Od 1 września w Trzemesznie
Z 35 zł do 60 zł wzrośnie czesne za przedszkola
Do burmistrza wpłynęły pisma od dyrektorek dwóch trzemeszeńskich przedszkoli, z prośbą o rozważenie możliwości podniesienia rodzicom opłat za wyżywienie i czesne.
Od nowego roku szkolnego dość znacznie wzrośnie stawka czesnego opłacana przez rodziców dzieci uczęszczających do przedszkoli w gminie Trzemeszno. Dotychczas czesne miesięcznie wynosiło 35 zł. Od 1 września wzrośnie do 60 zł. Uchwała w sprawie podwyższenia odpłatności za świadczenia realizowane przez przedszkola przegłosowana została na poniedziałkowej sesji Rady Miasta. Jak napisał w uzasadnieniu uchwały Mirosław Świerkot, dyrektor Zespołu Obsługi Szkół: „Zwiększenie czesnego umożliwi przedszkolom zwiększenie wpływu na rachunek dochodów
Zgodnie z życzeniem dyrektorek trzemeszeńskich przedszkoli, od lewej Lucyny Korzyckiej i Teresy Popielarz, od 1 września wzrośnie czesne w przedszkolach z 35 zł do 60 zł fot. Roman Wolek własnych, przez co może obniżyć się udział środków publicznych w kosztach prowadzenia placówek przedszkolnych”.
Wcześniej do burmistrza wpłynęły pisma od dyrektorek dwóch trzemeszeńskich przedszkoli, z prośbą o rozważenie możliwości podniesienia rodzicom opłat za wyżywienie i czesne.
TO NIE KOMUNIZM
Dyskusja na temat podniesienia opłat toczona była najpierw w ubiegłym tygodniu na wspólnym posiedzeniu komisji finansowej i społecznej Rady Miasta. Omawiano kilka stawek do jakich proponowano podnieść czesne. Oprócz propozycji burmistrza Krzysztofa Derezińskiego dotyczącej podniesienia miesięcznej stawki do 60 zł pojawiło się kilka innych pomysłów. Według Teresy Popielarz, dyrektor Przedszkola nr 1 czesne powinno wzrosnąć do 50 zł, a Lucyna Korzycka, dyrektor Przedszkola nr 2 popierała propozycję burmistrza. Obie dyrektorki informowały także, że o planach podwyżek byli już informowani rodzice i aprobują oni podniesienie czesnego.
Benedykt Nitka twierdził, że podwyżka do 60 zł byłaby zbyt drastyczna i wnioskował o podwyżkę do 45 zł.
Z kolei radny Jerzy Zaremba wysunął propozycję ustalenia czesnego w wysokości 55 zł. Podniesienie czesnego do 60 zł popierał Krzysztof Szapował, argumentując, że nie powinno być tak, że to całe społeczeństwo musi pokrywać koszty utrzymywania dzieci w przedszkolu. - To już nie jest komunizm - mówił radny Szapował.
Na posiedzeniu komisji odrzucono propozycję burmistrza, czyli wzrostu czesnego do 60 zł. Radni z komisji finansowej poparli projekt wzrostu czesnego do 50 zł. Za taką propozycją głosowało 4 radnych, a tylko Wiesław Pokorski wstrzymał się od głosu. Radni z komisji społecznej poparli pomysł Jerzego Zaremby, aby czesne podnieść do 55 zł. Spośród 6 radnych z tej komisji głosy rozłożyły się po równo: dwóch radnych głosowało za, 2 wstrzymało się od głosu i 2 było przeciw. Jednak propozycja ta przeszła, gdyż za tą stawką głosował przewodniczący komisji Wiesław Pokorski.
RADNI CHCĄ PODWYŻEK
Głosy na sesji rozłożyły się już jednak inaczej. Jeszcze przed głosowaniem radna Teresa Maćkowiak przekonywała, że podwyżka do 60 zł, nie jest wcale drastyczna porównując tę stawkę do innych gmin np.: Witkowa, gdzie czesne już w tej chwili wynosi 60 zł czy Mogilna, gdzie opłata ta wynosi 90 zł. Według Teresy Maćkowiak ustalenie przez radnych niższej stawki niż 60 zł świadczyć będzie o tym, że gmina Trzemeszno jest bogata jeśli stać ja na wysokie dofinansowanie czesnego.
Tym razem propozycje przegłosowane tydzień wcześniej na wspólnym posiedzeniu komisji przepadły z kretesem.
Na propozycję komisji finansowej o podwyżce czesnego do 50 zł głosowali tylko Mikołaj Ostrowski i Krzysztof Brzostowski. 8 radnych było przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu.
Nikt nie głosował za propozycją komisji społecznej mówiącej o miesięcznym czesnym w wysokości 55 zł. 9 radnych głosowało przeciw, a od głosu wstrzymał się tylko Mikołaj Ostrowski.
Radni przegłosowali podniesienie czesnego do 60 zł. Za taką stawką głosowało 8 radnych: Rafał Białek, Krystyna Mądra, Michał Gwiazda, Teresa Maćkowiak, Tomasz Szafrański, Irena Radke, Maciej Adamski i Wiesław Pokorski. Przeciw głosowali tylko Mikołaj Ostrowski i Krzysztof Brzostowski.
Uchwała ta podnosi także dzienną stawkę za trzy posiłki dziennie z 3,50 zł do 4 zł.
Roman Wolek
Trzemeszeńskie Pałuki nr 190 (22/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze