wygaśnięciem mandatu wójta i rozpisaniem nowych wyborów, wójt odpowiedział: - Mógłbym mieć tylko żal do głupiego prawa.

  Roman Wolek
Orchowskie Pałuki nr 202 (32/2007)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości