Reklama

Wójt zabiega o wyłączanie ulicznego oświetlenia między 24.00 a 5.00

Gmina wysłała już pismo do Enea Oświetlenie w Poznaniu o możliwość zmian czasu oświetlenia na terenie gminy.

Już we wrześniu podczas komisji Rady Gminy radna Halina Płachcińska pytała wójta Jezior Wielkich Dariusza Ciesielczyka, czy istnieje w gminie zagrożenie wyłączania oświetlenia ulicznego. Wójt do końca nie sprecyzował swojej odpowiedzi. - Nie wiem czy grozi, czy nie grozi, ale aby zrobić na przekór temu wszystkiemu, to jakieś rozwiązania się szykują. Zobaczymy co z tego będzie, bo jak będzie konieczność, to będziemy wyłączać (...) Stawek wody nie mogą podnieść z tego względu, że cały czas mamy stawki najniższe od kilku lat nie podnoszone, a spółka nie może podnieść żadnych kosztów i zwiększyć dochodów [które ewent. można byłoby przeznaczyć na opłaty za prąd - przyp. pl] - tłumaczył we wrześniu wójt. Skarbniczka gminy Jolanta Szydłowska poinformowała, że do tej pory gmina przez dwa lata płaciła za energię 585.000 zł rocznie, a obecnie jest to kwota 1.305.000 zł. - Całe szczęście, że zrobiliśmy w porę przetarg i mamy ustaloną cenę za 1 KW. Obecnie jest to ponad 2 zł netto za KW, a my mamy 1,11 zł  i podpisaną umowę w tym roku na 2 lata - powiedziała Jolanta Szydłowska.  

Tymczasem podczas ostatniego posiedzenia komisji Rady Gminy wójt informował radnych, że zastanawiał się jak rozwiązać sprawę oświetlenia w gminie, tak by wszyscy byli w miarę zadowoleni. - Stwierdziliśmy, że w związku z tym, że teraz tak ciężkie czasy nadchodzą, aby jednak włączać i wyłączać światło w całej gminie w określonych godzinach - mówił wójt. Zaproponował, by wyłączać światło o 24.00 i włączać o 6.00 rano. Radni nie mieli do propozycji wójta zastrzeżeń, poza jedną kwestią. Ich zdaniem oświetlenie uliczne powinno być włączane nie o 6.00 tylko o 5.00 rano, gdyż spora część mieszkańców dojeżdża do pracy na godzinę 6.00, więc wyjeżdżając z domów na przykład o 5.30 będą mieli jasno na ulicach. Ponadto radnych interesowało to, kiedy pomysł wójta wejdzie w życie. Włodarz gminy powiedział, że jak najszybciej.

Reklama

- Tutaj wychodzi również sprawa zmiany sterowników w Przyjezierzu i okolicy. Te tereny są sterowane w Bydgoszczy automatycznie i trzeba to zmienić. W tej chwili Ostrowo, które należy do gminy Strzelno  jest również przyłączone do oświetlenia w Przyjezierzu. Więc chodzi o to, żeby oddzielić od nas gminę Strzelno - tłumaczył wójt. Jego zamysłem było całkowite wyłączenie oświetlenia na bocznych ulicach na terenie ośrodka wypoczynkowego na cały sezon jesienno-zimowy. Utrzymane zostałoby tylko oświetlenie przy głównej ulicy.

Kierownik referatu rolnictwa, ochrony środowiska, gospodarki przestrzennej i komunalnej Mirosław Ossowski powiedział nam, że gmina wysłała już pismo do Enea Oświetlenie w Poznaniu o możliwość zmian czasu oświetlenia na terenie gminy. Wyłączanie oświetlenia miałoby nastąpić między godzinami 24.00 a 5.00 rano. Dodatkowo gmina prosiła o rozwiązanie problemu oświetlenia w Przyjezierzu, które połączone jest z Ostrowem (gm. Strzelno). Do chwili obecnej gmina nie otrzymała odpowiedzi od Enei.

Reklama

15 listopada rzeczniczka prasowa Enea Oświetlenie Elżbieta Darol-Matuszewska potwierdziła reporterowi Pałuk, że otrzymali pismo z gminy Jeziora Wielkie dotyczące wyłączenia oświetlenia ulicznego. Jednak odpowiedziała tylko, że obecnie trwają rozmowy w tym temacie.

Paweł Lachowicz, 16 XI 2022

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości