Reklama

Wójt, układ i sołtysi

Kontrowersje wokół organizacji spotkań kandydatów na radnych w Orchowie
    Wójt, układ i sołtysi
    PSL zarzuca wójtowi Pryce, że to on jest organizatorem spotkań i powinien ponosić związane z tym koszty. Wójt Teodor Pryka twierdzi, iż całe zamieszanie spowodowane jest tym, że stary układ chce wrócić do władzy i utrzymuje, że organizatorami spotkań są sołtysi. Sołtysi natomiast nie są zgodni co do tego, kto organizuje spotkania wyborcze w gminie.

    Spotkania budzą kontrowersje
    Jak informowaliśmy w "Pałukach Orchowskich", w sołectwach gminy Orchowo są organizowane spotkania wyborcze z kandydatami na wójta i radnych. Terminarz spotkań opublikowany został przez pracowników Urzędu Gminy na tablicach ogłoszeń i w biuletynie samorządowym, który rozdawany jest za darmo wśród mieszkańców gminy. Informowaliśmy także zgodnie z zapewnieniami jakie usłyszeliśmy w Urzędzie Gminy, że organizatorami tych spotkań są sołtysi. Okazało się jednak, że nie jest to wcale aż tak oczywiste, gdyż organizacji spotkań wyborczych towarzyszą duże kontrowersje i protesty.
    Niech wójt pokrywa koszty
    Przeciwko akcji organizacji spotkań wyborczych zaprotestowało Polskie Stronnictwo Ludowe. Członek PSL Bogdan Jastrząb jest kontrkandydatem Teodora Pryki na fotel wójta w zbliżających się wyborach. PSL rozdaje na terenie gminy Orchowo ulotki, w których informuje, że spotkania wyborcze organizowane są przez wójta Teodora Prykę i powinien on ponosić wszelkie koszty związane z organizacją tych spotkań. W rozmowie z nami Bogdan Jastrząb powiedział, że terminy spotkań wyborczych nie były w ogóle uzgadniane z PSL. - "My nie przewidywaliśmy organizowania żadnych spotkań wyborczych. O spotkaniach dowiedzieliśmy się z "Wieści Orchowskich". Jeśli, jak wynika z informacji zamieszczonej w "Wieściach", spotkania organizuje wójt, więc powinien on pokrywać wszelkie związane z tym koszty" - uważa Bogdan Jastrząb.
    To wraca stary układ
    Wójt Teodor Pryka powiedział Pałukom, że organizatorami spotkań wyborczych są sołtysi oraz, że kandydaci z PSL także w tych zebraniach uczestniczą. Wójt wyjawił nam także swoja teorię co do przyczyn protestu PSL. - "To stary układ chce wrócić do władzy. W 1990 r. i w 2002 r. stracili władzę i planują teraz różne dojścia. Sam wiem kto i w jaki sposób" - powiedział nam wójt Teodor Pryka. Zapytany o szczegóły tych działań, wójt podał nam przykład metod stosowanych przez niektóre osoby, które miałyby rzekomo zachęcać do głosowania na ludzi ze starego układu. - "Oficjalnie nie mogę tego panu potwierdzić, bo nie mam na to dowodów" - powiedział "Pałukom" wójt.
    Bogdan Jastrząb powiedział nam, że jeśli kandydaci PSL chodzili na zebrania wyborcze to były to raczej sporadyczne przypadki. - "A co to znaczy stary układ? Nie rozumiem co to znaczy" - odpowiedział Bogdan Jastrząb poproszony przez nas o skomentowanie słów wójta.
    Kto to organizuje
    Próbowaliśmy wyjaśnić, czy to rzeczywiście sołtysi organizują spotkania wyborcze. Większość sołtysów, z którymi rozmawialiśmy potwierdza, że to z ich inicjatywy dochodzi do spotkań wyborczych. Jednak niektórzy sołtysi twierdzą coś innego. Sołtys Szydłówca Anna Andrzejewska powiedziała "Pałukom", że to wójt zaproponował zorganizowanie zebrania.
    - "Według mnie zebrania wiejskie może zwoływać tylko sołtys. A tu dzwonią z Urzędu Gminy i pytają, kiedy organizujemy zebranie z kandydatami" - powiedział nam Mieczysław Rzyski, sołtys Słowikowa.  
    - "U nas miało w ogóle nie być takiego zebrania. Najpierw zgłosił się tylko komitet wyborczy Teodora Pryki więc nie chciałem organizować. Później dopiero zgłosiły się inne komitety, więc zebranie będzie" - wyjaśnił nam Andrzej Kwiatkowski sołtys Osówca.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 768 (44/2006)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości