15 października w Mirosławicach (gm. Strzelno) przy pracach polowych doszło do nieszczęśliwego wypadku.
O wypadku dyżurny mogileńskiej policji powiadomiony został około 10.52. Z uzyskanej informacji wynikało, że podczas prac polowych przy zbiórce buraków doszło do wypadku, w którym ucierpiał 16-letni mieszkaniec. Skierowani na miejsce funkcjonariusze wstępnie ustalili, że był to syn właściciela pola, który w trakcie wrzucania leżących buraków do ładowarki został wciągnięty w żmijkę maszyny.
- Młody chłopak uniknął śmierci dzięki przytomnej i błyskawicznej reakcji operatora, który za pomocą przycisku bezpieczeństwa w porę zdążył wyłączyć urządzenie. 16-latek doznał złamania prawej ręki i ran ciętych obydwu rąk - poinformował oficer prasowy KPP w Mogilnie st. asp. Tomasz Bartecki.
Poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Toruniu. Na miejscu zdarzenia pracowały trzy zastępy straży pożarnej z PSP w Mogilnie i OSP w Strzelnie, policja, pogotowie ratunkowe i LPR.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z komisariatu w Strzelnie.
Magdalena Lachowicz, 15 X 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze