Radni PSL i SLD naciskają na burmistrza Mogilna
Za mało na wiejskie drogi
Pomimo wniosku radnego Stochlińskiego burmistrz Duszyński prawdopodobnie nie przygotuje mapy drogowej inwestycji, jakich mogliby spodziewać się mieszkańcy w najbliższych latach.
Jedną ze spraw podnoszonych przez radnych PSL i SLD przy okazji dyskusji nad budżetem Mogilna na 2011 r. był stan dróg gminnych w terenie wiejskim. Zapis brzmiący: uwzględnić środki finansowe na remonty dróg gminnych, w szczególnościach na terenach wiejskich znalazł się we wnioskach z prac komisji Rady Miejskiej. Taki wniosek padł m.in. podczas komisji rolnictwa z ust Stanisława Wojtasińskiego z PSL oraz w komisji budżetu i finansów ze strony Ryszarda Strzeleckiego z SLD. Jest to jeden z tych wniosków, które burmistrz Leszek Duszyński obiecał przeanalizować w tym roku i ewentualnie wprowadzać do budżetu. Zapowiedział jednak radnym: - To nie mogą być pobożne życzenia, bo trzeba wskazać źródło finansowania. Sprawa stanu dróg wiejskich jest cały czas jednym z najczęściej podnoszonych tematów na kolejnych sesjach przez radnych mieszkających na wsi.
Radny PSL Stanisław Redmann z Gozdanina zwrócił uwagę, że dróg gminnych jest na wsiach około 300 km. Poza tym budowa i utrzymanie ulic w mieście jest o wiele droższe niż na wsiach. - Stan dróg na wsi wymaga dużego naszego zaangażowania - uważa radny.
Radna PSL Halina Gajewicz z Kwieciszewa mówiła o konieczności remontu drogi prowadzącej od drogi krajowej nr 15 do Czerniaka. - Ta droga jest już w tej chwili nieprzejezdna - mówiła radna. Burmistrz przypomniał, że właśnie na wylocie z tej ulicy gmina zamontowała lustro dla poprawy bezpieczeństwa, ale było już kilka razy kradzione.
Radny PSL Przemysław Majcherkiewicz zwracał uwagę, że w budżecie na 2011 r. nie ma ujętych żadnych modernizacji i budowy dróg gminnych na wsiach.
Leszek Duszyński wspomniał wtedy o duszyniówkach, czyli przeznaczeniu w budżecie na 2011 r. 1,5 mln zł na powierzchniowe utrwalanie dróg na wsiach. W taki sposób ma być wykonanych rocznie w każdym z 30 sołectw gminy Mogilno po 500 m drogi. W sumie co roku wyremontowanych będzie na wsiach 15 km. - Jeżeli nam się to uda, to będzie rzecz niespotykana - mówił burmistrz. W budżecie na 2011 r. duszyniówki są zapisane, ale nie w planach inwestycyjnych tylko w dziale remontów dróg.
Burmistrz dodaje, że w planach są także budowy dróg na wsiach, na które są projekty, np. Padniewko czy Żabno i Żabienko przy wsparciu FOGR.
Grzegorz Stochliński z PO zaproponował, aby burmistrz przygotował tzw. mapę drogową, aby wszyscy wiedzieli, w jakim roku i co będzie robione na drogach gminy Mogilno. Ten pomysł niezbyt przypadł do gustu burmistrzowi. Jego zdaniem, to sami mieszkańcy rokrocznie powinni decydować o tym, który odcinek 500-metrowy będzie w ich sołectwie robiony.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 990 (5/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze