Reklama

Wynik sądowej ugody. Oskarżony Paweł Molenda musi przeprosić Leszka Duszyńskiego

Prywatny akt oskarżenia wniesiony przez Leszka Duszyńskiego dotyczył słów wypowiedzianych 17 lipca 2024 roku podczas posiedzenia połączonych komisji Rady Miejskiej. Przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Molenda, zarzucił mu wtedy, że w trakcie pełnienia funkcji burmistrza Mogilna, dopuścił się on kradzieży i pozwalał na okradanie społeczeństwa. Rozprawa pojednawcza odbyła się 25 lutego. Zawarto ugodę, w wyniku której ustalony został tekst przeprosin, które Paweł Molenda musi wygłosić podczas otwarcia kolejnej, zwyczajnej sesji Rady Miejskiej.

POD NIEOBECNOŚĆ RADNEGO

W nr 29 Pałuk i Ziemi Mogileńskiej z dnia 17 lipca 2024 r. ukazał się artykuł Założyć kominiarkę albo siedzieć pod stołem. Radni mogileńscy w tym dniu 17 lipca ubiegłego roku wyrazili na sesji Rady Miejskiej zgodę na zaciągnięcie kredytu na kwotę 7 milionów złotych dla ratowania finansów spółki gminnej Mogilno Sport. Przy okazji wywiązała się dyskusja podczas połączonych komisji nad kondycją finansową Mogilno Sport.

Podczas komisji i sesji radny Leszek Duszyński był nieobecny, przebywał na zwolnieniu lekarskim. Przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Molenda mówił: - Szkoda, że dzisiaj nie ma pana byłego burmistrza, bo myślę, że może i dobrze, bo jak bym był na jego miejscu, no to dzisiaj bym siedział w kominiarce, albo pod stołem, żeby się nie pokazywać społeczeństwu. I dlatego my jako klub radnych panie burmistrzu złożymy pismo w najbliższym czasie o natychmiastowe wyrzucenie byłego burmistrza z pracy, z zasobów gminnych. Bo taka osoba, która okradała i pozwalała na okradanie społeczeństwa nie może pracować w zasobach gminnych. Także w najbliższym czasie, dniach, takie pismo w imieniu klubu radnych do pana złożymy.

Reklama

Na te słowa przewodniczącego Pawła Molendy zareagował radny Grzegorz Stochliński, z klubu radych Wspólnota, do którego należy także Leszek Duszyński.

- Doszło dzisiaj na tej sali do rzeczy nieprawdopodobnej. Czegoś takiego tutaj nie słyszałem, nie widziałem, chciałbym, żeby nigdy to się tutaj nie przytrafiło. Publicznie pan przewodniczący Rady Miejskiej oskarżył pana burmistrza (Leszka Duszyńskiego, przyp. mah) o złodziejstwo, o kradzież. Ja dzisiaj będę namawiał pana burmistrza, by zgłosił sprawę na policję i do prokuratury. Kradzież i złodziejstwo trzeba udowodnić, a później kogoś oskarżać. Wszyscy tutaj słyszeliśmy i mam nadzieję, że jest to nagrane. Coś takiego to jest zwykłe bezczelne chamstwo panowie przewodniczący - mówił radny Grzegorz Stochliński - piastuje tu pan ten urząd w imieniu społeczeństwa miasta Mogilna i oskarżając nie mając dowodu - chyba, że ma pan dowody, że burmistrz coś panu ukradł, że ukradł coś społeczeństwu. To przede wszystkim trzeba udowodnić.

Reklama

MOŻE IŚĆ DO SĄDU

Paweł Molenda stwierdził, że nie będzie polemizował z radnym. Podał przykład rocznych zarobków prezesa Mogilno Sport i do tego pieniądze, które płacił żonie. - Jak pan twierdzi, że to nie jest okradanie społeczeństwa, to życzę dalszego powodzenia - mówił radny Molenda.

- Może pan burmistrz mnie oddawać do sądu, gdziekolwiek. Okradał, pozwalał na okradanie społeczeństwa. Bo to co się działo w spółce "Mogilno Sport" to nie jest wina tylko prezesa. Głównym pracodawcą prezesa był burmistrz Duszyński - uważał radny Molenda.

Reklama

OD 35 MINUTY KOMISJI

Po tej sesji, Leszek Duszyński otrzymywał od osób informacje, żeby zapoznał się z nagraniem z przebiegu komisji w dniu 17 lipca 2024 r., gdyż został pomówiony w trakcie posiedzenia o kradzież środków publicznych. Były burmistrz zrobił sobie notatki, poszedł po nagranie i wydrukował sobie, kto co mówił. Interesujący go cytat - który okradał i pozwalał na okradanie społeczeństwa - rozpoczyna się od 35 minuty posiedzenia komisji.

Do sprawy radny wrócił na ubiegłorocznej wrześniowej sesji, mówiąc: - Grzegorz chciałbym ci podziękować za to, że publicznie stanąłeś w mojej obronie. I też dziękuję tym osobom, które dzwoniły do mnie, którzy byli zażenowani wystąpieniem przewodniczącego Molendy.

Reklama

Ponadto radny Duszyński mówił: - To nie jest tak, że teraz poczułem się niezależny i atakuję. Tak nie jest. Gdyby nie było tej bezczelnej, powiem wprost sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej gdzie pod moją nieobecność były formułowane zarzuty to bym dzisiaj nie rozmawiał na ten temat. Proszę mi wierzyć. Ja o sobie nie chcę mówić, bo wiem co mam zrobić i co zrobię, natomiast szanowni państwo po przegranych przeze mnie wyborach, nie zdecydowałem się tak jak moi znajomi burmistrzowie, wójtowie, którzy przegrali i poszli od razu na zwolnienie załóżmy 6-miesięczne. (...) Pan przewodniczący powiedział na tej sesji, bo to było też bezczelne - że wystąpi do pana burmistrza o to, żeby pan burmistrz nigdzie mnie nie zatrudnił w jednostkach podległych, to mi przypomina czasy, nie wiem bolszewickie. Jeszcze mówi w imieniu klubu radnych, a z tego co wiem przewodniczącym klubu jest pan Gapiński - chyba, że jest to tylko fikcyjna postać tego klubu, a trzyma wszystko pan Molenda. I to było  naprawdę wielkie świństwo, proszę mi wierzyć, nie byłoby tej dyskusji z mojej strony, gdybym nie został pomówiony, oskarżony i zniesławiony.

Co jest ciekawe, wypowiedź przewodniczącego Molendy mówiąca o okradaniu i pozwalaniu na okradaniu społeczeństwa, została całkowicie pominięta w protokole z obrad połączonych komisji 17 lipca. Gdyby nie nagranie audio, nie byłoby śladu po tej wypowiedzi.

Reklama

UGODA, CZYLI PRZEPROSINY

Ostatecznie Leszek Duszyński złożył do Sądu Rejonowego w Mogilnie prywatny akt oskarżenia przeciwko Pawłowi Molendzie z art. 212 & 1k.k.

25 lutego odbyła się rozprawa pojednawcza. Doszło do ugody między stronami, w wyniku której przewodniczący Paweł Molenda musi przeprosić radnego Leszka Duszyńskiego za wypowiedziane pod jego adresem słowa.

Oto treść ugody:

Oskarżony Paweł Molenda zobowiązuje się do przeproszenia Leszka Duszyńskiego na najbliższej po uprawomocnieniu się postanowienia o umorzeniu postępowania zwyczajnej sesji Rady Miejskiej Mogilna, po otwarciu obrad przeprosin następującej treści: "Ja Paweł Molenda przepraszam Pana Leszka Duszyńskiego, że w dniu 17 lipca 2024 roku w trakcie wspólnego posiedzenia Komisji Rewizyjnej, Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, Komisji Budżetu i Finansów, Komisji Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Gospodarki Przestrzennej, Komisji Społecznej oraz Komisji Oświaty, Kultury i Sportu Rady Miejskiej Mogilna, użyłem wobec Leszka Duszyńskiego nieprawdziwych twierdzeń, że w trakcie pełnienia przez niego funkcji Burmistrza Mogilna dopuścił się kradzieży i pozwalał na okradanie społeczeństwa".

Reklama

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/03/2025 08:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości