Reklama

Wystraszyli się rolników i obniżyli podatek rolny

Trzemeszno, rolnictwo, podatek rolny, opłaty
     Wystraszyli się rolników i obniżyli podatek rolny
     W październiku radni uchwalili cenę skupu żyta potrzebną do obliczenia podatku rolnego w 2012 r. w wysokości 58 zł. Teraz uznali jednak, że to za dużo i podjęli tę uchwałę po raz drugi, obniżając stawkę do 50 zł. Z tego powodu do budżetu gminy wpłynie około 240.000 zł mniej.

     GORZEJ NIŻ W GRECJI
     Na sesji Rady Miejskiej 30 listopada powrócił temat wysokości podatku rolnego w gminie Trzemeszno na 2012 r. Przypomnijmy, że cena skupu żyta potrzebna do obliczenia podatku rolnego w 2012 r. ustalona została w gminie Trzemeszno w wysokości 58 zł za kwintal. W bieżącym roku wynosi ona 33 zł. Na tak duży wzrost wpływ miała panująca obecnie wysoka cena żyta. Główny Urząd Statystyczny podaje, że średnia cena skupu żyta za okres trzech kwartałów 2011 r. wynosi 74,18 zł. Burmistrz Krzysztof Dereziński zaproponował więc, by w gminie Trzemeszno cenę tę obniżyć do 58 zł i taką stawkę przegłosowali radni na sesji 26 października.
     Na październikowej sesji przeciwko takiej stawce opowiedziała się Eleonora Mądra z Trzemżala. Argumentowała, że rolnicy i tak mają ciężko. Mówiła również o tym, że procentowy wzrost tego podatku byłby dużo większy niż innych. Dlatego zaproponowała stawkę 50 zł. Propozycja ta przepadła jednak w głosowaniu. Poparło ją wtedy tylko 4 radnych: Eleonora Mądra, Michał Michalak, Leszek Figaj i Ludwik Macioł.
     Za proponowaną przez burmistrza kwotą 58 zł głosowało 6 radnych, 3 wstrzymało się od głosu, a przeciw głosowali: Eleonora Mądra, Michał Michalak, Leszek Figaj i Ludwik Macioł.
     Na sesji 30 listopada przyjętą stawkę krytykował sołtys Kruchowa Ryszard Dziel. Mówił, że rolnicy nie będą chcieli odbierać od sołtysów nakazów podatkowych. Poparł go sołtys Trzemżala Andrzej Kołodziejczak, który argumentował, że nawet bankrutująca Grecja nie podnosi aż tak podatków.
     Przewodniczący RM Wiesław Pokorski dziwił się, że sołtysi dopiero teraz mówią o sprawie podatku rolnego, a nie zabierali głosu na sesji miesiąc wcześniej, gdy stawka ta była przyjmowana. Przypomniał też, że przyjętą na przyszły rok stawkę pozytywnie zaopiniowała Wielkopolska Izba Rolnicza.
     CENA ZA WYSOKA
     Głos niezadowolenia rolników nie pozostał bez echa. 5 grudnia odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej zwołana przez burmistrza głównie po to, by przegłosować w budżecie pieniądze brakujące na wypłaty dla nauczycieli. Jednak czterech radnych: Krzysztof Szapował, Ludwik Macioł, Leszek Figaj i Grzegorz Koperski zwróciła się do przewodniczącego RM z wnioskiem o wprowadzenie do programu obrad także uchwały dotyczącej zmiany ceny skupu żyta potrzebnej do obliczania podatku rolnego. Radni ci zawnioskowali, aby cenę tę obniżyć do 50 zł.
     - Obniżenie ceny skupu żyta posiada uzasadnienie, gdyż gmina nasza jest gminą rolniczą, a przyjęta cena do obliczania podatku na sesji Rady Miejskiej w dniu 26 października 2011 r. była rażąco wysoka w stosunku do innych przyjętych opłat i stawek podatkowych na 2012 r - uzasadniała swój wniosek grupa radnych.
     Uchwała ta za zgodą burmistrza wprowadzona została do programu sesji. W dniu sesji również 17 sołtysów z gminy Trzemeszno złożyło wniosek o obniżenie ceny żyta i przychylenie się do wniosku grupy radnych. Dyskusja na ten temat toczona była także podczas obrad połączonych komisji zwołanych w przerwie sesji.
     Podczas obrad wiceburmistrz Dariusz Jankowski przedstawił dane, z których wynika, że przy przyjętej wcześnie stawce ceny żyta z tytułu podatku rolnego do budżetu gminy powinno wpłynąć w 2012 r. ponad 1,5 mln zł. Przy stawce 50 zł kwota dochodów zmniejszy się o 16%, czyli o 241.000 zł.
     MNIEJ NA WIEJSKIE INWESTYCJE
     Przeciwko zmianie stawki podatku opowiedział się radny Michał Michalak z Mijanowa. Jak argumentował, ludzie powiedzą teraz, że radni są niepoważni i dodał, iż nie można generalizować, że wszyscy rolnicy mają źle. Mówił, że np. zwiększyły się dochody plantatorów buraków cukrowych i ziemniaków przemysłowych oraz zwiększyły się dopłaty z powodu wzrostu kursu euro, a średnia cena cena żyta ustalana jest przez GUS na podstawie realnej ceny.
     Krzysztof Szapował przyznał, że na październikowej sesji był jedną z osób, która poparła wysokość podatku rolnego. Ale jak tłumaczył, nie znał wtedy projektu budżetu na 2012 r., a oczekiwał, że jeśli wzrośnie podatek rolny, to także będą większe środki w budżecie na wydatki dla społeczności wiejskiej. Okazało się jednak, że w projekcie budżetu pula środków na inwestycje wiejskie nie zwiększyła się, ale nawet została zmniejszona. Radny wyjaśnił, że uważa to za niesprawiedliwość i dlatego zmienił zdanie co do wysokości podatku rolnego.
     MOŻEMY POPARZYĆ ŁAPKI
     Według radnego Michalaka, we wniosku o zmniejszenie podatku rolnego powinna być także propozycja, gdzie znaleźć środki w budżecie, aby pokryć zmniejszenie dochodów o szacowane 270.000 zł. Sam zaproponował, aby np. zmniejszyć środki na remont ul. Siennej w Trzemesznie, bo przewidziana w projekcie kwota na ten cel według radnego jest zawyżona. Michał Michalak zwracał również uwagę, że jeśli propozycja obniżenia ceny żyta nie przejdzie, to powinno się zwiększyć środki na inwestycje wiejskie w projekcie budżetu.
Eleonora Mądra komentowała, że podwyżka podatku rolnego w gminie Trzemeszno jest najwyższa w całym województwie. Radny Michalak przytoczył dla porównania, iż w typowo wiejskiej gminie Orchowo przyjęto cenę żyta 55 zł, a wójt wnioskował o 60 zł.
     Przemysław Woźny wyraził obawę, że jeśli obniży się podatek rolny, to może się ustawić kolejka radnych, aby obniżyć także inne podatki. Apelował, żeby nie majstrować ręcznie przy zmianie przyjętych wcześniej podatków.
     - Możemy sobie łapki poparzyć - przestrzegał radny Woźny.
     SOŁTYSI NIE WIEDZIELI
     Sołtys Szydłowa Barbara Pisuła tłumaczyła, że sołtysi nie byli poinformowani, że stawka podatku rolnego będzie przyjmowana na październikowej sesji, a uchwała na ten temat wprowadzona została przed obradami przez burmistrza. Jak wyjaśniała, gdy uchwała była przyjmowana, to na sali obrad była obecna tylko ona i sołtys Lubinia i wtedy nie zdawała sobie sprawy, że stawka podatku będzie zwiększona aż tak znacznie.
Michał Michalak podkreślał, że przecież Wielkopolska Izba Rolnicza jest samorządem rolników i ich reprezentuje, a stanowisko WIR co do stawek przyjmowanych 26 października było pozytywne.
Za obniżeniem ceny żyta do 50 zł były komisje społeczna i finansowa.
     W głosowaniu radni przyjęli cenę żyta potrzebną do obliczania podatku rolnego w wysokości 50 zł. Za jej przyjęciem głosowało 7 radnych: Krzysztof Szapował, Ludwik Macioł, Leszek Figaj, Grzegorz Koperski, Zbigniew Matelski, Maria Dziel i Eleonora Mądra. Przeciwko było 2 radnych: Mikołaj Ostrowski i Przemysław Woźny, a od głosu wstrzymali się Michał Michalak, Tomasz Bauza i Wiesław Pokorski.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1034 (49/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości