Do Wszednia trafi samochód "volvo" - dotychczas używany przez jednostkę w Wylatowie. Gębice otrzymają w 2025 roku nowy samochód - "scania". Do Padniewa na 100-lecie jednostki w 2026 roku są plany pozyskania nowego wozu bojowego lub przekazania go z KP PSP w Mogilnie. Radny Stanisław Redmann z Gozdanina apeluje, by także do OSP Bielice trafił samochód, na takiej samej zasadzie jak do Wszednia. OSP Goryszewo 100 lat obchodzi w 2027 roku, ale zdaniem radnego Mirosława Leszczyńskiego z Goryszewa, w jednostce nie będą chcieli samochodu.
POŻYCZKA
Przypomnijmy, że dwie jednostki OSP z gminy Mogilno znalazły się na liście Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i otrzymają nowe samochody ratowniczo-gaśnicze. Do OSP Wylatowo trafił już w ubiegłym roku samochód średni ratowniczo-gaśniczy GBA 3/16 volvo FL 4x4, a do OSP w Gębicach trafi w 2025 roku samochód średni ratowniczo-gaśniczy GBA 3/24 scania P3604x4.
Samochód dla OSP Wylatowo to koszt około 1.300.000 zł. Dofinansowanie do zakupu wyniosło 480.000 zł - 380.000 zł z MSWiA oraz 100.000 zł z NFOŚiGW. Samochód dla OSP Gębice to koszt około 1.530.000 zł. Dofinansowanie do zakupu wyniesie 480.000 zł - 380.000 zł z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i 100.000 zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Czyli gmina Mogilno musi dołożyć z własnego budżetu do zakupu obydwu samochodów kwotę 1.868.262 zł - 1.048.275 zł do zakupu dla Gębic i 819.987 zł do zakupu dla Wylatowa. Mogileńscy radni wyrazili zgodą na zaciągnięcie pożyczki w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska w Toruniu na zakup samochodów. Pożyczka w kwocie 1.868.262 zł będzie spłacana do 2039 r.
RUCH SAMOCHODÓW
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Robert Maćkowiak mówił: - Bardzo się cieszymy, bo na bezpieczeństwie się nie oszczędza. Zwrócił jednak uwagę na to, że spłata pożyczki za te samochody pociągnie się aż do 2039 roku. - Te samochody zdążą się już pewno zestarzeć do tego czasu. Jakie są szanse na umorzenie pożyczki i jak to w przeszłości wyglądało - pytał radny. Interesowała go także sprawa stanu taboru samochodowego w innych OSP. To, czy jeszcze gdzieś występują jakieś potrzeby i czy w związku z tym budżet gminy będzie ponosił jeszcze jakieś koszty.
Na wcześniejszej sesji radny Mirosław Leszczyński pytał, czy może wiadomo, gdzie po otrzymaniu nowego volvo trafi samochód obecnie używany przez OSP w Wylatowie. - Byli u mnie druhowie z OSP we Wszedniu. Oni też tam mają stary samochód i pytali, czy w razie czego ten z Wylatowa do nich trafi - mówił. Ponadto interesowało go, czy w dalszej kolejności na nowy samochód mogą także liczyć strażacy z OSP w Padniewie. Radny zauważył, że w tej części gminy są kawernowe zbiorniki gazu i duże zalesienie. Prewencyjnie gmina jest co prawda przygotowana, na przykład OSP w Niestronnie ma nowy samochód.
Burmistrz Karol Nawrot poinformował, że po spłaceniu 75% pożyczki, gmina może ubiegać się o umorzenie reszty. Potwierdził, że dotychczas używany samochód volvo przez jednostkę w Wylatowie, będzie przekazany do OSP we Wszedniu.
- Myślę, że na ten moment nasze jednostki mają bardzo dobry sprzęt, jeżeli chodzi o wozy, aczkolwiek będzie doskonała okazja, bo jednostka z Padniewa będzie miała stulecie powstania. Myślę, że to będzie idealny moment jeżeli będzie taka możliwość, to ten nowy samochód tam właśnie do Padniewa powinien trafić - uważał burmistrz Nawrot. Na ostatniej sesji padła ze strony burmistrza zapowiedź, że może będzie to jeden z samochodów obecnie używanych przez KP PSP w Mogilnie, gdy ta otrzyma nowy wóz bojowy.
- Panie burmistrzu tu nie ma się co zastanawiać. Padniewo zasługuje na taki samochód. Zresztą w tamtej kadencji był taki plan, że po zakupie samochodów do Wylatowa i do Gębic, później będzie Padniewo. Ja nie mówię, że ma to być już za rok, ale, żeby był w planie - takiego zdania był radny Leszek Duszyński.
Radny Stanisław Redmann wnioskował, żeby na takiej samej zasadzie jak przekazywanie samochodu z Wylatowa do Wszednia, w przyszłości trafił także samochód do OSP Bielice. Uzasadniał to tym, że ta jednostka jest gospodarzem zawodów sportowo-pożarniczych gminnych czy powiatowych. - Są to ludzi aktywni i zaangażowani - mówił radny.
Także radny Leszczyński zauważył, że za chwilę w 2027 roku OSP Goryszewo także będzie obchodziło stulecie powstania: - Ale my nie będziemy chcieli samochodu. Muszę tutaj pana uspokoić.
- Dziękuję za rozsądek panie radny - komentował burmistrz Nawrot.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze