Reklama

Wykosili gminę na kilka tysięcy

Ostrowite
    Wykosili gminę na kilka tysięcy
     Pracownicy jednej z firm skosili i zebrali siano z terenów należących do gminy.

     Policja prowadzi postępowanie dotyczące nielegalnego skoszenia i zebrania siana przez jedną z firm na gruntach należących do gminy w Ostrowitem (gm. Trzemeszno). Do zdarzenia doszło 25 maja na terenach, które wcześniej były użytkowane jako pastwiska przez Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną w Lubiniu. Później były one dzierżawione od gminy przez firmę, która skosiła i zebrała siano 25 maja.
     Gmina od kilku lat zabiegała o załatwienie formalności związanych ze własnością tych terenów. Decyzją wojewody wielkopolskiego z 23 marca gmina przejęła tereny w Ostrowitem w końcu na własność. Decyzja ta uprawomocniła się 10 kwietnia. Firma prowadząca gospodarstwo w Ostrowitem użytkowała te grunty na podstawie umów dzierżawy, które zakończyły się 31 sierpnia 2014 r. Gmina nie zgodziła się na dalsze użytkowanie terenów przez tę firmę.
     O nieuprawnionych pokosach poinformował gminę jeden z mieszkańców Ostrowitego. Na miejsce udali się urzędnicy Urzędu Miejskiego wraz z jednym z radnych Rady Miejskiej. Osoby te potwierdziły działania na szkodę gminy. Sporządzona została notatka służbowa i dokumentacja fotograficzna. Z notatki tej wynika, że pracownicy firmy wykonywali prace polowe na gruntach gminnych o powierzchni około 32 ha polegające na pokosie trawy. Na terenie tym pracowały 4 ciągniki z kosami rotacyjnymi i przetrząsarko-zgrabiarkami. Pracownicy firmy zapytani o osobę, która zleciła im wykonanie prac, wskazali dwie osoby z władz tej firmy. Na miejsce przyjechali także funkcjonariusze policji z Komisariatu Policji w Trzemesznie.
     Po kilku dniach Urząd Miejski oficjalnie poinformował policję o stwierdzeniu naruszenia własności. Obecnie szacowane są straty, jakie poniosła gmina w wyniku tego działania. Wstępnie kwotę tę szacuje się na od 7.000 do 10.000 zł. Gmina zwróciła się także do firmy, która dokonała koszenia, o złożenie wyjaśnień w tej sprawie. Do dnia dzisiejszego firma ta jednak nie odpowiedziała. Także my wysłaliśmy do tej firmy maila z prośbą o ustosunkowanie się do tych zarzutów, jednak nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Do sprawy wrócimy w Pałukach.

Roman Wolek

Reklama

Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1219 (25/2015)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości